Irańska religia dobrych myśli, dobrych słów i dobrych czynów

Depositphotos.com (552077754)

Znajomość islamu nie jest mocną stroną katolików w Polsce. Nigdy nie mieliśmy wielu wyznawców Mahometa w naszym kraju, więc niewielu się nim interesowało. Wyjątek stanowią Tatarzy, których islam jest specyficzny. Szkoda, że podczas lekcji religii w szkołach niewiele mówi się o muzułmanach, ich religii i kulturze. To zaniedbanie przekłada się na rozwój w polskim społeczeństwie uprzedzeń i wrogości.

Śledząc wydarzenia w Iranie warto przypomnieć sobie czym różni się tamtejszy islam szyicki od islamu sunnickiego, przeważającego w krajach arabskich. Nie będę wdawał się w szczegóły. Skupię się na statusie imama i strukturze obu form islamu, co jest dość istotne w kontekście irańskiego reżimu. W szyizmie imam jest nieomylnym przewodnikiem duchowym wyznaczonym przez Boga. Natomiast w sunnizmie imam nie jest nieomylny a jego rolą jest prowadzenie modlitwy. Szyici mają hierarchię bardzo rozbudowaną i sztywną. Sunnicka struktura jest mniej sformalizowana. Ważniejsza jest dla nich tradycja i osobista relacja muzułmanina z Bogiem.

DEON.PL POLECA




Zarówno dla szyitów jak i dla sunnitów Koran jest świętą księgą. Pierwsi doszukują się w niej ezoterycznych znaczeń ukrytych w tekście, drudzy traktują tekst bardziej dosłownie, pozostawiając jego interpretację swoim uczonym w piśmie. W Polsce nie brakuje wrogich islamowi środowisk, które doszukują się w Koranie dowodów na to, że promuje agresję, nawołuje do przemocy wobec „niewiernych” i do dyskryminacji kobiet. Jeśli mielibyśmy przykładać te same kryteria do oceny kontrowersyjnych dzisiaj dla nas fragmentów Biblii i Koranu, to Biblia okazałaby się bardziej okrutna. Słowa: „zabijajcie: każdy swego brata, każdy swego przyjaciela, każdy swego krewnego” nie pochodzą z Koranu, lecz z 32 rozdziału Księgi Wyjścia. Nie wypowiedział ich Mahomet, lecz Mojżesz na polecenie Boga.

Islam nie istniał w Iranie od zawsze. Przed wprowadzeniem go w VII wieku n.e., dominującą religią na tym terenie był monoteistyczny zoroastryzm. Wyznawcy czcili jednego boga, Ahurę Mazdę, stwórcę wszechświata stojącego na straży jego harmonii. Jego przeciwnik, Angra Mainju był personifikacją chaosu i destrukcji. Dzieje świata rozumiano jako ciągłą walkę dobra ze złem. Ma się ona zakończyć odnową świata, zmartwychwstaniem umarłych, sądem i triumfem dobra. Eschatologia zoroastrańska mówi też o oczekiwaniu na zbawiciela – Saoszjanta. Biblijni mędrcy ze Wschodu byli najprawdopodobniej wyznawcami tej religii, którzy mogli rozpoznać w Jezusie nie tylko przyszłego króla, ale i zapowiadanego zbawcę.

Teologia zoroastrian wydaje się być bliska niektórym popularnym wierzeniom chrześcijan, choć niekoniecznie zgodnym z nauką Kościoła, tu na zbawienie trzeba zasłużyć. Niebo, do którego trafiają dusze sprawiedliwych zmarłych nazywali wyznawcy Ahury Mazdy „domem pieśni”, a piekło, gdzie trafiali ludzie złych myśli, słów i czynów – „domem najgorszej myśli” lub „domem kłamstwa”. Istniała też koncepcja czyśćca, miejsca lub stanu pośredniego, przejściowego. Podstawowe zasady moralne tej jednej z najstarszych religii świata streszcza hasło: „dobre myśli, dobre słowa, dobre czyny”.

Staroirańska religia nadal istnieje. Niewielkie liczebnie wspólnoty znajdują się dzisiaj przede wszystkim na terenie Indii. W samym Iranie mieszka niewiele ponad 20 000 zoroastrian. Islamskie władze nie prześladują ich, lecz traktują jako rodzimą mniejszość religijną. O tym powinno się uczyć w szkole. Może w nowej podstawie programowej nauczania religii znajdzie się przestrzeń, by młodzież poznawała inne religie i nie ulegała szerzonym w przestrzeni publicznej uprzedzeniom i mitom. Zarówno u zoroastrian jak i u muzułmanów jest wiele pasjonujących zwyczajów, które zdradzają naturalną skłonność człowieka do szukania prawdy. Jestem przekonany, że Duch Święty nie śpi i z pewnością ‘macza w tym palce’.

