Pierwsza taka audiencja w historii. Leon XIV przyjął Sarah Mullally, arcybiskup Canterbury

Papież Leon XIV i arcybiskup anterbury, abp Sarah Mullally. Fot. Vatican Media
Piotr Kowalczuk / Vatican News / pk

Papież w Watykanie przyjął na audiencji abp Sarah Mullally, która jako pierwsza kobieta 25 marca br. została głową Kościoła anglikańskiego. W swoim wystąpieniu Leon XIV podkreślił potrzebę jedności chrześcijan, aby skutecznie głosić światu orędzie pokoju Chrystusa.

  • Papież Leon XIV przyjął w Watykanie abp Sarah Mullally, pierwszą kobietę na czele Kościoła anglikańskiego, i podkreślił znaczenie dialogu między Kościołami chrześcijańskimi.
  • W przemówieniu przypomniał historyczne spotkania katolicko-anglikańskie oraz słowa Jezusa "Pokój wam!", wskazując, że chrześcijanie są wezwani nie tylko do przyjmowania pokoju, ale też jego głoszenia.
  • Zaznaczył, że podziały między chrześcijanami osłabiają skuteczność świadectwa wobec świata i wezwał do modlitwy oraz pracy na rzecz jedności, cytując św. Augustyna: "W Tym, który jest Jeden, jesteśmy jednością".
  • Ostrzegł, że rezygnacja z dążenia do jedności byłaby "skandalem", i zachęcił do dalszego wspólnego działania oraz modlitwy o prowadzenie przez Ducha Świętego ku pełnej komunii Kościołów.

Zwiastujmy pokój

Papież przypomniał o historycznym spotkaniu Pawła VI z arcybiskupem Canterbury Michaelem Ramseyem 60 lat temu, które dało początek dalszym kontaktom i wspólnym modlitwom. Przywołał też pierwsze słowa zmartwychwstałego Chrystusa "Pokój wam!". "To pozdrowienie nie tylko zachęca nas do przyjęcia daru Pańskiego pokoju, ale również do zwiastowania pokoju. Jak często wspominałem, pokój zmartwychwstałego Jezusa jest pokojem rozbrojonym, bo zawsze odpowiadał na przemoc i agresję pokojowo".

DEON.PL POLECA



Potrzeba jedności

Papież wskazał, że dzisiejszy cierpiący świat bardzo potrzebuje pokoju Jezusa, ale podziały między chrześcijanami ograniczają skuteczność inicjatyw pokojowych: "Jeśli świat ma wziąć sobie do serca nasze nauczanie, musimy nieustająco modlić się i pracować na rzecz przezwyciężenia dzielących nas różnic, które przeszkadzają w głoszeniu Ewangelii". Leon XIV przypomniał, że jego mottem biskupim były słowa św. Augustyna: "W Tym, który jest Jeden, jesteśmy jednością".

Zaniechanie pracy nad jednością byłoby skandalem

Leon XIV zwrócił uwagę, że chociaż znaczny postęp zrobiono na drodze usuwania historycznych podziałów między obu Kościołami, w ostatnich dziesięcioleciach pojawiły się nowe problemy i różnice, utrudniające pełną komunię. "Jednak nie możemy pozwolić, by te wyzwania stanęły na drodze wykorzystywania każdej okazji do wspólnego głoszenia Chrystusa". Papież powiedział, że zaniechanie pracy nad pokonaniem tych różnic byłoby skandalem. Zakończył zachętą do wspólnej modlitwy o to, by Duch Święty wskazał drogę prowadzącą ku jedności obu Kościołów.

