Fenomen Lednicy to jest coś, co mnie przerasta. To jest wulkan, który wybuchł na skinienie Ojca Świętego Jana Pawła II - mówi o. Jan Góra OP.
Sanktuaria są sercem religijności, są domami modlitwy i szkołami duchowości, są celem indywidualnych i zbiorowych pielgrzymek, a czasem ostatnią deską ratunku dla tych, którzy zagubili sens życia i szukają ulgi oraz prawdziwego, duchowego wytchnienia.
Mieczysław Łusiak SJ
Bez wątpienia opłaca się pójść za Jezusem, nawet kosztem wszystkiego, co się posiada.
Młodzi dzisiaj są rewelacyjni. Otwarci, entuzjastyczni i szukają autentyzmu. Ten autentyzm i pragnienie prawdy bardzo mi imponuje - mówi o. Jan Góra OP.
W Kościele, który zawsze toczy duchową walkę w świecie w imię wierności Bogu, naszą niezawodną przewodniczką jest Maryja. W takiej roli ukazana została w Księdze Apokalipsy, napisanej w czasach niespokojnych, pełnych prześladowań wobec nowo powstałych wspólnot chrześcijańskich.
Błogosławiony ojciec Jan Beyzym (1850-1912), jezuita, urodził się 15 maja 1850 roku w Beyzymach Wielkich na Wołyniu. Był synem Jana Beyzyma i Olgi Stadnickiej, którzy tworzyli rodzinę bardzo patriotyczną. Bardzo dbano w niej o głębokie i pełne prostoty życie religijne.
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy Jezus wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, pytał Go: "Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?"
Mariusz Han SJ
Odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości…
To nie może być monolog. Musi być dialog. To jest bardzo ważne. Myślę też, że trzeba zmienić w ogóle poetykę języka zwracania się do młodych. To kościelne jojczenie mnie już denerwuje! - mówi o. Jan Góra OP.
dobremedia.org / pz
Jedna z animatorek mówiła mi o dorosłym człowieku, który nagle powiedział: "Poszedłem, bo żona mnie namawiała do bierzmowania. I Duch Święty działa". Miał historię wypisaną na własnej skórze, na tatuażach miał. Powiedział: "Żyję od nowa".
Święta Monika urodziła się w rodzinie chrześcijańskiej ok. 332 roku w Tagaście, w północnej Afryce. W bardzo młodym wieku poślubiła pogańskiego urzędnika. Pomimo wielu przeciwności Monika nigdy nie traciła nadziei, którą opierała na Bogu.
O. Łukasz Śliwiński z Darłowa rozważa Słowo na uroczystość Trójcy Przenajświętszej - 26 maja 2013 r. Franciszkański cykl "Daję Słowo" w każdą niedzielę.
Mieczysław Łusiak SJ
Wszystko, co ma Ojciec, należy do Jezusa, a Jezus to przekazuje Duchowi Świętemu. Duch zaś przekazuje to nam (jeśli otworzymy się na Niego). Trójca Przenajświętsza przyłącza więc nas do siebie. Jesteśmy jakby Jej przedłużeniem. Czy to nie wspaniałe?!
Pan Jezus najczęściej wprowadzał w Boży świat, opowiadając przypowieści. Mówił językiem porównań, przenośni i obrazów. My też zanim przybliżymy się nieco do wzniosłej rzeczywistości Trójcy Świętej, pójdźmy podobnym tropem.
Mieczysław Łusiak SJ
Królestwo Boże należy do ludzi podobnych do dzieci, to znaczy do ludzi szczerych, prostolinijnych, otwartych na rzeczy nowe i dużo pytających. Dzieci nie mają uprzedzeń i stereotypów. Są nieufne wobec obcych, ale gdy przekonają się, że ktoś jest dobry, ufają bezgranicznie. Nie potrafią być altruistami, ale w otoczeniu altruistów szybko też nimi się stają. Może więc warto przyglądać się dzieciom i przejmować na powrót wiele ich cech.
Zostaliśmy tak bardzo obdarowani przez Boga w ciągu tych minionych 50 lat. Przeżywanie swego życia w duchu wdzięczności jest doświadczeniem bardzo wyzwalającym, bo otwiera serce człowieka. Pisała w liście do Polaków z 24 września 1996 roku bł. Matka Teresa z Kalkuty: "Życie jest najpiękniejszym darem Boga. On stworzył nas do wielkich rzeczy - aby kochać i być kochanym. Bóg daje nam czas na ziemi, abyśmy poznali Jego miłość, abyśmy doświadczyli Jego miłości w głębi naszego istnienia. Abyśmy Go kochali, byśmy kochali naszych braci i siostry".
Mariusz Han SJ
Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie…
Robert Grzywacz SJ
Jezus mówi do swoich uczniów, mówi także do mnie: "Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy". Fizyczna obecność Jezusa pośród uczniów była dla nich przeszkodą w dojściu do całej prawdy.
Bogu składamy w ofierze owoce naszej pracy. Składamy więc de facto samych siebie. To wszystko jest uświęcane i przemienione podczas składanej ofiary eucharystycznej.
Mieczysław Łusiak SJ
Często mówi się, że wierność jest wyrazem miłości. I na pewno tak jest, ale jednocześnie wierność jest drogą do miłości. Nie da się osiągnąć miłości bez wierności. Gdzie nie ma wierności, tam miłość nie rozwija się. Dlatego może nie powinniśmy mówić, że wierność jest wyrazem miłości, a raczej że wierność zapowiada prawdziwą miłość?
{{ article.description }}