Kard. Rainer Woelki opuszcza Drogę Synodalną. "Dla mnie się skończyła"

Kard. Rainer Woelki. Fot. EWTN | Katholisches Fernsehen weltweit / YouTube
Tomasz Kycia / Vatican News / pk

Kardynał Rainer Maria Woelki z Kolonii zapowiedział, że nie weźmie udziału w szóstej sesji tzw. Drogi Synodalnej, która rozpocznie się w czwartek w Stuttgarcie. Ma ona na celu podsumowanie trwającego w Niemczech od 2019 roku kontrowersyjnego procesu reform i przygotowanie pracy Konferencji Synodalnej składającej się z biskupów i świeckich jako stałego organu decyzyjnego w Kościele w Niemczech. Na jego powstanie nie wyraziła zgody Stolica Apostolska.

"Dla mnie Droga Synodalna dobiegła końca" - powiedział dla rozgłośni domradio.de. kardynał Woelki zaznaczając, że uczestniczył we wszystkich pierwotnie ustalonych posiedzeniach. Jego zdaniem pilnie potrzebne jest teologiczne opracowanie i wyjaśnienie prac tego gremium. "W pewnym momencie Droga Synodalna w Niemczech polegała przede wszystkim na wdrażaniu określonych stanowisk politycznych Kościoła" - stwierdził kardynał Woelki, ale dodał, że żadnemu z uczestników nie chce zarzucać braku dobrej woli. "Różnice zdań istniały zawsze, nawet we wczesnym Kościele, na przykład podczas soboru apostołów. Ostatecznie jednak uzgodniono to, co Piotr ustalił jako gwarancję jedności. Nie jest to dziś już oczywiste i jest chyba jedną z przyczyn naszych obecnych trudności". Teraz zdaniem kardynała trzeba odczekać, jak ws. ewentualnego nowego gremium decyzyjnego w Kościele w Niemczech zdecyduje Stolica Apostolska.

DEON.PL POLECA

 

 

Czym jest niemiecka Droga Synodalna?

Uczestnicy Drogi Synodalnej chcą, by w Niemczech powstała Konferencja Synodalna składająca się z 27 biskupów diecezjalnych, 27 członków Centralnego Komitetu Katolików Niemieckich i kolejnych 27 wybranych członków. Gremium to ma w przyszłości podejmować kluczowe decyzje dla Kościoła w Niemczech. Watykan wielokrotnie jednak sygnalizował, że powstanie takiego gremium decyzyjnego jest prawnie niemożliwe i godzi w jedność Kościoła powszechnego.

Źródło: Tomasz Kycia / Vatican News / pk

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Kard. Rainer Woelki opuszcza Drogę Synodalną. "Dla mnie się skończyła"
Komentarze (2)
ES
~Ewa Słota
3 lutego 2026, 08:50
Nie rozumiem dlaczego w Niemczech? Czyżby, to były zakusy Złego. (Sami sobie wytoczmy drogę...?) Uciekajcie od tej pokusy. Samemu nie wolno zamykać się we Wspólnocie; cicho- sza, co ustalimy, to nasze i " niby Synodalne". W ciemnym kącie kryje się zło. Dlatego, to co jest zbyt zamknięte, własne i tajne może być Wielkim upadkiem. Wspólnota musi być; przejrzysta, jawna, otwarta, .. . Byli już tacy Twórcy, którzy odpadli z prostej drogi Jezusa i co mamy? Własne przebojowe Wspólnoty i Wyznania: Luteranie Oczywiście szanuję ICH jako Chrześcijan - Ale, taka jest cena za samotne decyzje - gdzieś w zaciszu " ciemnym" kącie. Kardynale nie zalecam - proszę trzymać się PROSTEJ DROGI ŻYCIA CAŁEGO KOŚCIOŁA PRZY WATYKANIE. Samemu popełnia się więcej błędów, bo pokusa " wiem i nie muszę słuchać Innych" jest sygnałem - do samozniszczenia i odejścia i jeszcze zabiera się Osoby, które na to " zezwalają". Czyli pycha " wiem lepiej" niesie ryzyko odłączenia i stworzenia Własnej wizji chrześcijaństwa. Pa
HZ
~Hanys z Namysłowa
30 stycznia 2026, 13:00
Mój kochany i podziwiany kardynał, dzięki Ci Jezu Chryste w Trójcy Świętej Jedyny,dzięki ci Duchu Święty za natchnienie,no i za to że Twoje natchnienie jest respektowane.