Szustak OP: Święto trzech króli? Strzał w stopę

Adam Szustak OP

Święto trzech króli, to jest takie święto, w którym Kościół sobie strzela w stopę, wystawia się jak chłopak do bicia. Dlatego, że to jest jedno z takich świąt, za które można Kościołowi zarzucić wszelkie możliwe kłamstwa, szachrajstwa i zwodzenie ludzi.

Co wydarzenie w tym święcie, to jedna wielka lipa. Napisano w Ewangelii, że przyszli mędrcy ze wschodu. Po grecku dosłownie napisano, że magicy przyszli. A my mówimy trzech króli? Skąd tych króli wzięliśmy? Tu nie ma mowy o żadnych królach. Przyszło trzech magów.

Jedźmy dalej? Czy ktoś zauważył ilu ich było? Bo my mówimy, że trzech. Napisane jest gdzieś, że ich było trzech? Wiemy tylko, że nie był jeden. Dziś Kościół syryjski obchodzi np. święto trzynastu króli. Powaga.

Posłuchaj całej homilii:

[-2013.01.06.objawienie.panskie_20140106_153450.mp3-]

  Wszystkie kazania

  i konferencje

  o. Adama Szustaka

  znajdziesz na

  www.langustanapalmie.pl

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Szustak OP: Święto trzech króli? Strzał w stopę
Komentarze (49)
Grzegorz Kramer SJ
9 stycznia 2014, 12:23
Czytam komentarze i znów się przekonuję, że: "żywe jest Słowo Boże i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić zamiary i myśli serca." Hbr 4,12
E
ela
9 stycznia 2014, 12:01
Nikt, kto systematycznie czyta Pismo Święte, więc w miarę je zna, nie da rady słuchać takich bajek na ten temat. Ale jak ktoś nie czyta, to oczywiście się nie połapie, gdzie mówi mu się głupoty na ten temat, a gdzie nie.  Słaba strona katolicyzmu - katloicy często nie lubią zasiegać wiedzy i uzywać rozumu w związku z własną wiarą. Tylko to co ktoś nagada - byle głośniej i byle popularniejszy - to jest święte. Jak te barany... Ręce opadają.
J
Józef
8 stycznia 2014, 21:15
Mędrcy? Królowie? Dawno, dawno temu było tak, że królem był ten, kto był najmądrzejszy. Było to tak dawno, że dziś trudno w to uwierzyć - i debatujemy: Medrcy? Królowie? Co za czasy...
K
krzysiek
7 stycznia 2014, 21:51
Mówicie, że o. Szustak to dno, głupota i herezje, a jakieś konkrety? Dla mnie to najmądrzejszy kaznodzieja ever :)
H
Haawa
7 stycznia 2014, 13:28
Bardzo mnie się podobała homilia przedstawiona przez A.Szustaka OP. Znakomicie ze swadą ,ciekawie ,warte słuchania i przemyslenia .
Jan P
7 stycznia 2014, 12:44
Fantastyczna homilia. Niezwykły człowiek, słucham go już od dawna.
M
M.
7 stycznia 2014, 10:53
to co często powtarzał Tadek Klichowicz OP. Nie popisuj się - po prostu, nie popisuj się. No,tyle na ten temat.
L
Luccky45
7 stycznia 2014, 09:52
Nie wiem czemu mają służyć te wywody?. Poza Pismem Świętym, źródłem wiary jest nauczanie Kościoła i Tradycja. Bądźmy wierni temu, a nie pobłądzimy! ...
L
Luccky45
7 stycznia 2014, 09:48
Nie wiem czemu mają służyć te wywody?. Poza Pismem Świętym, źródłem wiary jest naiuczanie Kościoła i Tradycja. Bądźmy więc wierni temu a nie pobłądzimy.
T
Tommy
7 stycznia 2014, 09:04
Ojcze szukasz sensacji tam gdzie jej nie ma... Nie dałem niestety rady dosłuchać do końca... Z taką "Gwiazdą" i niestety nie betlejemską, nie miałem już dawno do czynienia. Koszmar... Takim homiliom mówię nie!!!
K
kazik
7 stycznia 2014, 07:29
Szustak to dno i tela. Niech pada na kolana i się modli a nie głosi herezje .
