Pomoc, ideologia i emocje. O niekończącej się dyskusji wokół WOŚP

Depositphotos.com (77065319)

Od ponad trzech dekad druga połowa stycznia w Polsce oznacza nie tylko finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, ale też powracającą debatę o tym, komu i czy w ogóle warto przekazywać pieniądze. Spór wokół WOŚP, jej założyciela oraz relacji z Kościołem i innymi organizacjami charytatywnymi stał się stałym elementem publicznej dyskusji, która – mimo upływu lat – wciąż budzi silne emocje.

Już od ponad trzydziestu lat w drugiej połowie stycznia pojawia się w Polsce ta sama dysputa. Jedni mówią, by dawać. Drudzy, by jednak nie dawać. Kiedyś w debacie brali udział także biskupi, ale się wycofali. Za to księża podzieleni tak jak naród: jedni wyganiają wolontariuszy sprzed świątyń, inni zaś dzielą się z nimi pieniędzmi zebranymi na tacę. Już Państwo wiedzą, że mam na myśli kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dyskusje o tym komu w styczniu dawać pieniądze trwają już 34 lata, więc śmiało można powiedzieć, że to już tradycja. W tych dyskusjach oczywiście pojawiają się argumenty, że Caritas i inne organizacje charytatywne Kościoła robią więcej aniżeli Jurek Owsiak i skupieni wokół niego wolontariusze. Jak co roku w mediach pojawiają się też artykuły dotyczące założyciela WOŚP, jego majątku, poglądów politycznych. Co roku właściwie te same. Jakiś czas temu wydawało się, że to się kiedyś skończy, ale trwa.

DEON.PL POLECA


Prawdą jest, że przeróżne katolickie organizacje charytatywne robią dużo i bez rozgłosu. Owsiak wybrał inny model. Trudno mu zarzucać, że robi mało. Chyba ciężko byłoby znaleźć w Polsce szpital, w którym nie byłoby sprzętu zakupionego w ramach WOŚP. Czasem się zastanawiam, czy ci którzy krzyczą, że Owsiak to samo zło, w chwili, gdy trafią do szpitala odmawiają badania sprzętem, który kupiła WOŚP. Po serduszkach łatwo go przecież zidentyfikować. Śmiem twierdzić, że nie odmawiają. Po co zatem cała ta dyskusja? Czyżby to była jakaś zazdrość, że WOŚP potrafi, a my nie? Nie potrafię sobie na te pytania odpowiedzieć.

Jasno sobie trzeba powiedzieć, że WOŚP robi wiele dobra. Owszem, Owsiak jest postacią kontrowersyjną, ma swoje określone poglądy, z którymi się nie kryje, ale czy jest to powodem, dla którego należałoby odmówić wrzucenia banknotu do skarbony? A jeśli ten banknot uratuje czyjeś życie?

Warto w tym wszystkim wspomnieć, że w nagonce na WOŚP i jej szefa biorą udział ludzie, którzy wszem i wobec głoszą, że są wierzącymi katolikami, obrońcami tradycyjnych wartości, obrońcami życia, itd. Zdają się przy tym zapominać, że Kościół wiele mówi o szacunku, godności i miłości bliźniego. Ot, taki katolicyzm wybiórczy, dla którego w istocie wytłumaczenia nie ma. I można byłoby tu przywołać Jezusa, który np. chwalił wdowę, że oddała ostatni grosz. Można byłoby przywoływać nauczanie ostatnich papieży.

Tyle tylko, że w gruncie rzeczy żadnego dylematu nie ma. Można dać, można nie dać, można dać i WOŚP i Caritas. Nie sądzę, by kiedyś ktoś nas za takie działanie potępił. Sądzę wręcz, że niezależnie od tego z kim podzielimy się naszym groszem zostanie nam to policzone jako drobny uczynek miłosierdzia. I tyle.
Nie mam złudzeń co do tego, że w przyszłym roku dyskusja wróci ponownie. W końcu jest to już tradycja…

DEON.PL POLECA


Dziennikarz i publicysta „Rzeczpospolitej” oraz magazynu „Plus Minus”. Prawnik kanonista, absolwent UKSW. Absolwent kursu „Komunikacja instytucjonalna Kościoła: zarządzanie, relacje i strategia cyfrowa” na papieskim Uniwersytecie Santa Croce w Rzymie. W wydawnictwie WAM wydał: "Nie mam nic do stracenia - biografia abp. Józefa Michalika" oraz "Wanda Półtawska - biografia z charakterem"

