Kielce: 50 tys. osób odwiedziło żywą szopkę

(fot. flickr.com/ by Donkey Sanctuary Press Images)
KAI / ad

Co najmniej 50 tys. osób odwiedziło w Boże Narodzenie żywą szopkę, zbudowaną przy kieleckiej parafii św. Franciszka z Asyżu, czynną od Pasterki. W 20 zadaszonych zagrodach zamieszkało 70 zwierząt.

Przy szopce w Wigilię ojcowie kapucyni przełamali się z wiernymi opłatkiem. W święta odbywają się tu koncerty kolęd - śpiewają grupy franciszkańskie i m.in. zespół "Antidotum", a zagrody ze zwierzętami odwiedzają całe rodziny.

"Mamy osiołki, konia, kucyki, lamy, króliki, drób, w tym oryginalne odmiany gęsi" - informuje KAI kielecki radny Władysław Burzawa, od ośmiu lat organizator żywej szopki.

W głównej stajence znajduje się figura Dzieciątka Jezus, pobłogosławiona w tym roku przez Benedykta XVI. Szopka ma, jak co roku, cel misyjny i charytatywny, a zebrane ofiary będą przeznaczone na kontynuację leczenia pięcioletniej Gabrieli - podopiecznej misji polskich sióstr pallotynek w Kamerunie.

Ofiary "dla Gabrieli" wciąż można wrzucać do puszek rozstawionych przy zagrodach ze zwierzętami.

Żywa szopka jest organizowana w Kielcach po raz ósmy. Potrwa do 30 stycznia.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Kielce: 50 tys. osób odwiedziło żywą szopkę
Komentarze (4)
J
Janek
27 czerwca 2012, 08:35
Taka wizyta to dla dzieci znakomita <a href="http://psychoeksperts.pl">psychoterapia, Kielce</a> mają szczęscie, że mają taką szopkę.
C
Czytelnik
29 grudnia 2011, 17:47
 30 stycznia? Chyba raczej grudnia ;]
27 grudnia 2011, 14:17
nie wiem, czy się zgodzicie... ale ten osioł ma coś w sobie... ;-) Bo może to oślica? :) Ale... 70 zwierząt? Toż to Arka Noego a nie szopka :)
Artur Demkowicz SJ
27 grudnia 2011, 13:21
nie wiem, czy się zgodzicie... ale ten osioł ma coś w sobie... ;-)