M
Maciej
7 stycznia 2014, 00:58
Niestety argumentacja o.Szustaka troszkę nie ma sensu. Mędrcy nie byli ludźmi ogromnej wiary, lecz ogromnej wiedzy. Przybyli do Betlejem wiedzeni przez namacalne znaki, można powiedzieć przez dowody. Byli oni więc bardziej naukowcami, którzy uznali istnienie Boga na pewnej podstawie - naukowej. Kościół na takich ludzi nie może się powoływać, ponieważ dziś naukowy sposób myślenia stoi w opozycji do wiary. Jeśli chrześcijanie zaczęliby kierować się racjonalizmem, brakłoby wiernych w kościołach...
K
kastor
6 stycznia 2014, 23:34
Aż do wysłuchania tej homilii kompletnie nie rozumiałem tego o co chodzi w dzisiejszym święcie.
M
mim
6 stycznia 2014, 23:17
Rozumiem, że sposób głoszenia o. Szustaka może wydawać się nie na miejscu i arogancki ale ja się przekonałam, że to jednak wypływa z serca i jest w zgodzie z prawdą. Po wysłuchaniu licznych konferencji zaczęłam częściej sięgać do Biblii, o. Adam przywołuje postaci biblijne w taki sposób, że sama nigdy bym na nie nie zwróciła uwagi. Ja dzięki temu uczę się lepiej skupiać na mszy św. w czasie czytań i psalmów.
A
Ania
6 stycznia 2014, 22:57
Z całym szacunkiem. Rozwodzicie się tu nad tym, ilu było mędrców. Czy to byli królowie czy magowie. A O. Adam Szustak mówi o objawieniu się Boga, o byciu pięknym chrześcijaninem, po którym widać, że to, czym żyje to prawda. O takim, który przychodząc na Eucharystię spotyka tam Boga. I to jest najważniejsze w tym Święcie: by spotkać Boga, ukrytego w kawałku białej hostii. By uwierzyć, że to On. Bo On chce się nam objawić. Moim zdaniem O. Adam wcale nie pomniejsza rangi tego Święta, ale wręcz przeciwnie. Pokazuje, że najważniejsze jest spotkanie z Bogiem. To samo mają na celu Orszaki Trzech Króli: spotkanie z Bogiem. Królowie/mędrcy/magowie (czy jak ich nazwiemy), niezależnie ilu ich było, mają nam w tym pomóc. Przykro mi czytać tu tak ostrą krytykę O. Adama Szustaka. Słucham już trzecią serię jego konferencji i nigdzie nie zauważyłam, by przemawiał z perspektywy poczucia wyższości, a wręcz przeciwnie. Polecam posłuchanie np. Garnka strachu lub Zamknij oczy. Owszem to, co mówi, często jest trudne. Bo nie sprawia, że poczujemy się po tym lepiej. Ale nie o to w chrześcijaństwie chodzi. Za to pomaga zbliżyć się do Boga i odkrywać Go coraz bardziej. Ja również jestem katechetką i uważam, że język O. Szustaka przemówi do młodych jak najbardziej. Treści też. Sama nieraz odwołuję się do tego, co mówi O. Adam , bo uważam, że jest dobre. I osobiście nigdzie nie znalazłam jakichś sprzeczności z nauką Kościoła. W tej homilii też nie widzę krytyki Kościoła. Nawet jest nawiązanie, że Kościół założył Pan Jezus. Chodzi tylko o to, by właściwie przełożyć akcenty. Pozdrawiam wszystkich i życzę, byśmy stawali się coraz lepszymi chrześcijanami i byśmy potrafili odkryć bogactwo Kościoła również w różnorodności nauczania. Do jednych przemówi bardziej język i sposób nauczania O. Szustaka do innych może jęsyk i sposób nauczania Ks. Pawła. I to jest w Kościele piękne. Że każdy może znaleźć w nim coś dla siebie.