DEON.PL POLECA

 

 

Dyrektor Europejskiego Centrum Komunikacji i Kultury w Warszawie Falenicy. Redaktor portalu jezuici.pl Studia teologiczne i biblijne odbył na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, a studia z zarządzania oświatą na Uniwersytecie Fordham w Nowym Jorku. Pracował we Włoszech jako wychowawca w ośrodku dla narkomanów oraz prowadził w Gdyni Poradnię Profilaktyki Uzależnień. Przez 21 lat kierował placówką doskonalenia nauczycieli Centrum Arrupe, w latach 2002-2007 był dyrektorem Gimnazjum i Liceum Jezuitów w Gdyni, a w latach 2019-2024 socjuszem Prowincjała. Autor książek z dziedziny edukacji i duchowości. 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Irańska religia dobrych myśli, dobrych słów i dobrych czynów
Komentarze (7)
MM
~Mała Mi
26 marca 2026, 21:45
Cóż, różnica jest taka, że w podanym przykładzie z Księgi Wyjścia to Bóg nakazał zabić Izraelitów za uczynienie sobie złotego cielca, czyli za bałwochwalstwo. Nikt dziś nie interpretuje tego nakazu do siebie i nie zabija. Koran zaś zawiera wersety o mordowaniu niewiernych, które mogą być i niestety są odnoszone do czasów obecnych. Naucza, że Mahomet jest posłańcem Allaha i to za nim mają podążać wierni i go naśladować. A Mahomet był mordercą pełnym nienawiści do każdego, kto odrzucał islam. Doszło do tego, że po wprowadzeniu przez niego Islamu, Irańczycy zwrócili się przeciwko sobie, szyici zabijają sunnitów a ci nie pozostają im dłużni. W ramach jednej religii, jednego Boga.
KS
~Ka Sia
23 marca 2026, 08:37
Różnica między Biblia z Koranem jest taka, że my wierzymy że pisali ją ludzie, natchnieni przez Boga. Zawiera opisy sytuacji,poezję, nakazy na dany czas, nakazy na wieki wieków, listy, opisy historyczne, itdd. Niektore nakazy się zmieniały (weźmy chocby rozwody ) aż do Jezusa, który wypełnił prawo i skończył na "Kochaj blizniego swego jak siebie samego". Koran był, wg wierzeń muzułmanów, podyktowany Mahometowi (w częściach). Idealne słowo Boże, prosto od Boga Nakazy islamu z pokojowego, stawały się coraz bardziej agresywne, tak jak muzułmanie z pokojowej mniejszości, która tylko okradala karawany, stawała się grupa wojowników, prowadząca podbój. Różnica jest widoczna. Jezus nakazywał kochać nieprzyjaciół, a Mahomet zabijać mężczyzn i brać kobiety jako seks niewolnice (sam zresztą miał ich kilka,obok swoich żon). We're not the same, cytując mema
LA
~ludzie a parapety
22 marca 2026, 12:31
W tej sprawie to niech się już "Iranczyk w Polsce" wypowie zanim go jak Gretę Sorosy za islamofobię nie zakopią. Nie, że się z Irańczykiem ze wszystkim zgadzam, ale... niech się sam pomęczy kłótniami z parapetami które zniszczyły świat.
NK
~Nie Katolik
22 marca 2026, 09:20
Co jest zapisane w Koranie czy Biblii to jedno. Istotne jest to, co ludzie z tym tekstem robią: jakie fragmenty sobie wybierają, by budować na ich podstawie swoje zasady religijne. Słowa nie funkcjonują przecież w jakiejś abstrakcyjnej przestrzeni, tylko w ludzkich głowach, którzy z nich robią użytek. I niestety, sami ludzie którzy wyrośli w kulturze Islamu, relacjonują rzeczy które w głowie się nie mieszczą. Różne odłamy chrześcijaństa też nie są wolne od opresji. Ze wszystkiego można zrobić religię która staje się batem do okładania innych.
AZ
~Alicja Z
22 marca 2026, 20:51
Tej opresji od islamu i innych religii doznają głównie kobiety, ogranicza sie ich prawa, zabiera wolność i niezależność, czego nie doświadczają mężczyźni.
JJ
~Just Just
21 marca 2026, 10:10
Tymczasem w Iranie wykonano publicznie egzekucję trzech obywateli irańskich w tym 19 letniego mistrza zapaśniczego - to jest praktyka dobrych myśli i czynów?
N.
~Normalny .
20 marca 2026, 16:27
Wszystko ładnie opisane, z wyjątkiem biblijnych mędrców , bo ich przecież nie było! To bujda wymyślona w 2 w. podczas redagowania Ewangelii przez Żydów greckich - uchodźców . I jeszcze wymyślili o gwiazdce, bo wtedy uważano, że człowiek rodzi się równocześnie ze swoją gwiazdą ( LOL) o astronomii nie mieli pojęcia. Teraz ludziom wtłaczają te farmazony, aby służyć Żydom podczas wojen żydowskich przeciwko gojom, bo bóg ich kocha - tylko Żydów. I jak tu nie służyć przyjaciołom boga? Goje muszą ginąć w nieswoich wojnach wspierając syjonizm. Ludzie ocknijcie się !