Modlą się za pamięć ofiar KL Auschwitz

Modlą się za pamięć ofiar KL Auschwitz
(fot. Wikimedia Commons)
KAI / mm

Do dziękowania Bogu za życie i świadectwo tych, którzy w obozie przeżywali próbę swej wiary - zachęcał bp Roman Pindel. Biskup bielsko-żywiecki przewodniczył dziś Mszy św. na terenie byłego obozu KL Auschwitz z okazji obchodów Narodowego Dnia Pamięci o Polskich Ofiarach Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych.

W uroczystościach, upamiętniających 74. rocznicę pierwszego transportu więźniów politycznych do Auschwitz, udział bierze m.in. kilku byłych więźniów KL Auschwitz.

W homilii bp Pindel przypomniał postać bł. Michała Kozala - biskupa i męczennika z Dachau - którego wspomnienie liturgiczne obchodzi dziś Kościół. Zwracał w szczególności uwagę na stosunek sufragana diecezji włocławskiej do Eucharystii, która była sposobem przezwyciężania wrogości i przekraczania granic. Odwołując się zachowanych wspomnień i relacji, podkreślał, że odzwierciedlają one odniesienie tego kapłana do wiary, pełne męstwa i gotowości do męczeństwa.

"Widać w tym stosunek bł. Michała Kozala do Eucharystii, do tego, co jest nam dane w każdym okresie życia, w każdych warunkach, takich jak dzisiaj jak i takich warunkach ekstremalnych jak obóz, więzienie czy czas prześladowania" - mówił biskup. Przyznał, że pierwszy raz w swej posłudze pasterskiej sprawuje Mszę św. w takim miejscu kaźni tysięcy ludzi.

Biskup zachęcał do dziękowania Bogu za życie i świadectwo tych, którzy w tym obozie przeżywali próby swej wiary. Wezwał też, by polecać Bogu ofiary obozu i ocalałych. "Bóg miłosierny patrzy podobnie jak patron dnia dzisiejszego, który patrzy na nas uczestniczących w tej Eucharystii i schyla się ze swoim miłosierdziem. Bo taka jest odpowiedź Boga na nasze biedy, nieszczęście, śmierć, cierpienie i nasze rozterki" - mówił bp Pindel.

Wraz z biskupem diecezji bielsko-żywieckiej modlili się księża diecezjalni oraz zakonnicy z dekanatu oświęcimskiego.

W uroczystościach, upamiętniających 74. rocznicę pierwszego transportu więźniów politycznych do Auschwitz, udział bierze m.in. kilku byłych więźniów KL Auschwitz. Wśród nich był 94-letni dziś Józef Paczyński (nr. obozowy 121), który dotarł do obozu w pierwszym transporcie. Pan Paczyński wyszedł w ostatnim marszu śmierci 19 stycznia 1945 r. Zmuszony był strzyc komendanta obozu, Rudolfa Hoessa.

Po Mszy uczestnicy obchodów złożyli wieńce pod Ścianą Straceń - miejscu, gdzie hitlerowcy rozstrzelali tysiące więźniów.

Organizatorem uroczystości jest Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich (ChSRO).

14 czerwca 1940 r. do obozu koncentracyjnego Auschwitz z więzienia w Tarnowie dotarł pierwszy transport 728 więźniów politycznych. Byli to w ogromnej większości Polacy. W skład transportu wchodziło też kilku polskich Żydów.

Po przybyciu do Auschwitz więźniom wytatuowano numery od 31 do 758. Najniższy numer - 31 otrzymał Stanisław Ryniak. Wcześniejsze numery otrzymali niemieccy kryminaliści, więźniowie obozu w Sachsenhausen. Pierwszą noc więźniowie spędzili w budynku tak zwanego "monopolu tytoniowego".

Pośród więźniów z pierwszego transportu wojnę przeżyło 239. Pozostali zginęli w obozie lub też ich dalszy los nie jest znany. Do dziś żyje tylko kilku z nich.

Bł. Michał Kozal urodził się 25 września 1893 r. w Nowym Folwarku pod Krotoszynem. Został ochrzczony, przystąpił do I Komunii św. i przyjął sakrament bierzmowania w krotoszyńskiej farze. Święcenia kapłańskie otrzymał 23 lutego 1918 r. W 1927 r. został ojcem duchownym seminarium w Gnieźnie, a dwa lata później rektorem tej uczelni. W 1939 r. papież Pius XI mianował go biskupem pomocniczym diecezji włocławskiej.

Od listopada 1939 r. więziony przez Niemców w różnych obozach, skąd w lipcu 1941 r. trafił do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie zmarł 26 stycznia 1943 r.

Papież Jan Paweł II podczas uroczystej Mszy św. 14 czerwca 1987 r. w Warszawie, zamykającej II Krajowy Kongres Eucharystyczny, dokonał beatyfikacji biskupa Michała Kozala.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Modlą się za pamięć ofiar KL Auschwitz
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.