Młodzi ludzie na rowerach dla życia

Młodzi ludzie na rowerach dla życia
(fot. rajddlazycia.pl)
9 lat temu
KAI / slo

Promowanie życia, Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego i protest przeciwko aborcji - to cele trzeciej edycji rowerowego "Rajdu dla życia". W tym roku jego uczestnicy przejeżdżają Polskę wzdłuż i wszerz szlakiem sanktuariów maryjnych.

- Chcemy w ten sposób bardzo wyraźnie powiedzieć »nie« aborcji - podkreśla ks. Janusz Wilk, asystent kościelny Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Legnickiej.

- Chcemy dać świadectwo, pokazać ludziom mijanym na trasie w co wierzymy i czego bronimy. Chcemy pokazać, że młodzi ludzie potrafią zrobić coś wielkiego - mówi Marcin Jędrzejczak z Legnicy. - Sprawa ochrony życia poczętego jest mi bardzo bliska, bo znam wiele dziewcząt, które są za aborcją, a nie zdają sobie sprawy z tego, że to, co znajduje się w ich brzuchu to dzieci, a nie zbitka komórek - dodaje Agnieszka Roszak z Krakowa.

Rajd ruszył 3 lipca jednocześnie ze Szczecina i Krzeszowa. - Trasa rajdu utworzy krzyż świętego Andrzeja, a poszczególnymi punktami będą sanktuaria maryjne - mówi ks. Wilk, który jest pilotem grupy jadącej z Krzeszowa. 10 lipca obie grupy spotkają się w Warszawie, by 14. dotrzeć do Krakowa i Suwałk. Planowana trasa liczy sobie 1904 km (Krzeszów - Suwałki: 962 km i Szczecin - Kraków: 942 km). Przechodzi przez 13 województw i 21 diecezji. Noc z 8 na 9 lipca licząca kilkunastu uczestników grupa krzeszowsko-suwalska spędziła w Łodzi.

Organizatorem rajdu jest Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Legnickiej. Jego pierwsza edycja odbyła się w 2010 roku (trasa wiodła z Międzyrzecza do Giżycka, szlakiem pierwszych polskich męczenników i liczyła 672 kilometry). Druga edycja odbyła się rok później, pod hasłem "Krzyżem przez Polskę 2011". Jej trasa utworzyła krzyż, biegnąc z jednej strony z Zakopanego na Hel (933 km), a z drugiej - z Giżycka do Międzyrzecza (672 km).

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Młodzi ludzie na rowerach dla życia
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.