Bp Muskus: módlmy się o pokój na Ukrainie, by "krew ofiar wojny nie poszła na marne"

Bp Muskus: módlmy się o pokój na Ukrainie, by "krew ofiar wojny nie poszła na marne"
fot. Archidiecezja Krakowska / YouTube
KAI / pk

Bóg chce, byśmy stali po Jego stronie, po stronie życia, zwłaszcza teraz, gdy wydaje się, że zło triumfalnie zbiera swój śmiercionośny plon - mówił bp Damian Muskus OFM podczas liturgii stacyjnej w kościele św. Stanisława Kostki w Krakowie.

Krakowski biskup zaapelował o nieustanną modlitwę o pokój w Ukrainie, by "krew ofiar wojny nie poszła na marne".

Bp Damian Muskus podkreślał w homilii, że wolność uczniów Chrystusa jest wezwaniem do miłości, do przekraczania siebie i do życia w pełni. - Wolność, którą przyniósł Jezus, oznacza umiejętność dokonywania wyborów, stawania po stronie życia, decyzji, które owocują dobrem - wyjaśniał. Jak dodał, takie wybory nie są automatyczne, bo człowiek wolny "najpierw pyta, rozeznaje, sprawdza swoje sumienie, zanim wybierze".

Wolność wymaga odwagi, bo często stawia pytania samemu Bogu

Kaznodzieja stwierdził, że wolność wymaga odwagi, bo często stawia pytania samemu Bogu. - On chce, byśmy stawiali Mu pytania, mówili Mu o swoich wątpliwościach, przychodzili do Niego ze swoim buntem. Ale pragnie też, byśmy zaufali Mu w chwilach, gdy odpowiedzi nie przychodzą od razu - stwierdził.

DEON.PL POLECA

Przyznał, że takie pytania rodzą się w ludziach wierzących w związku ze zbrodniami popełnianymi przez rosyjskie wojska w Ukrainie. - Bucza, Irpień, Chersoń, Mariupol, Charków… Lista męczeńskich miast wciąż się wydłuża. Zbiorowe mogiły, opisy niewyobrażalnych cierpień bezbronnych ludzi, porażające okrucieństwem obrazy, które do nas docierają, powodują, że z naszych ust wyrywa się pytanie: "Panie, gdzie jesteś? Dlaczego pozwalasz na to okrucieństwo?" - mówił biskup.

"Nie ustawajmy w modlitwie"

Jak podkreślił, w takich sytuacjach "pozostaje nam wiara w to, że śmierć nie ma ostatniego słowa, nawet wtedy, gdy wydaje się, że zwycięża". - Bóg chce, byśmy stali po Jego stronie, po stronie życia, zwłaszcza teraz, gdy wydaje się, że zło triumfalnie zbiera swój śmiercionośny plon. On chce, byśmy Mu zaufali i z wytrwałością wierzyli, że ostatecznie zwycięży miłość - przekonywał duchowny.

Na koniec zaapelował, by nie ustawać w błaganiu pokój i wolność dla Ukrainy. - Prośmy, by krew ofiar wojny nie poszła na marne, by pokój zapanował w znękanej wojną ojczyźnie naszych sióstr i braci. Nie ustawajmy w modlitwie - wzywał.

Źródło: KAI / pk

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Łukasz Walewski

Jak walczyć o swoje, nie doprowadzając do katastrofy

W jaki sposób myślą tyrani? Czy wszyscy są tacy sami? Jak zdobyć nad nimi przewagę, a potem rozbroić i pokonać? Czy lepiej ostro naciskać oponenta, a może...

Skomentuj artykuł

Bp Muskus: módlmy się o pokój na Ukrainie, by "krew ofiar wojny nie poszła na marne"
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.