Ks. Sawielewicz i kolejne poważne oskarżenia. Zgłaszają się następne kobiety
Czy to jeszcze nie koniec sprawy ks. Teodora Sawielewicza? Ukarany przez kurię po zgłoszeniu od kobiety, którą miał skrzywdzić, ksiądz dostał m.in. zakaz "prowadzenia kierownictwa duchowego na wszelkich platformach internetowych", co sprawiło, że założona przez niego Teobańkologia, jeden z największych modlitewnych kanałów w Polsce, działa bez swojego twórcy. Problem w tym, że do komisji powołanej przez kurię zgłaszają się kolejne kobiety.
O sprawie pisze lokalny portal "Oleśnica24", odnosząc się do nowego reportażu "Wyborczej", z którą wcześniej rozmawiała "Anna" - chroniąca swoją prywatność pod zmienionym imieniem skrzywdzona przez ks. Sawielewicza kobieta. To właśnie do niej zgłaszają się kolejne kobiety, które mówią o niestosownych działaniach ze strony popularnego duchownego. Co ważne, po ukaraniu przez kurię ksiądz dostał zakaz prowadzenia duszpasterstwa w internecie i wrócił do "normalnego systemu", czyli do bycia wikariuszem w jednej z wrocławskich parafii.
Ks. Sawielewicz złamał tajemnicę spowiedzi?
Z historii "Anny", opisanej wcześniej na łamach "Wyborczej" wynika, że krzywdzące zachowania księdza wobec niej miały miejsce podczas kontaktów online i modlitw przez telefon, a duchowny nakazywał kobiecie wykonywanie czynności o charakterze seksualnym. Kobieta wyjaśnia, że początkowo kuria miała po rozpatrzeniu jej sprawy i ukaraniu księdza wystosować apel do innych potencjalnych skrzywdzonych osób, ale do tego nie doszło, w związku z czym "Anna" sama postanowiła nagłośnić sprawę w mediach.
W efekcie, jak podaje gazeta, zaczęły się zgłaszać kolejne osoby, które w podobny sposób miał skrzywdzić ks. Sawielewicz. Były one pod mocnym wpływem duchowym, a duchowny nadmiernie je kontrolował, wymuszając na nich kierownictwo duchowe i prowadząc modlitwy o intymnym charakterze. Wśród poważnych oskarżeń jest jeszcze jedno - złamanie tajemnicy spowiedzi. Jak mówi "Anna", ten fakt przedstawiła jedna z kobiet, która mówi, że była przez ks. Sawielewicza uwiedziona emocjonalnie, a ksiądz nie dotrzymał tajemnicy spowiedzi, co jest bardzo poważnym naruszeniem prawa kościelnego, grożącym ekskomuniką.
Kolejne kobiety zgłaszają nadużycia w relacji z ks. Sawielewiczem
Kobiet w podobnej sytuacji co "Anna" ma być przynajmniej siedem. Jak dotąd wrocławska kuria nie odniosła się do sprawy. Nie skomentowała jej też "Teobańkologia" ani sam ks. Teodor Sawielewicz.
Co ważne, komisja, o której mowa, została powołana w celu zbadania działalności fundacji "Teobańkologia", a nie samych nadużyć ks. Sawielewicza. Wierni zostali zachęceni do kontaktu pod adresem mailowym: komisjateo@archidiecezja.wroc.pl.
W diecezji wrocławskiej działa także Diecezjalny Duszpasterz ds. pomocy duchowej ofiarom wykorzystywania seksualnego i ich rodzinom, którym jest ks. Maciej Zacharczuk (kontakt: pomocofiarom@archidiecezja.wroc.pl) oraz delegaci ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży, którymi są ks. Bartłomiej Kłos oraz ks. Patryk Stolarek (kontakt: +48 71 327-11-10, delegat@archidiecezja.wroc.pl).
Źródło: Oleśnica24 / mł
Skomentuj artykuł