Proboszcz zatrzymany w drodze na Mszę św. Alkomat nie pozostawił wątpliwości
Proboszcz parafii w Białołęce koło Głogowa został zatrzymany przez policję, gdy jechał odprawić niedzielną Mszę św. Badanie alkomatem wykazało u duchownego blisko 2 promile alkoholu. O sprawie informuje portal Głogów Nasze Miasto.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 19 lipca, w Czerńczycach w województwie dolnośląskim. Jak podaje portal Głogów Nasze Miasto, jeden z kierowców zauważył Toyotę poruszającą się w niebezpieczny sposób i powiadomił policję.
Na miejsce skierowano patrol, który zatrzymał samochód w pobliżu kaplicy. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie.
Okazało się, że za kierownicą siedział proboszcz parafii pw. Matki Bożej Bolesnej w Białołęce, który jechał odprawić poranną Mszę św. Duchowny został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach, gdzie wykonano z jego udziałem czynności procesowe.
Pozostałe niedzielne Msze św. w parafii odprawił ksiądz wyznaczony na zastępstwo. Sprawą zajmie się sąd. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz inne konsekwencje przewidziane przepisami prawa.
Skomentuj artykuł