W styczniowym „WZRASTANIU” m.in.: Gwiazdom czy Panu służył będziesz – dlaczego chrześcijanin nie powinien zajmować się astrologią; Siedmiu z Tibehirine – historia algierskich trapistów zamordowanych przez islamskich terrorystów; W poszukiwaniu straconego życia – zwierzenia wychowanek zakładu poprawczego.
Ewa Kopcik / "Dziennik Polski"
Rozmowa z księdzem Antonim Stachurą, kapelanem Aresztu Śledczego przy ul. Montelupich w Krakowie.
Historia życia i męczeńskiej śmierci sycylijskiej dziewicy. Pokochała Jezusa w młodym wieku i złożyła śluby czystości. W Kościele w Katanii pełniła posługę diakonisy. Odrzuciła awanse tamtejszego prefekta, który w odwecie polecił aresztować ją wraz z grupą chrześcijan. Mimo długotrwałych i wyrafinowanych tortur nie wyrzekła się swego Oblubieńca, poniosła śmierć męczeńską i została wielką świętą Kościoła pierwszych wieków.
Jarosław Naliwajko SJ
Moi Drodzy, każdy wie, że trzeba motywować pracowników. Im częściej się to robi, tym oni lepiej pracują. Nie wierzycie? Po wczorajszym ranku w zakrystii i ja zacząłem w to wątpić. A miało być tak uroczyście, jak to w święta.
Tematyka eschatologiczna pasjonuje nie tylko teologów. Wielowiekowa tradycja ukształtowała powszechne wyobrażenia na temat paruzji Chrystusa, wskrzeszenia umarłych, sądu ostatecznego, sądu jednostkowego po śmierci, życia pozagrobowego w niebie, piekle lub czyśćcu. Czy jednak są one prawdziwe? Czy mają uzasadnienie w Piśmie Świętym?
Wszędzie tam, gdzie zanikają międzyludzkie więzi, zaczynają się mnożyć nałogi. A uzależnić można się prawie od wszystkiego, jak mówi w wywiadzie dla nas ks. Grzegorz Kudlak.
Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami (J 1, 14). Każdy z nas pamięta ból niespełnionych obietnic. Zarówno jeśli to my sami poczuliśmy się oszukani, jak też gdy okazaliśmy się niesłowni wobec innych.
Czy wszystko już gotowe? Czy o niczym nie zapomnieliśmy? Właśnie, nie mamy opłatka... Trzeba będzie wysłać dziecko do kościoła. Zaraz, przecież były w supermarkecie! Jutro go zdobędziemy, przy okazji ostatnich zakupów. Zatem jesteśmy gotowi do świętowania! Przecież to jest Boże Narodzenie!
Mężczyźni są mniej religijni niż kobiety - to byłoby najprostsze wyjaśnienie. Wiele badań socjologicznych i psychologicznych pokazuje jednak, że są po prostu „inaczej religijni"; szukają, potrzebują, oczekują czegoś innego niż kobiety. Pozostaje pytanie: czego? I drugie: dlaczego nie znajdują tego w Kościele, któremu przecież przewodzą mężczyźni?
Męskość jest w kryzysie i to zarówno z psychologicznego, jak i kulturowo punktu widzenia. Wzorce męskości zapisane są nie tylko gdzieś głęboko w nas, ale także w kulturze, w której żyjemy. A ponieważ zmienia się nasza cywilizacja, zmieniają się też wzorce kulturowe. - rozmowa z dr. Zenonem Dudkiem.
Mam do tych wydarzeń osobisty stosunek. Byłem w Gdańsku na początku stycznia 1971 roku; pamiętam spalony gmach komitetu wojewódzkiego PZPR i liczne ślady pacyfikacji miasta - rozmowa z Antonim Krauze, reżyserem filmu "Czarny Czwartek", który opowiada o masakrze na Wybrzeżu.
W moim życiu ważną, o ile nie decydującą rolę odegrały trzy miłości: Kraków, Częstochowa i Uniwersytet Jagielloński. Żadna z nich nie była w stosunku do siebie konkurentką, przeciwnie, wszystkie trzy wzajemnie się uzupełniał - mówi prof. Antoni Jackowski.
