RdC - medytacja Miłości lekarstwem na SM

Jan Paweł Konobradzki OSB

SM, czyli stwardnienie rozsiane to okrutna, bezwzględna choroba, na którą nie ma lekarstwa. Ponoć w znacznym stopniu spowodowana jest brakiem miłości w dzieciństwie.

Dzisiaj historia o pewnym człowieku, cierpiącym na SM. Czy medytacja może zahamować, lub wręcz odwrócić ten straszny proces? Co zyskujemy zanurzając się w Miłość i pozwalając się Jej przenikać, a jednocześnie oddając Bogu swoje smutki, żale, bezradność?

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

RdC - medytacja Miłości lekarstwem na SM
Komentarze (4)
P
perła
11 sierpnia 2012, 20:25
Pan Grzegorz C. bynajmniej nie praktykował medytacji chrześcijańskiej a Helpful Hand jest bardzo daleka od chrześcijaństwa wystarczy poczytać sobie założenia organizacji, zresztą sama Pani założycielka deklaruje się jako osoba niewierząca. Helpful Hand wykorzystuje jogę i zen jako pomoc w zdrowieniu, które, jak wiemy od egzorcystów, mają ujemne skutki duchowe i mogą otwierać na okultyzm. Robi Ojciec bardzo złą robotę promując swoją osobą Helpful Hand i dezorientując chrześcijan tam należących. Aniu, brawo za odwagę! Dziwię się, że na tak poważnym portalu jak deon można znaleźć takie bzdury...
Z
Zdravko
27 lutego 2011, 22:58
Według najnowszych odkryć, SM ma związek z miażdżycą naczyń krwionośnych, a więc jeśli z brakiem miłości w dzieciństwie - to najwyżej pośrednio. Ale modlić się można o każde uzdrowienie. Jestem ZA :)
CN
chora na SM
27 lutego 2011, 16:03
Ojcze! Modlitwa i medytacja jest barzdo ważna ,ale nie należy chorym odbierać nadziei że leki które biorą nie pomogą.
Ania
26 lutego 2011, 10:12
Niech ksiądz idzie do spowiedzi, bo to grzech oskarżać rodziców ludzi chorych na SM o brak miłości do swoich dzieci,wręcz przeciwnie ci ludzie są kochani i otoczeni opeką swoich bliskich.A swoją drogą trzeba poczytać trochę i mieć wiedze,aby sie wypowiadać na temat tej choroby, a nie opowiadać dyrdymały na temat cyt."pustych miejsc w mózgu".Będe się modlić za księdza.