Leon XIV: kara śmierci jest niedopuszczalna

Leon XIV - fot. Vatican News
Karol Darmoros / vaticannews.va / pzk

Papież Leon XIV wspiera wysiłki na rzecz zniesienia kary śmierci na świecie. W wideoprzesłaniu do uczestników spotkania na DePaul University w Chicago, upamiętniającego 15. rocznicę jej zniesienia w stanie Illinois, Ojciec Święty przypomniał, że ochrona życia jest fundamentem sprawiedliwego społeczeństwa, a Kościół uznaje karę śmierci za niedopuszczalną.

Świętość życia

Papież wyraził radość z możliwości zwrócenia się do uczestników wydarzenia, podkreślając, że Kościół katolicki „konsekwentnie naucza, iż każde życie ludzkie, od momentu poczęcia aż do naturalnej śmierci, jest święte i zasługuje na ochronę”. Dodał, że „prawo do życia jest samym fundamentem każdego innego prawa człowieka”.

DEON.PL POLECA

Godność mimo winy

Ojciec Święty zaznaczył, że nawet najcięższe przestępstwa nie odbierają człowiekowi jego godności. Wskazał także, że współczesne systemy penitencjarne są w stanie skutecznie chronić społeczeństwo, nie pozbawiając skazanych „możliwości odkupienia”.
Amerykańska organizacja Catholic Mobilizing Network (CMN), która mobilizuje katolików i ludzi dobrej woli do walki o zniesienie kary śmierci, walczy o rezygnację z wykonania wyroku ...

DEON.PL POLECA


Nauczanie Kościoła

Nawiązując do nauczania swoich poprzedników, Papież zaznaczył, że „dobro wspólne może być chronione, a wymogi sprawiedliwości spełnione bez uciekania się do kary śmierci”. Podkreślił stanowisko Kościoła, że „kara śmierci jest niedopuszczalna, ponieważ stanowi zamach na nienaruszalność i godność osoby”.

Papieskie wsparcie

Ojciec Święty wyraził uznanie dla decyzji władz Illinois z 2011 roku i zapewnił o swoim wsparciu dla wszystkich działających na rzecz zniesienia kary śmierci. Zakończył przesłanie modlitwą, aby wysiłki te przyczyniły się do „większego uznania godności każdej osoby” oraz inspirowały innych do działania na rzecz sprawiedliwości.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Leon XIV: kara śmierci jest niedopuszczalna
Komentarze (6)
GW
~Grzegorz Wąs
5 maja 2026, 14:17
A jakiegoś jürgena stroopa czy hermanna göringa też by nie należało?
ES
~Ewa Słota
27 kwietnia 2026, 16:41
A T nakazana Noemu- ale potem jak pamiętam z lekcji religii Bóg kazał uratować Stworzenia właśnie Noemu i zawarł z nim Przymierze i przez to z każdym człowiekiem - i nie będzie już wód potopu -na zniszczenie żadnego jestestwa " czyli Stworzenia. Więc Bóg zawarł i z nami z każdym swoje Przymierze na zawsze ... potem zesłał nam Swego Syna i każdy, kto w Niego Wierzy ma życie Wieczne - Odkupienie. (Przepraszam znów gadam i pouczam - ale, to dla mnie oczywiste jak oddech bycie w Nim i przez Niego i dla Niego). Mamy Prawo do Boga przez Jezusa i nikt nie może tego podważyć, bo Bóg jest Miłością i, to jest Imię Boga Bóg jest Miłosierdziem przez Jezusa. Owszem Bóg jest Sprawiedliwy - gdy odrzucamy Miłosierdzie- ale nikt o rozsądnych zmysłach nie odrzuci Miłości i Miłosierdzia Boga- - nieprawdaż?
GW
~Grzegorz Wąs
5 maja 2026, 14:25
Ale jaki ma to związek z karą śmierci?
AT
~A T
26 kwietnia 2026, 16:29
Kara śmierci za morderstwo jest NAKAZANA Noemu przez samego Boga (Rdz 9:6) i jako uzasadnienie jest wskazana godność [innego] człowieka. Jest kuriozalne, że papież używa godności mordercy za uzasadnienie przeciw karze śmierci, szczególnie wobec przypadków wielokrotnej recydywy. Co więcej: w ST za składanie ofiar rytualnych z dzieci przewidziana jest nie tylko kara śmierci – przewinieniem jest też pobłażliwość dla sprawcy. Wyjątek jest jedynie dla „zabójstwa w afekcie”.
SX
~Stanisław X
26 kwietnia 2026, 19:07
Komentarze Deonu nie pozwalają na wystarczającą liczbę znaków, by wyjaśnić Panu w szczegółach wszystkie koncepty związane z tym tematem, więc tylko rzucę hasłowo - jeśli jest Pan katolikiem, a nie protestantem, to zobowiązany jest Pan do posłuszeństwa Magisterium, a nie swojej interpretacji Pisma. Żywe Magisterium Kościoła mówi natomiast, że kara śmierci jest niedopuszczalna.
JG
~Jefte Gileadczyk
28 kwietnia 2026, 18:41
Stanisław, Magisterium powołuje się przy tym na podstawę, według której dzięki rozwojowi systemów penitencjarnych przypadki absolutnej konieczności stosowania kary śmierci "są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale" (Evangelium Vitae). Jednak przestępczość nie zmalała w takim stopniu, by społeczeństwo mogło czuć się bezpiecznie. Same słowa encykliki wybrzmiewały w czasie pruszkowskiego terroru, zaś od ostatnich 20 lat poziom recydywy mimo lepszych narzędzi i współpracy instytucji policji, więzienia, opieki społecznej nie wpłynął znacznie na zmniejszenie recydywy. Nie jestem przekonany, czy kara śmierci jest rozwiązaniem (wątpię, by w czasach jej stosowania była tak traktowana) ale mówienie, że system penitencjarny odpowiednio chroni społeczeństwo, a przestępcy są otwarci na resocjalizacje, jest moim zdaniem naciągane, tak samo jak insynuacje o tym jakoby dzisiaj przypadki bezprawia przekraczającego wszelkie granice się "nie zdarzały".