Adam Woronowicz opowiedział o nawróceniu w rodzinie. „Ona się uśmiecha, ma nadzieję”

Fot. Instagram / marcin.zielinski / depositphotos
Onet.pl / red.

Adam Woronowicz podzielił się osobistą historią swojej teściowej, która przez lata zmagała się z problemami zdrowotnymi i silnym lękiem przed wychodzeniem z domu. Jak opowiadał aktor, przełom nastąpił po modlitwie, podczas której pojawił się temat przebaczenia. „Ona się uśmiecha, ma nadzieję, zaczyna chodzić” – mówił. Historię opisuje Onet.

Podczas „Dnia Uwielbienia i Chwały” w Świątyni Opatrzności Bożej Adam Woronowicz opowiedział o wieloletnich problemach swojej teściowej. Jej stan miał stopniowo się pogarszać, aż niemal całkowicie przestała wychodzić z domu.

DEON.PL POLECA



– Byliśmy zdeterminowani, nie wiedzieliśmy, co mamy robić. To trwało latami, a problem się pogłębiał – wspominał aktor.

Przełomem miało być spotkanie z ewangelizatorem Marcinem Zielińskim. Dzięki pomocy proboszcza zorganizowano modlitwę za kobietę. Woronowicz podkreślił, że jej fizyczne dolegliwości nie zniknęły od razu, jednak podczas spotkania wydarzyło się coś, co zapoczątkowało głęboką przemianę.

„Problemem jest nieprzebaczenie”

– W czasie modlitwy pojawił się temat przebaczenia. Marcin Zieliński po modlitwie powiedział, że czuje, iż problemem jest nieprzebaczenie. I rzeczywiście, moja teściowa została przez tę modlitwę uwolniona do przebaczenia – opowiadał Woronowicz.

DEON.PL POLECA


Aktor przyznał, że po tym wydarzeniu zauważył u niej ogromną zmianę. Jak wspominał, przemiana była tak wyraźna, że zadzwonił do Marcina Zielińskiego, mówiąc, że „nie rozpoznaje swojej teściowej”.

Woronowicz zwrócił przy tym uwagę na znaczenie przebaczenia w życiu duchowym. – Wiem z własnego doświadczenia, jak trudno jest przebaczyć. To jest bardzo trudne, ale wręcz fundamentalne, by łaska Boża mogła w to wejść – podkreślił.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Adam Woronowicz opowiedział o nawróceniu w rodzinie. „Ona się uśmiecha, ma nadzieję”
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.