Metropolita lubelski podjął kroki prawne wobec księdza Kachnowicza

(fot. Bartkiewicz / episkopat.pl / facebook.com/lukasz.kachnowicz)
PAP / ms

Abp Stanisław Budzik podjął wobec ks. Kachnowicza kroki prawne, przede wszystkim upomnienie kanoniczne, wzywające do pokuty i wyznaczające czas na powrót do diecezji. Następnym krokiem będzie nałożenie kary suspensy - poinformował na swoim twitterze ks. dr Adam Jaszcz, rzecznik archidiecezji lubelskiej.

Jednocześnie ks. Jaszcz wyraził ubolewanie z powodu bólu tych wszystkich, którzy zaufali ks. Kachnowiczowi jako kapłanowi, reprezentującemu Kościół oraz nauczanie Jezusa o miłosierdziu, ale też o konieczności wyznania grzechu i pokuty w drodze ku zbawieniu.

- Teraz patrzą oni na człowieka wybierającego ideologię stającą w kontrze do Kościoła i Ewangelii, nierzadko wulgarną, a nawet profanującą symbole dla wierzących święte - napisał rzecznik archidiecezji lubelskiej.

Łukasz Kachnowicz przyjął święcenia kapłańskie 29 maja 2010 r. Był ostatnim prezbiterem wyświęconym przez abp Józefa Życińskiego. Pracował w Puławach i w Lublinie. Studiował Historię Kościoła na Wydziale Teologii KUL, uzyskując licencjat kościelny. Angażował się w Ruch Światło-Życie, Drogę Neokatechumenalną, Przystanek Jezus, a także archidiecezjalny projekt ewangelizacyjny Źródło. Był również duszpasterzem akademickim oraz publicystą katolickich portali.

Na początku wakacji za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych poinformował o swoim "urlopie" od obowiązków duszpasterskich. Od tego czasu umieszcza w sieci swoje fotografie z Parad Równości z różnych części kraju oraz teksty wspierające ruchy LGBT.

W jednym z ostatnich wpisów ks. Kachnowicz poinformował, że odszedł z kapłaństwa.

CZYTAJ TEŻ: Łukasz Kachnowicz: dla jasności, odszedłem. Można już nie mówić, że jestem na urlopie >>

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Metropolita lubelski podjął kroki prawne wobec księdza Kachnowicza
Komentarze (8)
16 sierpnia 2019, 22:13
Przeczytajcie sami wasze komentarze. Gdybym była tym księdzem, duchowo wątpiąc, prawdopodobnie nie wróciłabym do Kościoła, który powinien być błogosławieństwem, źródłem miłości i zbawieniem dla ziemi. Dla wyż.wym. to ludzie LGBT - akceptujący chyba totalnie wszystkich dają mu tego więcej. Może sam przeżywa podobny problem? Pan Bóg to wie. Po prostu.. Przyjdź Duchu Święty.
14 sierpnia 2019, 11:23
A co z ks Jackiem Międralem ,sprzedają film kler ,a jego książki nie wolno,czy to nie przynajmniej sprzedaż wiązana ,jeśli nie układ
BK
Bartłomiej Kowal
13 sierpnia 2019, 22:06
No brawo De(m)on.pl BRAWO :) a nie Wy tam jakby to... a tak.. promowaliście księżulka? Ileż to w Waszych załganych tekstach popierania LGBT. Kto sieje wiatr... albo nie... "po owocach ich poznacie" ... tfu 'katolicki portal' tfu!!
A
anonimus
13 sierpnia 2019, 21:55
o, biskup się przebudził
Rafał Szewczyk
13 sierpnia 2019, 21:30
Rychło w czas. Suspensa to już musztarda po obiedzie, bo gość jawnie ogłosił odejście z kapłaństwa.
WK
wiktor kowal
13 sierpnia 2019, 21:05
Sorry, ale po co on go do tej diecezji wzywa? Mało tam jeszcze takich?
13 sierpnia 2019, 21:21
takie są przepisy Prawa kanonicznego ;) 
SK
Stanisław Kolis
14 sierpnia 2019, 07:14
’ Seks odbytniczy Badania wskazują, że około 90 procent homoseksualistów uprawia seks odbytniczy, z czego dwie trzecie robi to regularnie. Podczas sześciomiesięcznego badania5, polegającego na codziennym wpisywaniu doznań seksualnych, okazało się, że homoseksualiści mieli średnio 110 partnerów seksualnych, przy czym 68 stosunków odbytniczych w roku…..’’ Read more: http://www.pch24.pl/medyczne-konsekwencje-praktyk-homoseksualistow,12041,i.html#ixzz5tATGddpc ‘’ Seks fekalny Około 75 procent homoseksualistów przyznaje, że liże bądź wkłada swój język do odbytu partnera, przez co połykają dosyć duże, z medycznego punktu widzenia, ilości fekaliów. Ci, którzy jedzą czy nawet tarzają się w kale, są narażeni na większe ryzyko. Badanie codziennych zapisów doznań seksualnych5 wykazało, że 70 procent homoseksualistów miało z takimi praktykami styczność, nieregularnie, przez ponad 6 miesięcy. Rezultat?: „Zachorowalność na zapalenie wątroby typu A mężczyzn homoseksualnych wynosiła 22 procent rocznie, podczas gdy żaden heteroseksualny mężczyzna na tę chorobę nie zachorował”. W 1992 roku26 zarejestrowano, że liczba homoseksualistów w Sydney uprawiających seks oralno-analny nie zmieniła się od roku 1984. Read more: http://www.pch24.pl/medyczne-konsekwencje-praktyk-homoseksualistow,12041,i.html#ixzz5tATtaSYN