M
Magdalena
6 stycznia 2014, 22:43
Wiecie co? A ja dzięki konferencjom ojca Adama idę w czwartek do spowiedzi. Pierwszy raz od 5 lat. "Po owocach ich poznacie" !!!! :) ... I ja już więcej nigdy nie pójdę do kościoła takich dennych dominikanów. ... Naprawdę nie widzisz, że Twój komentarz jest tendencyjny i pozbawiony sensu? Rozumiem, że może Ci nie odpowiadac sposób nauczania o. Szustaka, ale generalizowanie jest objawem braku logicznego myślenia. Idąc Twoim tokiem rozumowania, należałoby stwierdzić, że wszyscy księża to pedofile. Podczas gdy jest to naprawdę nieznaczny odsetek, hmm? Warto tak oszukiwać siebie samego? Ja wiem, że jak się widzi świat zero-jedynkowo, to  łatwiej wytłumaczyć sobie rzeczywistość, ale to wcale nie oznacza, że rzeczywistość STAJE SIĘ prostsza :D
XP
x. Paweł
6 stycznia 2014, 22:35
Do ~młodej katechetki A skąd Pani wie, że nie rozmawiałem z o. Adamem w cztery oczy? Owszem rozmawiałem. A gdzie ja napisałem, że jestem zgorszony? Widzę, że emocje zaczynają brać nad Panią górę. Proponuję zatem Pani lekturę Ewangelii, najlepiej z dobrym komentarzem. Proszę zwłaszcza zwrócić uwagę na krytyczne słowa Pana Jezusa o postępowaniu innych. Pan Jezus nazywał rzeczy po imieniu i przestrzegał przed fałszywymi prorokami. Według Pani standardów bardzo obrażał tym ludzi. To takie mało chrześcijańskie... Życzę Pani przejrzenia na oczy i Bożego błogosławieństwa w Nowym Roku. Nie będe już odpowiadał na ewentualne kolejne zaczepki.
A
alinka
6 stycznia 2014, 22:33
Kilka razy póbowałam się przekonac do tego gościa, zeby nie było, ze jestem uprzedzona, ale.... Jak dla mnie, to nie homilia, tylko kabaret na temat tego święta i Kościoła. Wszyscy są głupi (nawet bibliści z doktoratami), tylko o.Szustak jest ekspertem. Zarzuca Kościołowi, że tworzy historie, ale on to dopiero tworzy powieści sciencie-fiction... Powinien pisać książki, tylko może nie o Biblii.  Bajtel na określenie Chrystusa - to mi nie odpowiada. Awangarda też ma swoje granice. 
W
wykład
6 stycznia 2014, 22:23
Wiecie co? A ja dzięki konferencjom ojca Adama idę w czwartek do spowiedzi. Pierwszy raz od 5 lat. "Po owocach ich poznacie" !!!! :) ... I ja już więcej nigdy nie pójdę do kościoła takich dennych dominikanów.
W
wykład
6 stycznia 2014, 22:21
Homilie, konferencje i rekolekcje o. Adama dały mi więcej zrozumienia Boga, Kościoła i Pisma Św. niż lata wykładów na teologii. ... To świadczy niestety tylko na niekorzyść tych wykładów...
M
Magdusia
6 stycznia 2014, 22:17
Szanowna młoda katechetko. Czy o. Oszustak przyciąga tym stylem ludzi do siebie czy do Kościoła? Ja mam duże wątpliwości. ... Mnie przyciągnął do Kościoła. Jak ktoś ma nieco oleju w głowie, to nie utożsamia wiary z kapłanem.
M
Magdusia
6 stycznia 2014, 22:11
Wiecie co? A ja dzięki konferencjom ojca Adama idę w czwartek do spowiedzi. Pierwszy raz od 5 lat. "Po owocach ich poznacie" !!!! :)
B
Berliner
6 stycznia 2014, 21:51
W jaki sposób chcemy przekonywać do Kościoła nieprzekonanych? Bajkami o trzech królach? Tylko prawda może się sama obronić i o tym mówi o. Adam. A inni przekręcający usilnie czyjeś nazwiska lub księża z deficytem własnej wartości niech spróbują najpierw zająć się belką we własnym oku, bo widać, że niejedną tam znajdą... Homilie, konferencje i rekolekcje o. Adama dały mi więcej zrozumienia Boga, Kościoła i Pisma Św. niż lata wykładów na teologii. Księże Pawle polecam w wolnej chwili langustę na palmie!
