Noworodek porzucony przed bramą klasztoru. Zostawiono go w reklamówce
We wtorek, 1 sierpnia, we wczesnych godzinach porannych osoba o nieustalonej tożsamości zostawiła noworodka przed bramą zakonu Zgromadzenia Sióstr Serafinek przy ul. Poznańskiej. Dziecko znalazły zakonnice, które wezwały pomoc. Noworodek trafił do szpitala – informuje TVN24 Warszawa.
Noworodek został zostawiony przed siedzibą klasztoru około godziny 4.15. Osoba, której tożsamość nie jest jeszcze znana, zadzwoniła dzwonkiem do klasztoru, a następnie szybko oddaliła się z miejsca zdarzenia – podaje portal.
Dziecko znalazły zakonnice. Jak informuje TVN24 Warszawa, noworodek był zawinięty w kocyk i pozostawiony w torbie. Po jego znalezieniu siostry wezwały służby. Podinspektor Ewelina Gromek-Oćwieja z Komendy Powiatowej Policji dla powiatu warszawskiego zachodniego przekazała portalowi, że znaleziony noworodek to chłopiec. Na miejsce przyjechało pogotowie ratunkowe, które zabrało dziecko do szpitala. Na szczęście jest zdrowe.
O sprawie poinformowano prokuraturę. Jak dodała przedstawicielka policji, trwają działania mające na celu ustalenie, kim są rodzice znalezionego noworodka.
Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Grodzisku Mazowieckim.
Źródło: TVN24 Warszawa / Robert Zieliński / Dariusz Gałązka / red.
Skomentuj artykuł