Pogarsza się sytuacja chrześcijan na świecie

PAP / ad

Około 100 milionów chrześcijan na świecie jest prześladowanych ze względu na swoją wiarę - powiedział niemieckiej gazecie "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung" szef niemieckiego oddziału organizacji Open Doors Markus Rode.

Podobnego zdania jest amerykański politolog Jonathan Fox, cytowany w artykule "FAS". "Na jedno państwo, w którym sytuacja chrześcijan się poprawia, przypadają dwa albo trzy kraje, w których się ona pogarsza" - twierdzi Fox.

Szef frakcji chadeckiej w niemieckim Bundestagu Volker Kauder uważa, że prześladowania chrześcijan na świecie powinny stać się "tematem europejskiej polityki zagranicznej". Oczekuje on, że rząd federalny zaprosi na rozmowy ambasadorów tych państw, w którym odnotowano szczególnie intensywne prześladowania wyznawców chrześcijaństwa.

Z danych, opublikowanych na początku stycznia przez organizację Dzieło Pomocy "Open Doors", która angażuje się na rzecz praw chrześcijan na świecie, wynika, że w żadnym państwie na świecie chrześcijanie nie są tak bezlitośnie prześladowani, jak w Korei Północnej.

"Reżim północnokoreański uważa chrześcijan za wrogów państwa. Systematycznie dochodzi do rewizji w domach, aresztowań i zsyłania całych rodzin do obozów pracy, albo do egzekucji chrześcijan. Co najmniej 200 tysięcy wyznawców chrześcijaństwa może zbierać się tylko w podziemiu. Blisko 70 tysięcy jest więzionych w obozach pracy" - wynika z raportu Open Doors.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Pogarsza się sytuacja chrześcijan na świecie
Komentarze (4)
D
drażliwy
25 stycznia 2010, 06:37
Napisałem 270 tysiecy, bo te 70 tysięcy też odnosi się do chrześcijan. Wszystkich więźniów obozów pracy jest w Korei Płn. ponad 150 tysięcy, w 6 obozach koncentracyjnych z których każdy ma 20-50 tys. wieźniów politycznych. Oprócz tego isnieją wiezienia, dla "zwykłych" przestępców.
NM
nocny marek
25 stycznia 2010, 05:37
[...] Reżim północnokoreański uważa chrześcijan za wrogów państwa. Systematycznie dochodzi do rewizji w domach, aresztowań i zsyłania całych rodzin do obozów pracy, albo do egzekucji chrześcijan. Co najmniej 200 tysięcy wyznawców chrześcijaństwa może zbierać się tylko w podziemiu. Blisko 70 tysięcy jest więzionych w obozach pracy" - wynika z raportu Open Doors. [...] Tak pisze w arrykule (powyżej wkejam stosowny fragment). To są szacunkowe dane. Ilu jest de facto chrześcijan (?) 
D
drażliwy
25 stycznia 2010, 01:32
Jestem zdumiony że pomimo takich represji jakie są w KRLD, jest tam jeszcze 270 tysiecy chrześcijan! Ostatnio ktoś nawet wszedł do tego piekła przez zieloną granicę, z misją wspomożenia ich. Obawiam się że służby Kima szybko rozbiorą go na części i poskładają na nowo. Nie koniecznie według starego schematu :(
A
Amber
25 stycznia 2010, 00:57
"Około 100 milionów chrześcijan na świecie jest prześladowanych..." Przyznam szczerze,że dopiero niedawno do mnie dotarło jaka do skala i że problem narasta nie maleje