G
Guzman
6 stycznia 2014, 21:50
Ten łysy grubas w białym habicie popisuje się swoją ignorancją i modernistycznym zaczadzeniem na poklask podobnie ignoranckiej publiki.
W
Wiola
6 stycznia 2014, 21:47
ja zgadzam się z opinią x. Pawła i innych.Owwszem jesgo styl dociera do wielu młodych i każdy różnego rpzekazu potrzebuje, jeden tylko problem - na tym nie można poprzestać - i on zapomina o pewnej podstawie, którą księża i katecheci lepiej i doskonalej wytłumaczą ode mnie. Słowo- Pismo Sw- spisane zostało pod wpływem Ducha Św i to co w nim jest zawarte potrzebne nam jest do zbawienia, skupmy się zatem na tym teologicznym obrazie dzisiejszej Ewangelii a nie na historii! to obraz. Tak jak w przypowieściach tak i tutaj to obraz teologiczny, który ma nas doporwadzić do głębszej prawdy, która konieczna jest do Zabwienia. Bo po to mamy Pismo Święte. W wielu już konferencjach o.Adama brak mi tego. On jako kapłan ma głosić Słowo- coz dziejszej homilii słuchający wyniesie w sercu?kontrowersje wokół święta czy jakąś prawdę, która przybliży go do Boga? powiem tyle: droga o.Adamaest bardzo cienka i krucha, na pewno potrzeba mu modliwty, bo jak jak kazdy z nas jest człowiekiem. Jeśli jego "obrońców" głoszona homilia dzis przybliżyłą do Boga, dała w sercu pragnienie bliskości Boga, szukania Go i podjęcia wysiłku drogi to Chwała Panu! jeśli nie,to nie wiem czy warto było wychodzić na ambonę..a wszyskich nas niech Pan + i sprawi byśmy we wszystkim próbowali znaleźć Jego!
MK
młoda katechetka
6 stycznia 2014, 21:40
X. Pawle myli się Ksiądz sądząc, że nic o Księdzu nie wiem. Księdza komentarze wiele o Księdzu mówią. Ojca Adama i jego nauczanie, według Księdza niezgodne z nauczaniem Koscioła proponuję zostawić przełożonym O. Adama. Jeśli zaś Ksiądz jest zgorszonymoże warto zastosować ewangeliczne rozwiązanie i upomnieć w cztery oczy? Obrażanie Ojca Adama jakoś mało mnie przekonuje, raczej zniechęca mnie Ksiądz swoją postawą... To raczej mało chrześcijańskie...
D
Dociekliwy
6 stycznia 2014, 21:35
"Ale dlaczego tak bezpardonowo i z taką pewnością siebie?(...) Brakuje mi tu podstawowego wyczucia i szacunku zarówno do Słowa Bożego, jaki do Kościoła. Z pewnością znajdą się zwolennicy takiego stylu, ale jestem przekonany, że na dłuższą metę przynosi on znacznie więcej szkody niż pożytku." X. Pawle a skąd u Księdza taka pewosc siebie? Skąd Ksiądz może wiedzieć o owocach jakie wzrastają w młodych sercach dzięki nauczaniu i zaangażowaniu O. Adama ? Sama jestem katechetką i młodą osobą i uważam, ze O. Adam dociera w niewiarygodny sposób do młodych, co sama mogłam również obserwować. Niestety Kochani Księża, którzy tu i teraz jesteście na "nie"... dziś aby dotrzeć do wielu młodych potrzeba właśnie takiego prostego i szczerego języka bez owijania w bawełnę. Może po prostu wart czasami wyjsc ze swojego  " ninaruszalnego" i "niomylnego" stanwiska i uznać ze do różnych osób potrzebne są różne środki przekazu, n choć to w sumie jest przecież oczywiste. Pozdrawiam wszystkich Młodych, łaknących pprostych słów o Bogu i świadectwa prostego, bożego życia ( jak u o. Adama). Księży zachęcam mimo wszystko do zapoznania się z konferencjami, homiliami, rekolekcjami prowadzonymi przez oO. Adama :) <>< ... Droga młoda katechetko, to że komentujący odnoszą się krytycznie do homilii o. Adama ( choć uważam, że przylepka "Oszustak" i tego typu jest jak najbardziej nie na miejscu, jest nieuprawnionym, niesprawiedliwym osądzaniem Ojca Adama) nie zaprzecza tego co Pani napisała. Dała Pani piękne świadectwo o sobie i o o. Adamie. Dziękuję. Jednak to nie znaczy, że nie możemy zauważać błędów własnych i drugich osób i moim zdaniem w tej homilii o. Adam je zrobił. Każdy z nas je robi, to całkiem normalne. Zwracanie uwagi w sposób kulturalny to też miłość bliźniego a przy okazji można się wiele donrych, nowych rzeczy dowiedzieć, nauczyć i to nas ubogaca :) Pozdrawiam serdecznie Panią i wszystkich komentujących :)
