Kazania polskich teolożek Kościoła luterańskiego

KAI / kn

91 kazań na wszystkie niedziele i święta roku liturgicznego, napisane przez 43 teolożki z Kościoła ewangelicko-augsburskiego zawiera książka pt. "Postylla kobiet". To pierwszy na rynku wydawniczym w Polsce zbiór kazań, których autorami są kobiety z wyższym wykształceniem teologicznym - przedstawicielki Kościoła luterańskiego.

Autorki zamieszczonych w książce kazań są na co dzień diakonkami w kościołach, pracują w szkołach, parafiach, wyższych uczelniach, domach opieki, biurach, fundacjach. Zdaniem biskupa Kościoła ewangelicko-augsburskiego Jerzego Samca, zbiór wydany przez Wydawnictwo "Warto" z Dzięgielowa koło Cieszyna jest okazją, by wsłuchać się w głos kobiet w Kościele, w to, co mówią na temat Boga i Biblii.

Bożena Giemza, zastępca dyrektora ds. wydawniczych i PR Centrum Misji i Ewangelizacji Kościoła ewangelicko-augsburskiego przypomina, że postylla nawiązują do tradycji piśmiennictwa religijnego. "Jako zbiór kazań, które w przystępny sposób komentują fragmenty Biblii, to forma literacka, która już od czasów średniowiecznych wpisuje się w tradycję piśmiennictwa religijnego. Postylle pisali tacy autorzy protestanccy, jak Marcin Luter czy Mikołaj Rej, Samuel Dambrowski i Grzegorz Orszak" - zaznacza. Postylle pisali także autorzy katoliccy jak na przykład ks. Jakub Wujek.

W czasach Reformacji powstała odmiana postylli zwana postyllą domową, jedną z nich jest Hauspostille (Postylla Domowa) Marcina Lutra z 1542 roku. Postylle domowe były zbiorami kazań, które służyły ewangelikom głównie podczas nabożeństw domowych w czasach kontrreformacji.

