[PILNE] Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza ws. oskarżeń. "Przepraszam i proszę o wybaczenie"

Ks. Teodor Sawielewicz (fot. Teobańkologia / YouTube.com)
Zespół Fundacji Teobańkologia / red.

"Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani Anny" – czytamy w oświadczeniu księdza Teodora Sawielewicza, założyciela fundacji Teobańkologia.

Informacja o tym, że ks. Sawielewicz miał dopuścić się duchowych nadużyć w relacji z kobietą korzystającą online z jego kierownictwa duchowego, ukazała się 19 stycznia. Swoją historię pod zmienionym imieniem kobieta opowiedziała "Gazecie Wyborczej". Historia kobiety trafiła wcześniej do wrocławskiej kurii i zostało rozpoczęte postępowanie wewnątrzkościelne. Dziś (06 lutego) ks. Teodor Sawielewicz, a także zarząd Fundacji Teobańkologia wydali oficjalne oświadczenie w tej sprawie.

DEON.PL POLECA

 

 

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza

Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019 roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu.

Od tego czasu moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich uległy całkowitej zmianie. Przepraszam wszystkich, którzy czują się zawiedzeni moim postępowaniem sprzed lat i proszę o wybaczenie. Jestem także otwarty na dalsze zadośćuczynienie.

Oświadczam także, że nigdy nie byłem w żadnej intymnej relacji z Panią Anną, ani w jakimkolwiek związku z kimkolwiek jako kleryk i jako kapłan. W czasie zawieszenia mojej działalności internetowej, nasz zespół nadal przygotowuje codzienne transmisje modlitw na żywo o 15:00 i 20:30 - będą one nadal dostępne na naszych kanałach.

Zespół nie przestaje działać misyjnie ani troszczyć się o Was. Proszę, wspierajcie Teobańkologię dalej: modlitwą i życzliwością, aby wszystko, co się dokonuje, służyło chwale Boga i dobru ludzi. Proszę Was o nieeskalowanie emocji, atakujących komentarzy, polaryzacji. Zamiast tego proszę o modlitwę za mnie i za Teobańkologię w pełnym zawierzeniu Panu Bogu.

Oświadczenie zarządu Fundacji Teobańkologia ws. ks. Teodora Sawielewicza

W związku z publikacjami medialnymi dotyczącymi działań duszpasterskich sprzed ok. 7 lat, Zarząd Fundacji Teobańkologia uznaje za konieczne zabranie głosu z perspektywy odpowiedzialności za dzieło, jego darczyńców, współpracowników oraz wszystkich osób, które Fundacji zaufały. Sprawa opisywana w mediach dotyczy indywidualnych działań duszpasterskich sprzed wielu lat, z okresu początków kapłaństwa ks. Teodora Sawielewicza, a więc czasu, w którym nie istniała jeszcze Fundacja Teobańkologia ani jej obecna struktura organizacyjna. Została ona rozeznana przez właściwe władze kościelne, a na ks. Teodora nałożono w marcu 2025 r. upomnienie z karą, którą przyjął i wykonał, pozostając w pełnej dyspozycyjności wobec decyzji przełożonych.

Zarząd Fundacji pragnie jasno podkreślić, że Fundacja Teobańkologia działa dziś w oparciu o inne standardy, procedury i modele pracy niż te, które funkcjonowały w początkowym okresie indywidualnej działalności duszpasterskiej ks. Teodora. Przez ostatnie lata Fundacja przeszła proces profesjonalizacji, w ramach którego wprowadzono m.in.:

  • jasne zasady bezpieczeństwa i granic w kontakcie z osobami proszącymi o pomoc,
  • zespołową odpowiedzialność za korespondencję i treści,
  • współpracę ze specjalistami (psycholog, teolog, pedagog),
  • rozdzielenie ról duszpasterskich, komunikacyjnych i organizacyjnych,
  • wewnętrzne procedury kontroli i reagowania na sytuacje wrażliwe. Fundacja nie prowadzi indywidualnego kierownictwa duchowego przez Internet ani nie wspiera prywatnych praktyk modlitewnych poza obowiązującymi normami Kościoła.

Działania Fundacji są prowadzone zespołowo, transparentnie i z poszanowaniem bezpieczeństwa wszystkich stron.

Zarząd ma świadomość, że obecna sytuacja jest trudna i rodzi niepokój zarówno wśród darczyńców, pracowników, wolontariuszy, jak i osób korzystających z działań Fundacji. Chcemy zapewnić, że Fundacja Teobańkologia kontynuuje realizację swojej misji i bieżących działań, opiera się na pracy zespołu, zaufaniu darczyńców i jasno określonych zasadach działania misji.

