Ten rak to "cichy zabójca kobiet". Mylą objawy nowotworu z niewinnymi dolegliwościami 

fot. depositphotos.com
medonet.pl / jh

Nowotwór szyjki macicy przez długi czas może nie dawać żadnych wyraźnych symptomów, co sprawia, że wiele kobiet nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia. W przeważającej większości przypadków, bo aż ponad dziewięćdziesiąt procent, choroba ta jest skutkiem przewlekłego zakażenia wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV) o wysokim potencjale onkogennym. Z tego powodu kluczowe znaczenie ma wczesne rozpoznanie obecności wirusa, zanim dojdzie do rozwoju poważnych zmian. W Polsce dostępne są zarówno szczepienia, jak i szeroki wachlarz badań przesiewowych oraz innych działań profilaktycznych, które mogą pomóc w ochronie zdrowia kobiet.

Wiele kobiet błędnie interpretuje pierwsze objawy raka szyjki macicy, uznając je za niegroźne dolegliwości. Warto wiedzieć, że ta choroba co roku prowadzi do śmierci tysięcy kobiet. – Rak szyjki macicy jest jednym z najczęściej diagnozowanych nowotworów wśród kobiet. Jest obecnie czwartym pod względem częstości występowania nowotworem złośliwym wśród kobiet na świecie. Głównym i najważniejszym czynnikiem ryzyka rozwoju raka szyjki macicy jest infekcja onkogennym typem wirusa HPV. To tzw. cichy zabójca, ponieważ wczesne stadium raka szyjki macicy przebiega bezobjawowo, a pojawiające się w wyższych stopniach zaawansowania objawy są niespecyficzne i często bywają mylone z innymi chorobami – przekazuje Medonetowi lek. Paulina Poręba – ginekolog z krakowskiej Intima Clinic.

DEON.PL POLECA

 

 

Długotrwałe zakażenie wirusem HPV o wysokiej onkogenności odpowiada za ponad dziewięćdziesiąt procent przypadków zachorowań na raka szyjki macicy. Z tego względu najważniejszym elementem zapobiegania tej chorobie jest jak najwcześniejsze wykrycie obecności tego wirusa.

Lekarka Paulina Poręba podkreśla, że badania przesiewowe mają ogromne znaczenie w walce z rakiem szyjki macicy. Szczególnie istotne jest to w sytuacji, gdy nawet w przypadku zaawansowanych zmian przednowotworowych, możliwe jest całkowite usunięcie zmian poprzez konizację, co pozwala zapobiec rozwojowi nowotworu.

Polki mają szeroki dostęp do narzędzi służących profilaktyce nowotworowej, jednak kluczowe jest, by korzystać z nich regularnie i świadomie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, zmodyfikowany program badań przesiewowych obejmuje kobiety, a także osoby transpłciowe i niebinarne posiadające szyjkę macicy, w wieku od dwudziestu pięciu do sześćdziesięciu czterech lat. Program ten skierowany jest do osób uczestniczących w profilaktyce raka szyjki macicy.

W przypadku uzyskania negatywnego wyniku testu na obecność wirusa HPV o wysokim ryzyku, kolejne badanie zaleca się wykonać po upływie pięciu lat. Jeśli natomiast wynik okaże się pozytywny, przeprowadza się cytologię na podłożu płynnym (LBC). W sytuacji wykrycia nieprawidłowości na szyjce macicy, pacjentka zostaje skierowana na dalsze, bardziej szczegółowe badania.

DEON.PL POLECA


Główna przyczyna rozwoju raka szyjki macicy jest dobrze znana. – Głównym czynnikiem ryzyka wystąpienia raka szyjki macicy jest infekcja onkogennym typem wirusa HPV. Typów wirusa HPV jest ponad sto. Wśród nich większość jest nieonkogenna i powoduje np. kłykciny kończyste, natomiast kilkanaście typów jest wysokoonkogennych – tłumaczy lekarka w rozmowie z Medonetem.

Specjalistka wyjaśnia, że niektóre warianty wirusa HPV są szczególnie niebezpieczne, ponieważ mogą prowadzić do powstania zmian przednowotworowych, a następnie do rozwoju raka szyjki macicy. Największe znaczenie mają typy HPV 16 i 18, które odpowiadają za siedemdziesiąt do osiemdziesięciu procent przypadków tej choroby. Jeśli uwzględnić pięć najczęściej występujących typów onkogennych (16, 18, 31, 33, 45), to odpowiadają one za niemal dziewięćdziesiąt osiem procent wszystkich zachorowań na raka szyjki macicy.

Dodatkowo, na ryzyko rozwoju choroby wpływają także inne czynniki, takie jak palenie papierosów, wysoka liczba porodów naturalnych, wczesne rozpoczęcie współżycia czy częsta zmiana partnerów seksualnych. Warto zaznaczyć, że rak szyjki macicy nie jest schorzeniem dziedzicznym – jego pojawienie się związane jest głównie z zakażeniem HPV oraz stylem życia.

– Sama infekcja onkogennym typem wirusa HPV nie oznacza od razu rozwoju raka szyjki macicy. Organizm ma zdolność zwalczania tych infekcji i większość kobiet w swoim życiu przechodzi zakażenie, które kończy się ozdrowieniem (90 proc. infekcji tymi typami wirusa ustępuje samoistnie). Natomiast u części kobiet okresowa infekcja przechodzi w infekcję przetrwałą i po wielu miesiącach lub nawet latach przekształca się w dysplazję szyjki macicy, która następnie może rozwinąć się do postaci raka szyjki macicy – podsumowuje lek. Paulina Poręba na łamach Medonetu.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Ten rak to "cichy zabójca kobiet". Mylą objawy nowotworu z niewinnymi dolegliwościami 
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.