B
basia
6 stycznia 2014, 21:30
Strzałem w stopę może nie dla Kościoła, ale dla samego o. Szustaka jest ta homilia. Tysiące ludzi dzisiaj w kościołach, na ulicach, tyle orszaków, a ten tak to podsumowuje? No cóż... A tak na marginesie ja bardzo ostrożnie, ale to bardzo podchodzę do księży sławnych, którzy robią wokół siebie szum jak właśnie o. Szustak. Niestety niektórzy z nich źle kończą jak np. dominikanin z Gdańska czy jezuita Fabian Błaszkiewicz. Wyjątkiem jest ks. Pawlukiewicz, bo myślę, że ma mądrze w głowie ułożone. Oczywiście o. Szustakowi życzę jak najlepiej.
XP
x. Paweł
6 stycznia 2014, 21:23
Do ~młodej katechetki To skąd wiem o owocach i antyowocach nauczania o. Adama pozostawię dla siebie. Z pewnością nic Pani nie wiadomo o ofiarach duszpasterskich owego zakonnika. Szkoda. A Jego nauczaniami - mam nadzieję - zajmą się wkrótce Jego zakonni przełożeni. Proponuję Pani raz jeszcze ze zrozumieniem przeczytać mój wcześniejszy komentarz. Nie chodzi o to, by nie docierać do młodych i nie używać prostego języka, ale o to by niedouczeniem i pychą nie wypaczać podstawowych treści wiary. Nic Pani nie wie o mnie i moich kazaniach, więc proszę nie posądzać mnie o nienaruszalność i nieomylności. Z pozycji nieomylności naucza o. Adam, nie ja.
SS
scene scinst
6 stycznia 2014, 21:17
Szanowna młoda katechetko. Czy o. Oszustak przyciąga tym stylem ludzi do siebie czy do Kościoła? Ja mam duże wątpliwości.
MK
młoda katechetka
6 stycznia 2014, 21:10
"Ale dlaczego tak bezpardonowo i z taką pewnością siebie?(...) Brakuje mi tu podstawowego wyczucia i szacunku zarówno do Słowa Bożego, jaki do Kościoła. Z pewnością znajdą się zwolennicy takiego stylu, ale jestem przekonany, że na dłuższą metę przynosi on znacznie więcej szkody niż pożytku." X. Pawle a skąd u Księdza taka pewosc siebie? Skąd Ksiądz może wiedzieć o owocach jakie wzrastają w młodych sercach dzięki nauczaniu i zaangażowaniu O. Adama ? Sama jestem katechetką i młodą osobą i uważam, ze O. Adam dociera w niewiarygodny sposób do młodych, co sama mogłam również obserwować. Niestety Kochani Księża, którzy tu i teraz jesteście na "nie"... dziś aby dotrzeć do wielu młodych potrzeba właśnie takiego prostego i szczerego języka bez owijania w bawełnę. Może po prostu wart czasami wyjsc ze swojego  " ninaruszalnego" i "niomylnego" stanwiska i uznać ze do różnych osób potrzebne są różne środki przekazu, n choć to w sumie jest przecież oczywiste. Pozdrawiam wszystkich Młodych, łaknących pprostych słów o Bogu i świadectwa prostego, bożego życia ( jak u o. Adama). Księży zachęcam mimo wszystko do zapoznania się z konferencjami, homiliami, rekolekcjami prowadzonymi przez oO. Adama :) <><
CP
Cezary Podolski
6 stycznia 2014, 21:07
Chodziło oczywiście o Ewangelistę Mateusza
CP
Cezary Podolski
6 stycznia 2014, 20:59
Wg słownika Popowskiego a także Liddlla słowo gr Μάγος oznacza także mędrca  Μάγος [α^], ου, ὁ, Magian, one of a Median tribe, Hdt.1.101, Str. 15.3.1: hence, as belonging to this tribe, 2. one of the priests and wise men in Persia who interpreted dreams, Hdt.7.37, al., Arist.Fr. 36, Phoen.1.5, Ev.Matt.2.1. Ten ksiądz Oszustak urwał się chyba z jakiejś choinki. Kpi sobie z katolickiej tradycji, nie czyta słowników - wyciąga jakies chore wnioski, że jak nie ma podania o mędrcach w innych Ewangeliach to Marek to wymyslił? Co to za herezje? Oznacza to, że wszyscy Ewangeliści musieliby podawac te same treści, a tak przecież nie jest.