Katarzyna Klimek-Michno / "Dziennik Polski"
Fundują stypendia, organizują warsztaty, zakładają akademie - krakowskie przedsiębiorstwa wspierając studentów, chcą zyskać nowych pracowników.
Niedawno minęły trzy lata od powołania rządu Donalda Tuska, w którym funkcję ministra edukacji narodowej pełni Katarzyna Hall. Analizując owe trzy lata kierowania przez nią polską oświatą można stwierdzić, iż podejmowane z jej inicjatywy działania będą miały fatalne skutki dla poziomu kształcenia młodych Polaków, ich przyszłości oraz generalnie dla stanu naszego państwa.
"Dziennik Polskiego", który od 4 lutego 1945 zaczął schodzić z maszyn, ukazuje się do dziś już w innym wydawnictwie, ale pod tym samym adresem z tym samym szyldem opracowanym przez dawnego grafika "IKC-a" Tadeusza Olszewskiego. Jest więc w jakimś sensie "Dziennik Polski" ostatnim - choć pogrobowcem i z nieprawego łoża - najmłodszym dziecięciem największego koncernu prasowego w dziejach polskiej prasy.
"I ciebie chce On wybawić z nieszczęść, przed tobą jest dal". Te natchnione słowa, jakie do cierpiącego Hioba skierował przyjaciel, wciąż niosą nadzieję na Bożą pomoc i szczęśliwy finał życia. W podobnym duchu utrzymane są niniejsze rozważania. Pomogą one dostrzec miłość Boga, której doświadczanie jest przedsmakiem Nieba.
Kard. Christoph Schönborn / Wydawnictwo „Jedność”
Czy istnieje cel stworzenia, czy jesteśmy jedynie wynikiem kosmicznego przypadku? Nie tylko w Stanach Zjednoczonych dochodzi do gwałtownych sporów pomiędzy reprezentantami jednego i drugiego poglądu. Wiedeński teolog z jednej strony wyjaśnia, że chrześcijańska wiara w stworzenie nie ma nic wspólnego z dosłownym, fundamentalistycznym, błędnym odczytywaniem biblijnego orędzia, z drugiej strony przeciwstawia się tendencji, aby z teorii ewolucji dotyczącej nauk przyrodniczych robić wszystko tłumaczący światopogląd, w którym nie może już być miejsca na racjonalną wiarę w sens stworzenia i ludzkiego życia. Uważa on, że wiara i nauka nie stoją w sprzeczności, jeśli się je rzetelnie traktuje.
Ludzie zawierają małżeństwa w nadziei, że ich to uszczęśliwi. To, co wyrasta pomiędzy nimi po roku, dwóch czy dziesięciu latach, bywa zaskakujące. Nierzadko temperatura uczuć ochładza się i małżonkowie przypominają dwuosobową spółkę powołaną do realizacji życiowych zadań. Czasami rodzi się między nimi głęboka i ciepła miłość; czasami pojawia się raniąca nienawiść. Przyjrzyjmy się kilku historiom małżeńskim, by lepiej poznać istotę zarówno nienawiści, jak i miłości.
Jarosław Naliwajko SJ
Tak to już ze śniegiem jest. Jak nie pada, to nie pada. Jak spadnie, to tyle, że trzeba odśnieżać. A jak się odśnieży, to ma się niemal stuprocentową pewność, że spadnie go jeszcze więcej.
Tytułowe szaleństwo van Gogha kojarzy się przede wszystkim z chorobą umysłową. Genialny malarz cierpiał na psychozę maniakalno-depresyjną, był także chory na epilepsję. W 1888 roku choroba psychiczna wywołała atak szału, w trakcie którego malarz obciął sobie brzytwą fragment prawego ucha. Dwa lata później strach przed kolejnym epizodem szaleństwa stał się przyczyną samobójczego strzału Vincenta. Współcześni naukowcy doszukują się znamiennego wpływu chorób artysty na jego twórczość.
{{ article.description }}