Izraelska policja zatrzymała sześć osób po ataku na klasztor św. Jakuba w Jerozolimie
Izraelska policja zatrzymała sześć osób podejrzewanych o udział w incydencie przed klasztorem św. Jakuba w ormiańskiej dzielnicy Starego Miasta w Jerozolimie. Wśród zatrzymanych jest pięciu nieletnich oraz jedna osoba dorosła.
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę. Według policji grupa obrzucała kamieniami mur klasztoru, a także pluła i uderzała w bramę kompleksu, będącego siedzibą Patriarchatu Ormiańskiego w Ziemi Świętej.
Nagrania opublikowane w mediach społecznościowych pokazują również, że sprawcy mieli kierować obelgi pod adresem kobiety, która rejestrowała zajście. Jeden z nich miał rzucić kamieniem w jej kierunku.
BREAKING: On Sunday at around 1:00 a.m., six Jewish Israelis attacked the entrance to the Saint James Monastery in the Armenian Quarter of Jerusalem.
— Kegham Balian (@kbalian90) August 2, 2026
They took turns spitting at the monastery entrance. When they noticed an Armenian woman filming the incident from her home,… pic.twitter.com/kXHgO0JJDK
Po zgłoszeniu funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania i zatrzymali sześć osób. Trzy z nich otrzymały 15-dniowy zakaz wstępu na teren Starego Miasta. Wobec pozostałych policja wystąpiła do sądu o przedłużenie aresztu.
W wydanym komunikacie izraelska policja podkreśliła, że traktuje wszelkie przejawy przemocy i zachowań motywowanych nienawiścią z najwyższą powagą oraz zapowiedziała konsekwentne ściganie sprawców.
Ataki wymierzone w chrześcijan i miejsca kultu w Jerozolimie od dłuższego czasu budzą niepokój wspólnot chrześcijańskich. W ostatnich miesiącach władze Izraela deklarowały zintensyfikowanie działań mających przeciwdziałać podobnym incydentom.
Skomentuj artykuł