XP
x. Paweł
6 stycznia 2014, 20:37
Zgadzam się z przedmówcą. Też jestem księdzem, angażuję się w ewangelizację młodych ludzi i nigdy nie widziałem potrzeby zniżania się do takiego poziomu... Język prosty, zrozumiały, owszem. Z zaangażowaniem i autentycznie, jak najbardziej. Ale dlaczego tak bezpardonowo i z taką pewnością siebie? Brakuje mi tu podstawowego wyczucia i szacunku zarówno do Słowa Bożego, jaki do Kościoła. Z pewnością znajdą się zwolennicy takiego stylu, ale jestem przekonany, że na dłuższą metę przynosi on znacznie więcej szkody niż pożytku.
XA
x. Artur
6 stycznia 2014, 19:45
PORAŻKA jak można tak interpretować Słowo Boże i mówić że KOŚCIÓŁ ściemnia. I mówi to pasterz tego Kościoła. Wstyd mi i przykro. Nawet trudno polemizować z takimi tekstami.
M
marek
6 stycznia 2014, 19:41
Za każdym razem ciarki chodzą po plecach i otwierają się oczy gdy człowiek słucha ojca Adama.Brawo!
E
eNeN
6 stycznia 2014, 18:57
krótko mówiąc: to jest kazanie czy pogaduchy przy ognisku? co to za brednie są? czlowiek opowiada jakby tam byl i trafil do cyrku, tak to mlodziez rozumie religie, jak im ksieza przekazują - taki komiks katastrofa!
ZD
Zygmunt Dolibóg
6 stycznia 2014, 18:43
Masakra!!! Boję się kogoś kto poddaje pod watpliwość prawdę zawartą w Ewangeli - i co że to Św. Mateusza  (celnik, i oszust ale nawrócony). Używanie w homilii (kazaniu) słowa "kurde" też nie jest na miejscu.  
R
ruda
6 stycznia 2014, 18:33
"nie możemy odczytywać stworzenia kobiety z żebra dosłownie" - dlaczego nie?
D
Dociekliwy
6 stycznia 2014, 18:27
Ciekawe skąd o. Adam Szustak OP posiada wiedzę, że, Ewangelista Mateusz "zmyślił" historię o magach? Każdy z czterech Ewangelistów i ich uczniów korzystał(li) podczas pisania Ewangelii z różnego materiału źródłowego, również własnego, przede wszystkim, przekazów ustych chrześcijan z gmin z które znali. Może ktoś z czytelników i/lub słuchaczy posiada takie wiadomości? Za moich czasów czytania ze zrozumieniem jeszcze w podstawowej szkole pacholęta uczone były, widać, do szkół żeś żadnychch nie chadzał, skoro tej sztuki nie opanowałeś. Ojciec Adam czcigodny, że historya przez Mateusza Świętego opisana zmyśloną jest, nigdzie nie napisałbył, a jeno, że nazwanie owych mędrców "królami" za baśń uznanem być może, jako że Święta Ewangelia o MĘDRCACH czy jak w greckiem oryginale zapisano o MAGACH (μαγοι), a nie o "królach jakowychś" prawi. Liczba ich trzech, przez lud prosty podawana, także prawdziwą być nie musi, jako że Ewangelia także i w tem temacie dokładney liczby nie podaje. ... Widocznie przeczytałeś tylko nagłówek, do którego nie odnosi się moje pytanie. Proszę o przesłuchanie homilii, nie omijając fragmentu ( - 10:00 10:06 ). Mam nadzieję, że o. Adam tak nie sądzi, ale idąc jego tokiem rozumowania np. Ewangelista Jan "zmyślił" wydarzenia, które wystepują tylko w tej Ewangelii m.in. opis wesela w Kanie Galilejskiej, spotkanie Jezusa z Samarytanką itd. O. Adam, jeśli nie korzystał, to  mógłby w przygotowywaniu się do homilii posługiwać się m.in. z komentarzami wydawanymi przez Edycję Świętego Pawła, World Biblical Commentary, lub KUL, oraz posłchać wykładów z Pisma Świętego m.in. u ks. Mariusza Rosika, oraz salezjanów: ks. Romana Mazura SDB i ks. Ryszarda Kempiaka SDB. Tak a propos skąd Twoje zamiłowanie do stylizacji języka na staropolski?
