Katolicki pogrzeb muzyka odwołano tuż przed uroczystością. Powodem była przynależność do masonerii

Fot. depositphotos
Onet.pl / jh

Zaplanowany pogrzeb Bruna Battistiego D'Amario, wieloletniego gitarzysty współpracującego z Ennio Morricone, nie odbył się w formie katolickiej liturgii. Jak poinformował Onet, kard. Baldassarre Reina nie wyraził zgody na odprawienie Mszy św. pogrzebowej po ujawnieniu, że zmarły był aktywnym członkiem masonerii.

Decyzję podjęto po tym, jak potwierdzono związki muzyka z Wielkim Wschodem Włoch. Według władz kościelnych nie było informacji, że przed śmiercią wystąpił z organizacji masońskiej.

DEON.PL POLECA



Zamiast Mszy św. odbyła się jedynie modlitwa w gronie najbliższej rodziny z udziałem kapłana, ale bez liturgii pogrzebowej. Kościół zaznaczył jednocześnie, że w przyszłości możliwe jest odprawienie Mszy św. w intencji zmarłego.

DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Katolicki pogrzeb muzyka odwołano tuż przed uroczystością. Powodem była przynależność do masonerii
Komentarze (4)
KK
~karol karol
10 sierpnia 2026, 10:44
za to katolicki pogrzeb miał Dymer i Paetz
MB
Mania Brys
9 sierpnia 2026, 15:09
Do Jan Gajewski: Chyba pan pomylił portale, jeśli tak się nie podoba KK, to po co tu wchodzić i pluć, pluć i pluć ? Spróbuj swojego szczęścia w GW Michnika i dyskusji sensu stricto / czyli: w prawdzie/. Zobacz jak tam wypowiedzi, które są niezgodne z doktryną GW albo są niewygodne dla wierchuszki GW są usuwane. Przekonaj się jak tam - "Twój komentarz będzie moderowany", czyli cenzurowany. Ta działalność w zasadzie niczym nie różni się od tego, co proponował nam wcześniej Index librorum prohibitorum. W rzeczy samej GW oraz "Więź", "Znak", "Tygodnik Powszechny" wpisują się w pole semantyczne quasi-prawdy, która przeczy nauce Jezusa Chrystusa /"Prawda was wyzwoli"/.
JG
~Jan Gajewski
9 sierpnia 2026, 09:07
Nie ma żadnego sensu tu komentować jakiegokolwiek tekstu, gdyż nie ma tu dyskusji sensu stricto / czyli: w prawdzie/. Wszystkie wypowiedzi, które są niezgodne z doktryną KK albo są niewygodne dla wierchuszki KK są usuwane. Nie będę tu komentował żadnego artykułu, gdyż - jak czytamy - "Twój komentarz będzie moderowany", czyli cenzurowany. Ta działalność w zasadzie niczym nie różni się od tego, co proponował nam wcześniej Index librorum prohibitorum. To, do czego są zdolne portale reprezentujące KK ( wyjątkiem "Więź", "Znak", "Tygodnik Powszechny") wpisuje się w pole semantyczne quasi-prawdy, która przeczy nauce Jezusa Chrystusa /"Prawda was wyzwoli"/.
E(
~Ekonomista (po prostu ekonomista)
8 sierpnia 2026, 20:35
Zgadzam się z decyzją. Przynależność do Kościoła jest przywilejem, jeżeli ktoś nie chce do niego należeć za życia to dlaczego ma do niego należeć po śmierci?