Maroko: niespodziewany rozwój Kościoła

Maroko: niespodziewany rozwój Kościoła
(fot. Croberto68 (Own work) [CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons)
KAI / kk

Świątynie są pełne, zastanawiamy się wręcz nad budową nowych kościołów. Nie dlatego, że muzułmanie nawracają się na chrześcijaństwo, ale dzięki obecności chrześcijan z Afryki - mówi abp Vincent Landel, który po 18 latach żegna się z tym krajem. W ubiegłym tygodniu Ojciec Święty przyjął jego rezygnację z posługi arcybiskupa Rabatu.

W rozmowie z Radiem Watykańskim opowiedział on o niespodziewanym ożywieniu Kościoła w tym kraju. Tworzą go przede wszystkim chrześcijańscy migranci, którzy przez Maroko zmierzają do Europy, oraz studenci, których jest obecnie 10 tys. Średnia wieku katolików w tym muzułmańskim kraju wynosi 35 lat.

"Najpiękniejszym prezentem, jaki otrzymałem w te święta były Pasterki w Casablance. Na dwóch Mszach zgromadziło się 1600 osób. Wielka wiara, radość i ogromny dynamizm" - mówi arcybiskup.

"W piątek moją ostatnią Mszę jako arcybiskup odprawiłem w więzieniu dla 200 przebywających tam chrześcijan. Była to liturgia wielojęzyczna. A na koniec podszedł do mnie jeden z więźniów z prośbą o błogosławieństwo. Potem uczynili to pozostali. Każdy z osobna. Niektórzy padali mi nawet do stóp. Takie jest życie tego Kościoła. Zmusza nas do otwarcia na wszystkie nowe sytuacje, do wsłuchania się w tych, którzy tu przybywają czy są tu tylko przejazdem" - opowiada w wywiadzie dla Radia Watykańskiego duchowny.

Przypomina także na czym polega prawdziwa jedność: "Dla wielu z nich, myślę tu o Afrykanach, sytuacja wcale nie jest łatwa. W innym położeniu są oczywiście przebywający w Maroku Europejczycy. Ale tym, co nas jednoczy jest fakt, że wszyscy jesteśmy w Maroku. Często podkreślałem to w moich homiliach, że życie w kraju muzułmańskim może nam pomóc w pogłębieniu naszej wiary. Zawsze podaję w takich sytuacjach przykład Karola de Foucauld, który ponownie odkrył Jezusa na drogach Maroka, dzięki spotkaniu nie z chrześcijanami, lecz muzułmanami, kiedy widział, jak się modlą" - powiedział emerytowany arcybiskup Rabatu.

Abp Landel zaznaczył, że chrześcijanie w Maroku korzystają z faktu, że tamtejsi muzułmanie wyznają umiarkowaną wersje islamu. W innych krajach regionu taki rozwój Kościoła nie byłby możliwy.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Maroko: niespodziewany rozwój Kościoła
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.