Modlitwa, którą warto odmawiać, gdy przychodzą ciemności. Napisał ją John Henry Newman
Są chwile, w których człowiek chciałby wiedzieć, dokąd prowadzi go Bóg. John Henry Newman proponuje coś znacznie trudniejszego: przestać domagać się odpowiedzi i po prostu pozwolić się prowadzić. W jego modlitwie jest lęk przed nieznanym, świadomość własnej słabości, ale przede wszystkim niezwykła ufność: „Zrób ze mną, co Ty sam zechcesz”. To modlitwa człowieka, który oddaje Bogu nie tylko swoje życie, ale także swoje plany, pragnienia i przyszłość. Nawet wtedy, gdy wokół panują ciemności.
John Henry Newman, którego liturgiczne wspomnienie obchodzimy 9 października, urodził się 21 lutego 1801 r. w Londynie jako najstarszy z sześciorga rodzeństwa. Po studiach teologicznych w 1824 r. został duchownym Kościoła Anglii. Podczas podróży na Sycylię odkrył katolicyzm, co po powrocie do Anglii w 1833 r. skłoniło go do założenia Ruchu Oksfordzkiego, dążącego do odnowy Kościoła anglikańskiego i zbliżenia go do tradycji katolickiej. Zainspirowany lekturą Ojców Kościoła i poszukiwaniem Prawdy, w 1845 r. przeszedł na katolicyzm. Zmarł 11 sierpnia 1890 r. 13 października 2019 r. został kanonizowany przez papieża Franciszka.
Modlitwa św. Johna Henry'ego Newmana:
W ręce Twoje, Panie, oddaję się cały.
Stworzyłeś mnie dla Siebie.
Już nie chcę myśleć o sobie.
Chcę iść za Tobą.
Panie, co chcesz, abym uczynił?
Pozwól mi iść razem z Tobą tą samą drogą.
Czy w radości, czy w udręce, chcę Ci towarzyszyć.
Składam Ci w ofierze pragnienia, przyjemności, zamiary, myśli i słabości,
które mnie trzymają daleko od Ciebie
i naginają wciąż ku sobie samemu.
Zrób ze mną, co Ty sam zechcesz!
Nie targuję się z Tobą.
Nie chcę naprzód wiedzieć,
jakie są Twoje względem mnie zamiary.
Chcę być tym, czym Ty chcesz, żebym był.
Lękam się mówić: „Chcę iść za Tobą, dokąd Ty idziesz”,
bo jestem słaby i boję się mojej słabości,
ale cały daję się Tobie, abyś Ty mnie prowadził.
Chcę iść za Tobą w ciemności,
a proszę Cię tylko o siłę.
Panie, spraw, niech znoszę wszystko
pod Twoją ręką i Twoim wejrzeniem,
ażebym zawsze prosił o Twoją zgodę
na wszystkie moje chcenia
i o Twoje błogosławieństwo.
Amen.
Źródło: Misyjne.pl / DEON.pl / red
Skomentuj artykuł