Źródło: Piotr Kowalczuk / Vatican News / pk

DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Pierwsza taka audiencja w historii. Leon XIV przyjął Sarah Mullally, arcybiskup Canterbury
Komentarze (21)
ES
~Ewa Słota
1 maja 2026, 13:12
Gdybyśmy postawili wszędzie znaki Stop nie ma przejścia, przejazdu, to Nikt z nas by się nie przemieszczał, bo zawsze można znaleźć grzech i grzeszek. Pierwszy Powinien Zdenerwować się Bóg - Stop dla Ludzi. Co robi Bóg Ojciec? Daje nam Swego Syna - Ducha Świętego, to jest Miłość i Otwarcie Drogi, Bramy " kanału" do przejścia dla nas Wszystkich. ( Skąd wiemy co się dokona po tym spotkaniu? Nie wiemy- ale zamknięcie Serca na Człowieka niczego nie wnosi - tylko jeszcze większy podział, niezrozumienie i niechęć. Przecież Jezus rozmawiał z Każdym. Pan wiedział, że Uczeń Go zdradzi i ... pozwolił się " pojmać" osądzić i Ukrzyżować - dziwny Ten Syn Boży - prawda?)
AS
~A Szczawiński
30 kwietnia 2026, 17:19
Deon wpuszcza komentarze, gdy temat "zejdzie z tapety". Tchórzysz, Deonie?
AA
~Ala As
30 kwietnia 2026, 04:23
Od kiedy autorytet papieski zaczął się defraudować? Od Jana Pawła, Benedykta, czy Franciszka (zawsze go broniłem)
LH
~Leon Hedwig
29 kwietnia 2026, 21:16
Po prostu papież jest gentlemanem w stosunku do kobiet, w przeciwieństwie do was, którzy tu komentujecie
ES
~Ewa Słota
29 kwietnia 2026, 20:50
Nie wiem katoliku ...co będzie potem. Ale wiem, że jesteś robotem zmieniłeś serce w kamień? Nawróć się kochanie, bo dostaniesz w Niebie łanie.
KP
~katolik pomniejszego płazu
2 maja 2026, 22:54
Pani kochana! (skoro już się zrobiło tak familiarnie) Pani jest chyba zdania, że jak ktoś biega goły po rynku a inny zamiast serdecznie się z nim uściskać i zrobić z nim zdjęcie powie, żeby się najpierw ubrał to ma kamienne serce.
AS
~A Szczawiński
29 kwietnia 2026, 19:26
Papież, przyjmując tę "cospleyerkę" (i gratulując jej wyboru), utwierdza ją w herezji. Bardzo to niestety Franciszkowe i, sądzę, obrażające naszego Pana.
AE
Anna Elżbieta
29 kwietnia 2026, 13:48
Przecież Papież po prostu spotkał się z człowiekiem, który jest z innego Kościoła. Niczego z innej religii nie przyjął do naszej wiary. Rozmawiał i "Zakończył zachętą do wspólnej modlitwy o to, by Duch Święty wskazał drogę prowadzącą ku jedności obu Kościołów". Czy komukolwiek dzieje się jakaś krzywda, gdy ludzie różnych religii modlą się razem?? Chyba o to chodziło Jezusowi, który mówił: Abyście byli jedno. Nie trzeba bać się rozmów. To nie jest PiS i PO, tylko 2 różne Kościoły, które nie chcą się zwalczać, tylko rozmawiać, żeby może dojść do jakiegoś wspólnego wniosku? Tak jak chciał Jezus: Abyście byli jedno.
AS
~A Szczawiński
30 kwietnia 2026, 17:16
Jakie dwa Kościoły? Przestań bredzić.
AI
~Andrzej Iks
14 maja 2026, 10:01
Ależ pan jest chamski... zero kultury... przykro czytać takie wpisy na katolickim portalu.
ES
~Ewa Słota
28 kwietnia 2026, 18:26
Panie Janie, kto jest dla Pana Zastępcą Głosem Boga Ojca: Papież Leon XIV czy Ta Pani? Moim Głosem, którego powinnam Szanować i Słuchać jest Głos Ojca Świętego Leona XIV. Papież może i powinien spotykać się z Każdym i Każdą Osobą. To znaczy, że do Pana na kawę nie mogą przyjść Osoby Innej Wiary, Wyznania, Kultury, Partii? Tylko Sami Swoi tylko, Te Osoby, które Pan lubi? To przeciwne z Nauczania-Jezusa. Kościół jest Młody, to co było- przemija Duch Święty jest Płodny, Nieograniczony, Twórczy, Poznawczy, ... nie możemy " Go" zamykać w "starym słoiku" i tak Ucieknie od bractwa Piusa X. Ducha Święty Tchnie gdzie chce i kiedy chce i komu chce z różnych Kultur, Narodów, Ludów. Nie można Ducha Świętego ograniczać przez swoje " własne" zamknięcie się na Jego Tchnienie, Moc, Nieskończone Dary dla Każdego Człowieka, który Tego pragnie.
JO
Jan Osa
30 kwietnia 2026, 09:50
