Cierpienie nie jest przekleństwem - J 12, 24-26

(fot. Jonas Ginter/flickr.com/CC)
Mieczysław Łusiak SJ

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli kto Mi służy, uczci go mój Ojciec".

Rozważanie do Ewangelii

Bóg jest obecny nie tylko w tym co jest dobrem i miłością, ale także w cierpieniu. Skoro: "gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa", to służąc Chrystusowi będziemy doświadczać także cierpienia. Doświadczymy go tak, czy owak, gdyż jest ono konieczne dla oczyszczenia naszej miłości, ale dla sługi Chrystusa cierpienie będzie nie tylko oczyszczeniem z egoizmu, lecz także przejawem bycia z Bogiem, więzi z Nim - Komunii świętej.
Nie traktujmy więc cierpienia źle, jak jakieś przekleństwo. Ono nie jest naszym ostatecznym przeznaczeniem, ale jest potrzebne i może być owocne, jeśli tylko zechcemy.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Cierpienie nie jest przekleństwem - J 12, 24-26
Komentarze (3)
M
MójS2SięPrzegrzewa
28 kwietnia 2014, 12:30
@Depresja, keep calm, też dla mnie to takie biadolenie ale ten ktoś nie chciał źle. Jedziemy na jednym wózku więc chyba mogę próbować się domyślać co czujesz to czytając ;)
D
depresja
28 kwietnia 2014, 09:51
No to cierp, cierp Autorze-teoretyku, oczyszczaj się tym cierpieniem i uświęcaj. A potem napisz o owocach.
H
Hłohłoohłoh
28 kwietnia 2014, 09:36
Jak się pojawia to trzeba z niego wyciągnąć jak najwięcej... może się wtedy nie pojawi pod taką postacią, ale niewiadomo bo głupota człowieka jest nieprzewidywalna. Sami na siebie mnóstwo cierpienia ściągamy, ale jeśli to ma nas zmieniać... to się ja się na to piszę.