Pani Aurelia i Władysława skończyły właśnie 100 lat. Wszystkiego najwspanialszego!
Dożyć 100 lat to nie lada wyczyń. O sekret długowieczności były pytane panie: Aurelia i Władysława podczas uroczystości zorganizowanej przez władze Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego z okazji ich 100. urodzin. Bliźniaczki urodzone krótko po zakończeniu Wielkiej Wojny, przeżyły obóz niemiecki w Łodzi, stalinizm w Polsce, PRL i transformację ustrojową w naszym kraju. Jak mówią, długowieczność mają chyba zapisaną w genach.
7 lutego w dzień swoich urodzin, Aurelia Legumina i Władysława Zuchniarek z Bielek zostały uhonorowane wyróżnieniem dla stuletnich mieszkanek Kujaw i Pomorza – Medalem Marszałka Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis.
Chyba jest coś w mówieniu o długowieczności zapisanej w genach, ponieważ matka bliźniaczek dożyła 102 lat. Kobiety do dziś pozostały pogodnymi osobami, choć mają powody, by było inaczej.
Pani Aurelia i Władysława ukończyły 5-letnią szkołę podstawową. Ich ojciec do wybuchu II wojny światowej pełnił urząd wójta, matka zajmowała się domem i gospodarstwem. W wieku 13 lat młode dziewczyny zastała II wojna światowa. Cała ich rodzina została wysiedlona na Lubelszczyznę do powiatu biłgorajskiego.
Ich rodzinny dom w Bielkach na Kujawach wraz z całym gospodarstwem zajęli niemieccy naziści. W 1940 roku bliźniaczki trafiły do obozu niemieckiego w Łodzi. W 1945 roku rodzinie udało się wrócić w rodzinne strony, gdzie zamiast swojego domu, zastano pogorzelisko. 10 lat później kobiety założyły swoje rodziny.
Pomimo wielu trudów Aurelia i Władysława odnalazły spokój na rodzinnych Kujawach, gdzie mieszkają do dziś.
Skomentuj artykuł