Piękne słowa, piękne idee. Przypominam, że Pan Jezus spotykał się z różnymi ludźmi, ale zawsze z myślą o ich zbawieniu, a nie po to by wpić kawę i pogadać o kulturze i różnorodności. Spotykał się, aby głosić prawdę, wzywać do nawrócenia. Szedł do faryzeuszy, był na kolacji, ale mówił: groby pobielane, obłudnicy, nie rozumiecie Pisma, jeśli się nie nawrócicie, itp. Każdy grzech przebaczył, ale wtedy, gdy ktoś żałował i uznał swój grzech. Tylko grzech przeciw Duchowi Świętemu - nie. Bo to zatwardziałość serca. Przyjmując tę panią przebraną za biskupa i nic jej nie mówiąc pośrednio przyznajemy, że to oni mają rację, i że zamknięcie się ze strony KK na święcenia kobiet i na błogosławienie par jednopłciowych i rozwodników jest przeżytkiem i powinniśmy się od nich uczyć słuchania Ducha Świętego. Oni słuchają i idą do przodu a my jesteśmy 200 lat do tyłu, jak mówił śp. kardynał Martini SJ. Pozdrawiam
ES
~Ewa Słota
28 kwietnia 2026, 09:01
Nasz Pan - Jezus Chrystus spotykał się i rozmawiał z każdym. Nawet powołał na swojego ucznia - Lewiego Celnika (w głowie się nie mieści). Jeszcze tego mało, to gościł u Zwierzchnika Celników Zacheusza ( ten, to drań do potęgi n ). Uffff Przyjąć w ramiona Marnotrawnego? (O nie przepił pół majątku z nierządnicami - teraz przychodzi i prosi i Zgodę, Pokój, Miłość). Chrześcijaństwo jest trudne, Te Chrystusowe Prawdziwe pełne Miłości i Miłosierdzia wobec Każdej i Każdego Dziecka Bożego. ( Takiego Chrześcijaństwa Jezus uczy mnie każdego dnia i dziękuję Mu za tę za taką - Miłość).
KP
~katolik pomniejszego płazu
28 kwietnia 2026, 22:53
i co , co, Ewo było potem? idąc tym tropem pani przebierająca się za biskupa powinna się nawrócić do Chrystusowego Kościoła. nawróci się, prawda?
JO
Jan Osa
27 kwietnia 2026, 22:34
I jeszcze jedna refleksja. Podobno jest już gotowa ekskomunika dla bractwa św. Piusa X, jeśli zostaną wyświęceni nowi biskupi w lipcu. I że nie ma z nimi już żadnej możliwości dialogu. A ja, jako katolik wierzę, że przyjmując sakrament rozgrzeszenia, Komunię św. od takiego, ekskomunikowanego księdza czy biskupa przyjąłbym te sakramenty ważnie, choć nie godziwie. I dla mojej duszy było by to lepsze, niż przyjąć takie błogosławieństwo od tej pani. A jednak chyba nie dla wszystkich jest to takie jasne.
TT
~Tomasz Tomasz
28 kwietnia 2026, 21:40
Proszę napisać do Stolicy Apostolskiej protest, przez ręce lokalnego biskupa lub nuncjusza apostolskiego: Al. J. Ch. Szucha 12; 00-582 Warszawa
JO
Jan Osa
27 kwietnia 2026, 22:29
Nie mam słów. Gubię się. Nie rozumiem. Staram się być logiczny i wyciągać logiczne wnioski. Jeśli jest (jeszcze) prawdą, że KK nie uznaje święceń kobiet i nie ma i nie będzie miał takiej władzy (prawie dogmatyczna decyzja św. JPII jest teraz przez wielu katolickich biskupów i kardynałów publicznie podważana), to z kim się spotkał nasz papież (uznaję go jako prawowitego biskupa Rzymu i głowę KK, zastępcę Jezusa Chrystusa na ziemi)? Logika podpowiada, że z normalną kobietą, uzurpatorką i to jeszcze należącą do schizmatyckiego kościoła anglikańskiego, dodatkowo uznającą się za nie tylko księdza ale biskupa, i to głowę tego schizmatyckiego kościoła, dodatkowo nie uznawaną przez większość członków tego kościoła na świecie. Do czego doszło. Ubrała się w strój duchowny, udziela błogosławieństwa (!), pewno święci lub będzie święcić księży. Nie wierzę, że to możliwe i że to się dzieje oficjalnie w Watykanie, jak by nigdy nic. Nie do wiary.
KP
~katolik pomniejszego płazu
27 kwietnia 2026, 21:57
uwiarygodnianie przebierańców
AS
~A Szczawiński
29 kwietnia 2026, 18:02
Oczywiście że tak. Cóż, uczeń Franciszka.
XX
~Xyz Xyz
27 kwietnia 2026, 20:16
Pięknie! Lucyfer na dobre rozgościł się w Watykanie ….
HZ
~Hanys z Namysłowa
27 kwietnia 2026, 15:35
Książę Karol powiedział że po objęciu stanowiska Króla Anglii,przestanie być zwierzchnikiem kościoła anglikańskiego,a teraz mój papież przyjmuje zwierzchnika heretyków,w dodatku jeszcze kobietę, moja wiara rośnie jak zakalec .Weiter so.