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Pomoc, ideologia i emocje. O niekończącej się dyskusji wokół WOŚP
Komentarze (10)
WG
~Witold Gedymin
24 stycznia 2026, 20:44
"ks. Marcin Januszkiewicz na X: Nie rozumiem dlaczego chcąc napić się kawy na stacji jestem zmuszony do płacenia na prywatną fundację. Jeśli chcę napić się kawy to chcę napić się kawy a nie wspierać kogokolwiek. Można zrobić opcjonalnie jak np. w Biedronce a nie obligatoryjnie, jest to naruszenie mojej wolności sumienia. Dla hejterów podpisałem oświadczenie, że nie chcę być leczony sprzętem tej fundacji." - Panie Marcinie może pan zajrzy na strony FUNDACJI ORLEN /fundacja.orlen.pl/ i poszuka dotacje dla Caritas, parafii, zakonów ... Te dotacje są też w cenie paliw, kosmetyków, ... a także olejów. Może pan zamiast kawy kupić butelkę oleju.
HZ
~Hanys z Namysłowa
23 stycznia 2026, 15:26
Mam w pamięci rozmowę Reagana z królową Elżbietą,mówił że działalność charytatywna jest pożądana,tylko szkoda że 70% pieniędzy idzie na zarządzanie,od tego czasu już nie wspieram żadnej organizacji charytatywnej, oczywiście wspomagam ludzi w potrzebie,tylko nie potrzebuję do tego Owsiaka czy innych pasożytów.
AS
~A. Szczawiński
30 stycznia 2026, 15:27
W punkt.
JM
~Justyna Mic
23 stycznia 2026, 10:44
Przeciwnicy WOŚPu mogą liczyć na darmowe budzenie o szóstej rano a być może nawet i na wakacje na koszt podatnika wraz z darmowym wiktem i opierunkiem- to bardzo przekonujący argument.
ŁR
~Łukasz Ruda
23 stycznia 2026, 10:22
Autor taktownie pominął wątki: walki z sepsą i wychowania młodzieży w duchu róbta. Tekst powinien mieć raczej nagłówek MATERIAŁ PROMOCYJNY.
WG
~Witold Gedymin
23 stycznia 2026, 05:33
Niech niektórzy, którym zdaje się że stoją, zastanowią jak trudno jest tym którzy "są zdala" spotkać Chrystusa w polskim Kościele. Może pomagając spotkają Jezusa w drugim człowieku?
SR
~Spod Rzeszowa
22 stycznia 2026, 19:44
Panie Autorze, et tu Brute? Jest takie polskie słowo "trudno". Nie wszystko musi być "ciężko".
AA
~Afghj Adfgh
22 stycznia 2026, 09:17
Ale fajny artykuł - bardzo mądry. Może potrzeba więcej tego typu tekstów, które o różnych sytuacjach życiowych będą mówić w kontekście łączenia a nie podziału. Ja mam dość tego że jeśli powiem A to jestem wrogiem tych od B i odwrotnie!!!! A jeśli nic nie powiem to jestem wrogiem wszytkich i wymusza sye na mnie zajęcie stanowiska. Łączmy się, miejmy swoje zdanie ale nie ublizajmy innym, dość podzialu
SK
~Solomon Kane
22 stycznia 2026, 07:43
Po prostu duże kontrowersje wzbudza Osoba Pana Jerzego. Chodzi nie o jego "styl" ale poglądy - mocno w lewo i bardzo "liberalne". Promuje wartosci, które nie odpowiadają części ludzi a promuje je nachalnie i agresywnie (slynne "z baśki"). O sprawach prawnych nie mówię bo to kwestia sądów. Inna rzecz - rząd tez promuje Owsiaka. Czy to nie wstyd, ze taki nowoczesny kraj, 20 gospodarka na świecie, musi co roku organizowac zbiórke narodową na służbę zdrowia ?
RK
~Ryszard Kubiak
21 stycznia 2026, 23:26
Jestem "sepsa". Nie płacę na złotego melona.