Papież: błagamy Boga o pokój na Ukrainie

Fot. PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI
KAI / kb

„Modlitwa, miłosierdzie i post nie są lekarstwami tylko dla nas, lecz dla wszystkich: mogą zmienić historię. Głównie dlatego, że ci, którzy doświadczają ich skutków, niemal nie zdając sobie z tego sprawy, przekazują je innym. Przede wszystkim dlatego, że modlitwa, post i jałmużna są głównymi drogami, które pozwalają Bogu wkraczać w nasze życie i w życie świata. Są bronią ducha, i to dzięki nim w tym dniu modlitwy i postu za Ukrainę błagamy Boga o pokój, którego ludzie nie są w stanie zbudować o własnych siłach” – czytamy w homilii przygotowanej przez Ojca Świętego, a odczytanej przez kard. Pietro Parolina.

Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej przewodniczył w zastępstwie papieża Mszy św. w Środę Popielcową w bazylice św. Sabiny na Awentynie. Mieści się tam kuria generalna dominikanów, a bazylika św. Sabiny jest pierwszym „kościołem stacyjnym” w Wiecznym Mieście.

W przygotowanej homilii Franciszek zwrócił uwagę, że w czytanym fragmencie Ewangelii (Mt 6, 1-6. 16-18) najczęściej pojawia się słowo: „nagroda”. Nagrodzie u Ojca przeciwstawiona jest nagroda u ludzi. Wskazał, że obrzęd posypania głów popiołem ma nas uchronić przed błędem przedkładania nagrody u ludzi nad nagrodę u Ojca, chorobą pozorów, zniewalającą człowieka, uzależniając go od podziwu innych. „Nie można dobrze żyć, zadowalając się tą nagrodą” – podkreślił Ojciec Święty.

Papież zauważył, że ta choroba pozorów zagraża także naszej modlitwie, miłosierdziu i dziełom postnym. „Wielki Post to czas dany nam przez Pana, abyśmy odżyli, zostali uzdrowieni wewnętrznie i podążali ku Wielkanocy, ku temu, co nie przemija, ku nagrodzie u Ojca” – stwierdził. Zaznaczył, że modlitwa, miłosierdzie i post oczyszczone przez wielkopostny popiół z obłudy pozorów odzyskują całą swą moc i odnawiają żywą relację z Bogiem, z braćmi oraz z samymi sobą.

DEON.PL POLECA

Następnie Fracniszek stwierdził: „Modlitwa, jałmużna i post nie są lekarstwami tylko dla nas, lecz dla wszystkich: mogą zmienić historię. Głównie dlatego, że ci, którzy doświadczają ich skutków, niemal nie zdając sobie z tego sprawy, przekazują je innym. Przede wszystkim zaś, ponieważ modlitwa, miłosierdzie i post są głównymi sposobami, dzięki którym Bóg może wkraczać w nasze życie i w życie świata. Są bronią ducha i to za ich pomocą w tym dniu modlitwy i postu za Ukrainę błagamy Boga o pokój, którego ludzie nie są w stanie zbudować o własnych siłach”.

Papieska homilia zakończyła się modlitwą:

„O Panie, który widzisz w ukryciu i nagradzasz nas ponad wszelkie nasze oczekiwania, wysłuchaj modlitwy wszystkich, którzy Tobie ufają, a zwłaszcza najpokorniejszych, najbardziej doświadczanych, tych, którzy cierpią i uciekają pod hukiem broni. Przywróć pokój naszym sercom, obdarza nasze dni Twoim pokojem. Niech tak się stanie”.

Źródło: KAI / kb

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Papież: błagamy Boga o pokój na Ukrainie
Komentarze (1)
AP
~Adam P.
2 marca 2022, 22:29
Czym dalej Rosja brnie w tę wojnę, to coraz mniej mam nadziei, że modlitwa coś może poradzić. Musiałby wydarzyć jakiś cud, aby Putin zszedł np. na jakiś zawał, czego sobie i Wam życzę.