Jednocześnie Zarząd wyraża głęboką troskę o osoby, które mogły doświadczyć cierpienia, oraz stanowczy sprzeciw wobec fali hejtu i przemocy słownej, jaka pojawia się w przestrzeni publicznej w tej sprawie. Takie postawy są sprzeczne z Ewangelią i wartościami, którymi kieruje się Fundacja.

Pozostajemy w dialogu z Kurią Metropolitalną i w pełni respektujemy decyzje Kościoła. Bierzemy pełną odpowiedzialność za działania fundacji, oczekując na wyniki prac komisji powołanej przez wrocławską kurię. Dalsze kroki dotyczące roli poszczególnych osób będą podejmowane w duchu odpowiedzialności, roztropności i troski o dobro wspólne.

Dziękujemy darczyńcom i współpracownikom za zaufanie, modlitwę i cierpliwość w tym trudnym czasie. Zapewniamy, że Zarząd Fundacji podejmuje wszelkie działania, aby Teobańkologia pozostała bezpiecznym, przejrzystym i odpowiedzialnym dziełem służącym ludziom i Kościołowi.

Zarząd Fundacji Teobańkologia
Andrzej Cwynar, prezes Zarządu
Izabela Kamińska, wiceprezes Zarządu

DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

[PILNE] Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza ws. oskarżeń. "Przepraszam i proszę o wybaczenie"
Komentarze (6)
FZ
~Franciszek Zewsi
8 lutego 2026, 19:54
Ten YouTube prowadzi wielu na manowce. Szybka, duża kasa deprawuje. Kościół musi wrócić do korzeni, czyli ubóstwa i pokory.
MK
~Małgorzata Kropka
8 lutego 2026, 19:02
Modliłam się z Ks. Teodorem i Teobańkologią od czasu pandemii. Otrzymałam wiele łask i wsparcia w tym trudnym czasie i później. Ufam, że Jezus opatrzy rany skaleczonych owiec z tej owczarni, do których sama należę...Artykuł/komentarz Pani Marty, który można przeczytać również na Deon.pl pt."Zwykli ludzie są nieważni" wyraża wszystko to co czuję w związku z tą sprawą. Jednak powtórzę: Ufam ,że Jezus uleczy rany wszystkich związanych z tą sprawą; owiec, Pani"Anny", Ks.Teodora, Mamy Ks.Teodora,/czy ktoś o niej pomyślał, co ona teraz przeżywa?/, współpracowników Teobańkologii i wszystkich których nie wymieniłam. Jezu Ufam Tobie!, Matko Różańca Swiętego módl się za nami!
JK
~Jerzy K.
7 lutego 2026, 09:00
Coś późno to oświadczenie . Bardzo długo kalkulował ze specjalistami jak najmniej stracić i wyjść z twarzą. Nie wierzę w jego „szczerość “.
TB
Tedy Ber
7 lutego 2026, 06:56
Sawielewicz, a gdzie prośba o modlitwę z Panią Anię, którą skrzywdziłeś?!?! Ją trzeba wspierać, nie ciebie.
ES
~Ewa Słota
6 lutego 2026, 23:05
Cieszę się, że Ksiądz wyraził żal za nieodpowiednie prowadzenie modlitwy przez telefon. Jezus zawsze Wybacza - ale, to Ksiądz Biskup zadecyduje - gdzie Ksiądz będzie posługiwał. Wydaje mi się, że nie może Ksiądz przywiązywać się do TeoBańkologii Wspólnoty (znamy już Wspólnotę i Pustelnika, którzy się " zasiedzieli" i nic z tego nie wyszło dobrego). Kościół jest Misyjny, Posłany w Drodze. Nie wiem - ale może w Innym Miejscu jest Ksiądz bardziej potrzebny. Nazwa Wspólnoty nie jest CELEM. Celem jest Bóg przez Jezusa i Maryję. Proszę nie przywiązywać się - do Ludzi - a jedyne do Jezusa i Maryi. Jezus jest Uzdrowicielem i Zbawicielem nie człowiek. Spowiedź, Eucharystia, Sakramenty Święte mają moc Uzdrowienia, Uwolnienia, modlitwa Kościoła. Pokora, to stawanie w Posłuszeństwie wobec Przełożonych. Upór i pycha niszczy, zaślepia. Pokora, posłuszeństwo i wolność w wykonywaniu poleceń- daje moc i siłę do pójścia dalej i czynienia Woli Boga Ojca, bo, to Ona jest dla nas Najważniejsza.
EE
~Efrem Efrem
6 lutego 2026, 20:39
z pewnym rozczarowaniem zauważam, że nie padło w duchu troski słowo "obolały"