Zbiór "Postylla kobiet" opracowały Katarzyna Rudkowska i Aleksandra Błahut-Kowalczyk.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Kazania polskich teolożek Kościoła luterańskiego
Komentarze (12)
PO
prawda o protestantach
21 grudnia 2013, 02:21
Pruski kaznodzieja pastor Stocker jeszcze w 1909 r  ubolewał, że protestantyzm trapią najcięższe choroby duchowe a także stwierdził wprost, że protestantyzm wystąpił przeciwko Bóstwu Jezusa Chrystusa. J.S. Pelczar stwierdził, że całość historii i budowy religii protestanckiej predestynuje ją do niedowiarstwa. Skoro przyjmiemy tę myśl św. biskupa za prawdziwą, musimy uznać dzisiejszy modernizm za pokłosie protestanckiego sceptycyzmu w Kościele katolickim. Pod koniec swego burzliwego życia zgorzkniały Luter podsumował swoje wytężone wysiłki wprowadz. „religii czystej Ewangelii” słowami: „Teraz ludzie opętani są przez siedem diabłów, podczas gdy najpierw byli opętani przez jednego”. Efekty rebelii protestanckiej dla Europy były opłakane: potępienie dusz, rozbicie religijne i polityczne, wojny i rewolucje.    Błędy przenikły do wnętrza Kościoła katolickiego.wywołując najgroźniejszy kryzys wiary  jakiego doświadczył katolicyzm na przestrzeni wieków. Bp przemyski upatrywał korzeni niebezp. modernizmu w wyrastającej z protestantyzmu etycznej koncepcji Emanuela Kanta. Antidotum na morderczy kryzys może być wyłącznie odrzucenie modernistycznych błędów, przeniesionych do Kościoła z protestantyzmu  i odrodzenie misyjnej postawy katolików. Od fatalnego r  1517 była ona najlepszą bronią przeciwko kłamstwom Lutra, głupocie Karlstadta i fanatyzmowi Kalwina, a świadczą o tym rzesze wybitnych konwertytów, wracających z protestanckiego wygnania na łono Kościoła katolickiego. Ponieważ, jak wielokrotnie powtarzał za papieżem św. Piusem X i Leonem XIII św. bp J. S. Pelczar, jedność chrześcijaństwa istnieje wyłącznie w Kościele katolickim, a protestanci mogą ją osiągnąć wyłącznie poprzez wyparcie się swoich zgubnych błędów i powrót do odrzuconego niegdyś katolicyzmu.
PT
protestantyzmu twórcy
21 grudnia 2013, 01:57
 Konsekwencją nienawiści „reformatorów” do Kościoła było religijne rozdarcie Europy. Efektem stał się podział Europy na kilka wzajemnie zwalczających się stron, ponieważ protestanci nie stworzyli (na szczęście!) jednolitego obozu religijno-politycznego, a przystąpili do niszczenia siebie nawzajem z nie mniejszym zapałem niż do wieszania, topienia i ćwiartowania katolików. Luteranie utopili w morzu krwi powstanie anabaptystów w Rzeszy, Kalwin ścigał z całą surowością zwolenników Zwinglego i Lutra, a spalony na stosie w Genewie antytrynitarz Michał Servet jest tylko z racji swojej sławy często przywoływanym przykładem protestanckiej nietolerancji. Nie inaczej było w Anglii, gdzie na wspólnych szubienicach i stosach ginęli katolicy wraz z angielskimi i szkockimi zwolennikami kalwinizmu i nawet ultraprotestant Jan Knox przyznawał, że pokój religijny zapanował w Anglii dopiero za katolickiej królowej Marii Tudor. Zjednoczeni w swojej herezji „reformatorzy” nigdy wspólnie nie patrzyli na Europę – jeśli nie liczyć wieży luterańskiej katedry w Magdeburgu ani Ściany Reformatorów w Genewie... Mit „jednego protestantyzmu” jest wyłącznie utopijnym życzeniem protestanckich przywódców czasów Bismarcka, które nigdy faktycznie nie zostało zrealizowane. Nienawiść, śmierć i zniszczenie – oto wkład protestantyzmu w historię Europy.
PH
protestantyzmu historie
21 grudnia 2013, 01:53
