Czy osoba głęboko wierząca może być opętana? Egzorcysta odpowiada

Fot. depositphotos.com
aciprensa.com / red.

Powszechnie uważa się, że opętania głównie dotyczą osób uwikłanych w okultyzm lub satanizm. Tymczasem rzeczywistość duchowa okazuje się znacznie bardziej złożona i paradoksalna, niż podpowiada nam intuicja. Jak wyjaśnia doświadczony egzorcysta o. Alberto Medel, ofiarą demonicznych dręczeń może paść nawet osoba prowadząca głębokie życie sakramentalne, a Bóg dopuszcza te trudne doświadczenia z konkretnego, zbawczego powodu.

O. Medel mówił o tych kwestiach w rozmowie z ACI Prensa w kontekście Cataliny Davis, kobiety, która po odejściu z ruchu New Age i nawróceniu na katolicyzm nadal zmagała się z opętaniem.

DEON.PL POLECA

 

 

Paradoks cierpienia osób wierzących

Dla wielu z nas logika wydaje się prosta: opętanie dotyka tych, którzy weszli na drogę grzechu lub wprost oddali się na służbę złemu. Jednak o. Alberto Medel, meksykański egzorcysta i teolog, rzuca na tę kwestię zupełnie inne światło, zauważając, że nadzwyczajne działanie demona może dotknąć również gorliwych katolików. Choć budzi to zrozumiałe poruszenie, ofiarami mogą stać się osoby niewinne, dzieci, a nawet ci, którzy wytrwale trwają w stanie łaski uświęcającej.

- To, co może wywoływać pewne poruszenie, to fakt, że może to dotknąć dusz niewinnych - zaznacza o. Medel, wskazując na przypadki osób autentycznie naśladujących Chrystusa. Okazuje się zatem, że regularna spowiedź, Eucharystia czy korzystanie z kierownictwa duchowego nie stanowią „automatycznej blokady”, która uniemożliwiałaby Bogu dopuszczenie takiej próby na konkretną duszę.

Dlaczego Bóg na to pozwala?

Kluczem do zrozumienia tego trudnego zagadnienia nie jest analiza siły demona, ale pytanie o Bożą Opatrzność. Według o. Medela, Bóg dopuszcza nadzwyczajne działanie demona ze względu na zbawienie i dla dobra świętości dusz. Perspektywa wiary pozwala dostrzec w tym procesie szansę na duchowy wzrost, nawet jeśli po ludzku wydaje się to jedynie przerażającym doświadczeniem.

Nadzwyczajne działanie złego ducha to nie tylko opętanie, ale także dręczenia czy bezpośrednie fizyczne ataki. Co istotne, historia Kościoła pokazuje, że takich udręk doświadczali nawet kanonizowani święci. Przykładem jest św. Pio z Pietrelciny, którego przypadek o. Medel przywołuje jako dowód na to, że Bóg posługuje się nawet pychą demona, by prowadzić człowieka ku chrześcijańskiej doskonałości.

DEON.PL POLECA


- Tak więc jest możliwe, aby osoba będąca na drodze chrześcijańskiej doskonałości była opętana, a my, z perspektywy wiary, możemy rozumieć, że w swojej Opatrzności Bożej Bóg dopuszcza to nawet dla wzrostu świętości tej osoby - mówi kapłan.

Od opętania do świętości

Dla osób postronnych widok cierpienia „duszy wybranej” może być trudny do zaakceptowania, jednak w planie Bożym ma on głęboki sens. W tym kontekście nawet najbardziej mroczne doświadczenia dręczenia demonicznego zostają wpisane w horyzont świętości, do której powołany jest każdy wierzący.

Zrozumienie, że osoba święta może być opętana, wymaga od nas porzucenia uproszczonych schematów. To zaproszenie do głębszej ufności w Bożą Opatrzność, która nawet z największego zła potrafi wyprowadzić dobro – wzrost świętości i ostateczne zbawienie człowieka.

Źródło: aciprensa.com / red.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Czy osoba głęboko wierząca może być opętana? Egzorcysta odpowiada
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.