S
słucham
6 stycznia 2014, 18:26
Mam spory dystans do odczytywania dosłonie Testamentu. Interesuje mnie przekaz a nie szczegół. Bo np nie możemy odczytywać stworzenia kobiety z żebra dosłownie, ale już inne fragmenty niektórzy na siłę tłumaczą dosłownie. Bardzo mi się podobało!
P
poszukiwacz
6 stycznia 2014, 18:21
Lubię takie homilie, bo są twórcze. Nie trawię kazań w stylu...umiłowani bracia i siostry...brawo Ojcze!!!!
R
redglass
6 stycznia 2014, 17:52
Kościół katolicki obchodzi dziś uroczystość objawienia pańskiego a nie święto trzech króli. drobna różnica.
R
Refael72
6 stycznia 2014, 17:44
Ciekawe skąd o. Adam Szustak OP posiada wiedzę, że, Ewangelista Mateusz "zmyślił" historię o magach? Każdy z czterech Ewangelistów i ich uczniów korzystał(li) podczas pisania Ewangelii z różnego materiału źródłowego, również własnego, przede wszystkim, przekazów ustych chrześcijan z gmin z które znali. Może ktoś z czytelników i/lub słuchaczy posiada takie wiadomości? Za moich czasów czytania ze zrozumieniem jeszcze w podstawowej szkole pacholęta uczone były, widać, do szkół żeś żadnychch nie chadzał, skoro tej sztuki nie opanowałeś. Ojciec Adam czcigodny, że historya przez Mateusza Świętego opisana zmyśloną jest, nigdzie nie napisałbył, a jeno, że nazwanie owych mędrców "królami" za baśń uznanem być może, jako że Święta Ewangelia o MĘDRCACH czy jak w greckiem oryginale zapisano o MAGACH (μαγοι), a nie o "królach jakowychś" prawi. Liczba ich trzech, przez lud prosty podawana, także prawdziwą być nie musi, jako że Ewangelia także i w tem temacie dokładney liczby nie podaje.
G
gość
6 stycznia 2014, 17:30
Mieć taka wiarę jak mędrcy ze wschodu, to znaczy w poszukiwaniu Prawdy wybrać się w nieznaną drogę, bez zabezpieczeń.
jazmig jazmig
6 stycznia 2014, 17:17
Dość osobliwe przeżywanie dzisiejszego święta przedstawia nam autor. Zamiast jak papież Franciszek rozważać wydarzenie opisane przez ewangelistę, zajmuje się bzdurami.
6 stycznia 2014, 17:02
http://188.165.20.161/langustanapalmie/2013.01.06.Objawienie.Panskie.mp3 Jeżeli komuś się nie otwiera na tej stronie, to pod tym linkiem jest homilia do posłuchania :)
A
aaa
6 stycznia 2014, 16:37
nie da się słuchać :/
D
Dociekliwy
6 stycznia 2014, 16:34
Ciekawe skąd o. Adam Szustak OP posiada wiedzę, że, Ewangelista Mateusz "zmyślił" historię o magach? Każdy z czterech Ewangelistów i ich uczniów korzystał(li) podczas pisania Ewangelii z różnego materiału źródłowego, również własnego, przede wszystkim, przekazów ustych chrześcijan z gmin z które znali. Może ktoś z czytelników i/lub słuchaczy posiada takie wiadomości?