Niespodziewane odrodzenie kultu Serca Jezusa. Tysiące Francuzów ruszają do słynnego sanktuarium

Fot. Vatican Media
vaticannews / jh

We Francji odradza się kult Najświętszego Serca Jezusa. Świadectwem tego jest wzmożony napływ pielgrzymów do sanktuarium w Paray-le-Monial, małego miasteczka w Burgundii, w którym w XVII w. Pan Jezus objawił się św. Małgorzacie Marii Alacoque. Od piątku 12 czerwca odbywają się tam weekendowe uroczystości ku czci Serca Jezusowego. Wielu pielgrzymów uczestniczyło w nich po raz pierwszy. Serce Jezusa poznali dzięki filmowi, który w ubiegłym roku podbił francuskie kina.

Miłość Boga jest pierwsza

Miłość Boga jest bezinteresowna i poprzedza wszelkie nasze działania – mówił 12 czerwca w Paray-le-Monial kard. Pierbattista Pizzaballa. To on przewodniczył głównej Mszy św. oraz procesji Eucharystycznej w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. Uroczystości w sanktuarium są rozciągnięte na cały weekend.

DEON.PL POLECA



Sukces kinowy filmu o Sercu Jezusa

Jego rektor o. Étienne Kern przyznaje, że od roku Paray-le-Monial przyciąga nowe kategorie pielgrzymów. Są to przede wszystkim ludzie, którzy dowiedzieli się o nim z filmu dokumentalnego "Najświętsze Serce", które w ubiegłym roku okazało się niespodziewanym sukcesem kasowym we francuskich kinach. Obejrzało go ponad pół miliona widzów.

Niespokojne serce człowieka

Okazało się, że pomimo sekularyzacji i tez o nieodwracalnym upadku chrześcijaństwa, XVII-wieczne objawienia potrafią na nowo dotrzeć do szerokiej publiczności. Co więcej ich efektem jest odnowa kultu Serca Jezusowego, która stanowi odpowiedź na niezaspokojone, choć często niedoceniane duchowe aspiracje człowieka.

Miłość można tylko przyjąć

Objawienia, których doświadczyła św. Małgorzata Maria Alacoque pokazują, jak mówił łaciński patriarcha Jerozolimy, "że życie świata nie zależy przede wszystkim od naszego zaangażowania, ale do miłości Boga, która nas podtrzymuje, a my stajemy się budowniczymi miłości w miarę, jak odpowiadamy na miłość Boga. Miłości nie da się wyjaśnić, można ją jedynie przyjąć".

Kapłani są sercem wspólnoty, potrzebują naszej modlitwy

Kard. Pizzaballa zachęcił też do szczególnej troski o kapłanów, bo bez nich, jak podkreślił, nie ma wspólnoty. "Choć kapłan sam nie tworzy wspólnoty, to jednak jest jej sercem. Musimy więc modlić się za naszych kapłanów, aby zawsze mogli żyć i myśleć zgodnie z Sercem Jezusa".

DEON.PL POLECA


Otwartość na neofitów

Sanktuarium w Paray-le-Monial stara się odpowiadać na wzmożone zainteresowanie Sercem Pana Jezusa. Bierze przy tym pod uwagę fakt, że wielu pielgrzymów stawia dopiero pierwsze kroki na drodze wiary. Z myślą o nich zorganizowano specjalną sesję Forum Poszukujących Boga. Jest ona przeznaczona dla neofitów, katechumenów i ludzi, którzy powracają do wiary.

Z Serca do serca

Jak zaświadcza w "La Croix" jeden z wolontariuszy odpowiedzialnych za przyjmowanie pielgrzymów, wielu z tych, którzy przybywają do Paray-le-Monial to ludzie, którzy zmagają się z trudnymi sytuacjami życiowymi lub szukają sensu swego życia. Tu odkrywają przesłanie, które pochodzi z samego Serca Jezusa i dlatego tak głęboko porusza ich serce.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Niespodziewane odrodzenie kultu Serca Jezusa. Tysiące Francuzów ruszają do słynnego sanktuarium
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.