Prochy Kardynała spoczną w krypcie bł. JPII?

(fot. flickr.com/ by j@cek)
KAI / ad

Z wielkim bólem przyjęliśmy wiadomość o śmierci kardynała Andrzeja Marii Deskura, przyjaciela i powiernika kardynała Karola Wojtyły, a potem Papieża Jana Pawła II - napisał kard. Stanisław Dziwisz w komunikacie na wieść o zgonie 87-letniego purpurata.

Z wielkim bólem przyjęliśmy wiadomość o śmierci kardynała Andrzeja Marii Deskura, przyjaciela i powiernika kardynała Karola Wojtyły, a potem Papieża Jana Pawła II. Od pierwszych dni pontyfikatu wspierał go modlitwą, ofiarą i cierpieniem. Ojciec święty Jan Paweł II był świadomy jego bliskości duchowej. Długoletnia ciężka choroba przyjaciela była dla Papieża w przedziwny sposób umocnieniem w jego posłudze Piotrowej.

Kościół krakowski, który zrodził kardynała Andrzeja do kapłaństwa, przeżywa głęboko jego odejście. Po studiach we Fryburgu Szwajcarskim, ze względów politycznych nie mógł wrócić do Polski. Podjął wówczas pracę w różnych urzędach Stolicy Apostolskiej, służąc Kościołowi powszechnemu, a w sposób szczególny naszej Ojczyźnie. Zawsze okazywał nam wszystkim wielką życzliwość i wiele troski.

Po rozmowach ze stroną watykańską i z rodziną Księdza Kardynała, mając na uwadze jego wielkie nabożeństwo do Bożego Miłosierdzia i przyjaźń z Papieżem, będziemy starać się, aby jego doczesne szczątki spoczęły w Polsce, w krypcie sanktuarium Bł. Jana Pawła II w Krakowie. O dacie i pogrzebie poinformujemy w późniejszym czasie.

Wszystkich przyjaciół i wiernych Archidiecezji krakowskiej proszę o modlitwę w intencji śp. kardynała Andrzeja Deskura - wielkiego patrioty i wiernego syna Kościoła.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Prochy Kardynała spoczną w krypcie bł. JPII?
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.