Przyczyną zerwania Anglii z Rzymem był tyleż gwałtowny charakter króla Henryka VIII, co skomplikowana sytuacja polityczna. Rządy króla szybko przekształciły się w tyranię, a miłość ludu zastąpił strach. Brak męskiego potomka – następcy tronu – spowodował fałszywą i nieuczciwą chęć uznania małżeństwa z Katarzyną Aragońską za niebyłe. Papież nie zezwolił na rozerwanie węzła małżeńskiego i małżeństwo z brzemienną dwórką Anną Boleyn, co spowodowało zerwanie z Rzymem i wkroczenie na powolną, ale konsekwentną drogę protestantyzacji Anglii. Gniew Henryka VIII był potężny, dotknął duchownych wiernych Kościołowi, bliskich przyjaciół króla, starą katolicką arystokrację i przywiązany do katolicyzmu lud. Henryk VIII umierał w 1547 r 6-krotnie żonaty, bez jasnych widoków na przekazanie tronu swojemu chorowitemu, małoletniemu synowi Edwardowi VI, zależnemu od woli nowej szlachty, wzbogaconej na reformacyjnej grabieży katolickiego mienia. Również pobudki Jana Kalwina nie należały do czystych. Pycha, okrucieństwo i chciwość tego człowieka została wprzęgnięta w służbę zemsty za – zdaniem Kalwina – niesłuszne oskarżenie go o głoszenie na Sorbonie heretyckich poglądów na temat wolnej woli. W 1533 r. Kalwin wraz z grupą stronników opuścił Francję i osiadł w Genewie, w której po likwidacji wewnętrznej opozycji przejął całkowitą władzę, likwidując we władzach miasta wszelkie rozróżnienie pomiędzy sferą świecką a religijną. Stworzona komuna teokratyczna poddała kontroli wszystkie przejawy życia mieszkańców Genewy, a wyroki śmierci za przewinienia w rodzaju wdowiej modlitwy za duszę zmarłego męża stały na porządku dziennym. Pelczar pisał o Kalwinie: Słusznie powiedział historyk Kolb, że „Kalwin chciał zamienić całą ziemię w ponury i zimny zakład pokutniczy”. Wyznawcy Kalwina tchnęli zawsze religijnym fanatyzmem, czego objawem były mordy dokonane na katolikach we Francji i Holandii.
AL
autorytet Lutra
21 grudnia 2013, 01:45
W czasach Reformacji powstała odmiana postylli zwana postyllą domową, jedną z nich jest Hauspostille (Postylla Domowa) Marcina Lutra z 1542 roku ~Marga A kto nie pozwala nauczać? Bóg czy człowiek??? Marcin Luter, powodowany swą niepohamowaną pychą i niezwykle gwałtownym charakterem, szybko przemienił zaistniały między zakonem augustiańskim a dominikańskim spór o prawo do zbierania opłat za odpusty w najstraszliwszy konflikt w dziejach Kościoła. Sprzeczka mnichów, powstała na gruncie urażonej dumy augustianów, do których należał Luter, o przekazanie prawa do zbierania opłat odpustowych zarządzonych przez papieża Leona X, została wykorzystana do zaprezentowania swoich koncepcji na temat odpustów i wolnej woli człowieka. Kiedy tezy zostały potępione jako sprzeczne z nauczaniem Kościoła, Lutrowi pozostało albo ich pokorne odwołanie, albo dalsze podważanie dogmatów i rozpoczęcie otwartej wojny z Kościołem, na czele zbuntowanych przeciw cesarzowi książąt. Wg bp. Józefa Pelczara koncepcje Lutra powstawały jako usprawiedliwienie dla jego niestabilnego umysłu oraz cholerycznego charakteru, żądnego rozkoszy i poklasku. „Chcąc zagłuszyć w sobie wyrzuty sumienia, bo sam został zakonnikiem i kapłanem bez powołania – pisze bp Pelczar – przyjął on wygodną teorię o całkowitym skażeniu natury ludzkiej, tak że człowiek, ulegając pożądliwości, może chcieć i czynić tylko źle”. Luter w istocie miał świadomość pogrążania się w grzechu i stopniowego odchodzenia od Chrystusa, zdając sobie sprawę, że pycha osłabia działanie jego woli. W jednym z listów pisał o zerwaniu z celibatem: „Stałem się przez to małżeństwo tak nędznym i nikczemnym, iż myślę, że anieli w niebie ze mnie się śmieją, a diabli w piekle wyją z radości” (list z 16 VI 1525 r.).
M
Marga
21 grudnia 2013, 00:28
A kto nie pozwala nauczać? Bóg czy człowiek???
M
Marga
21 grudnia 2013, 00:27
A kto nie pozwala nauczać? Bóg czy człowiek???
M
Marga
21 grudnia 2013, 00:26
A kto nie pozwala nauczać? Bóg czy człowiek???
M
Marga
21 grudnia 2013, 00:25
A kto nie pozwala nauczać? Bóg czy człowiek???
M
Marga
21 grudnia 2013, 00:23
A kto nie pozwala nauczać? Bóg czy człowiek???
C
chordad
20 grudnia 2013, 13:27
czy te teolożki respektują BIBLIJNĄ naukę "nauczać zaś kobiecie nie pozwalam" - 1 Tm 2,12 ???
Jadwiga Krywult
20 grudnia 2013, 13:25
Na pewno to lepsze niż ble, ble o gender.
Q
qkiz
20 grudnia 2013, 12:20
Czemu służy na katolickim portalu reklamowanie luterańskichkazań?