Zaskakujące dane z Kościoła Norwegii: więcej jego członków deklaruje ateizm niż wiarę w Boga
Najnowsze badanie pokazuje wyraźne przyspieszenie sekularyzacji w Norwegii: więcej członków największego Kościoła w kraju deklaruje pewność, że Boga nie ma, niż przekonanie o Jego istnieniu. Jednocześnie, mimo rosnącego dystansu wobec zorganizowanej religii, wielu Norwegów nadal wybiera kościół jako miejsce najważniejszych uroczystości życiowych.
- 20 proc. członków Kościoła jest całkowicie przekonanych, że Bóg nie istnieje, a 16 proc. deklaruje pewność, że istnieje; w porównaniu z 2023 rokiem wzrósł odsetek osób negujących wiarę.
- Ponad połowa badanych nie chce angażować się w zorganizowaną religię, ale rośnie zainteresowanie kościelnymi ceremoniami, zwłaszcza konfirmacją.
- 78 proc. respondentów ochrzciłoby swoje dziecko, w tym połowa osób określanych jako odrzucające wiarę, co wskazuje na znaczenie tradycji i tożsamości kulturowej.
- Starsi częściej praktykują i modlą się regularnie, natomiast młodsi są bardziej niepewni w wierze, ale wykazują zainteresowanie egzystencjalnym i "mistycznym" wymiarem chrześcijaństwa.
- Według danych Statistisk sentralbyrå Kościół Norwegii liczy ok. 3,4 mln członków, czyli 62 proc. mieszkańców kraju.
Jak informuje powołujący się na Polską Agencję Prasową portal misyjne.pl, najnowsze badanie Kościoła Norwegii (Den norske kirke) pokazuje pogłębiającą się sekularyzację w Norwegii. Z sondażu wynika, że 20 proc. członków dominującego w kraju Kościoła jest całkowicie przekonanych o nieistnieniu Boga, podczas gdy 16 proc. deklaruje pewność, że Bóg istnieje.
W porównaniu z 2023 rokiem odsetek osób negujących istnienie Boga wzrósł o cztery punkty procentowe, a liczba zdecydowanie wierzących spadła. "Widzimy dalszy spadek wiary w Boga i wzrost ateizmu. To pokazuje, że proces sekularyzacji norweskiego społeczeństwa nie zatrzymał się. Jednocześnie nie możemy oczekiwać od naszych członków pełnej zgodności między osobistą wiarą a formalną przynależnością do Kościoła" - ocenił przewodniczący Rady Kościelnej Harald Hegstad.
W Norwegii rosnący dystans wobec zorganizowanej religii
Badanie Den norske kirke wskazuje na rosnący dystans wobec zorganizowanej religii, ale jednocześnie utrzymujące się przywiązanie do kościelnych obrzędów. Ponad połowa ankietowanych nie chce angażować się w struktury religijne, jednak coraz więcej osób wybiera kościół jako miejsce najważniejszych ceremonii, zwłaszcza konfirmacji - odsetek ten wzrósł z 65 proc. w 2023 roku do 69 proc. w 2025. Aż 78 proc. respondentów zadeklarowało chęć ochrzczenia dziecka, w tym połowa badanych określonych jako odrzucający wiarę. W ocenie władz Kościoła może to potwierdzać, że tradycja i tożsamość kulturowa pozostają istotne nawet przy słabnącej religijności - informuje misyjne.pl.
Starsi częściej angażują się w praktyki religijne, ale młodsi są zainteresowani "mistycznym" wymiarem chrześcijaństwa
Z najnowszej ankiety Den norske kirke wynika wyraźna różnica pokoleniowa: starsi członkowie częściej angażują się w praktyki religijne i modlitwę, natomiast młodsi deklarują większą niepewność w kwestiach wiary. Jednocześnie to właśnie osoby w wieku 15-29 lat wykazują zainteresowanie zagadnieniami egzystencjalnymi oraz duchowym, "mistycznym" wymiarem chrześcijaństwa - co trzeci badany z tej grupy chce pogłębiać wiedzę religijną. Sondaż przeprowadzono w grudniu 2025 roku wśród blisko 6 tys. respondentów w ramach cyklicznego badania postaw wobec wiary i instytucji kościelnej. Luterański Kościół Norwegii pozostaje największą wspólnotą wyznaniową w kraju - według danych Statistisk sentralbyrå pod koniec 2025 roku liczył ok. 3,4 mln członków, czyli około 62 proc. mieszkańców Norwegii - czytamy na portalu.
Źródło: misyjne.pl / red
Skomentuj artykuł