Powódź zalała kościół, ale nie przerwała Mszy. Niezłomna postawa księdza i wiernych
W miejscowości Masantol, w prowincji Pampanga na Filipinach, doszło do niezwykłego wydarzenia, które ukazało niezłomną postawę księdza i wiernych. Mimo że poziom wody w kościele sięgał im do kolan, uczestniczyli we Mszy Świętej, pokazując, jak ważna jest dla nich Eucharystia.
Ulewne deszcze, które w ostatnim czasie nawiedziły region, doprowadziły do podtopień w miejscowości Masantol, gdzie w niedzielę, 16 sierpnia, wierni obchodzili święto swojego patrona, św. Rocha – informuje portal misyjne.pl.
Mimo wody sięgającej do kolan ks. Kristian Rei Cayanan odprawił Mszę Świętą w Kaplicy San Roque w Sitio Iscundo. W wywiadzie dla portalu Inquirer.net duchowny podkreślił, że sytuacja była dla szczególnie trudna. „Nie mogę zaprzeczyć, że było to prawdopodobnie jedno z najsmutniejszych przeżyć, jakie kiedykolwiek przeżyłem, ale jednocześnie było to też jedno z najbardziej znaczących” – wspomniał ks. Cayanan. Dodał również, że podczas Mszy Świetej powstrzymywał łzy, widząc skutki powodzi.
Ks. Cayanan zwrócił również uwagę na wsparcie mieszkańców, którzy pomagają księżom dotrzeć do ludzi, niosą pomoc potrzebującym oraz sprzątają kościoły – relacjonuje portal Inquirer.net.
Źródła: misyjne.pl / Inquirer.net / ws
Skomentuj artykuł