Radosław Broniek OP o filmie z wypędzania "demona epilepsji": taka forma modlitwy jest manipulacją

(fot. youtube.com / Tomasz i Sandra Kowalczyk)
Redakcja DEON.pl

Dominikanin z Centrum Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach w Polsce powiedział również o pewnych kryteriach w posługiwaniu tego typu modlitwą.

Wczoraj w internecie zawrzało, gdy media dotarły do nagrania skandalicznej "ewangelizacji" w wykonaniu młodego małżeństwa z Nowego Dworu Mazowieckiego. Tomasz i Sandra Kowalczykowie wypędzali złego ducha z osoby, która z dużym prawdopodobieństwem miała w tym czasie atak epilepsji. O sprawie pisał Szymon Żyśko w materiale: Wypędadznie demona epilepsji? Skandaliczne zachowanie "ewangelizatorów" w Legionowie

Poprosiliśmy o komentarz Radosława Brońka OP z Dominikańskiego Centrum Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach w Polsce. Dominikanin odniósł się do "ewangelizacji" widocznej na nagraniu:

"Z jednej strony nie ma granic nasza modlitwa wstawiennicza, bo chrześcijanin może się wstawiać za wszystkich, włączając się w modlitwę samego Jezusa. Z drugiej natomiast są granice "w posłudze" modlitwy. Chodzi tutaj o różne formy modlitwy o uzdrowienie czy uwolnienie, a zwłaszcza o tzw. egzorcyzm uroczysty, który jest zarezerwowany dla kapłana-egzorcysty (są tu zresztą konkretne wytyczne Kościoła katolickiego).

DEON.PL POLECA

W ewangelizacji odwołujemy się do wolności osoby, tzn. że nasze głoszenie i nasza posługa są skierowane do tych, którzy są otwarci, gotowi słuchać oraz przyjąć Chrystusa i Jego łaskę w wolności. Inaczej będzie to przemoc i nadużycie. Sam Jezus (co ciekawe!) pyta chorego człowieka w Ewangelii: "Czy chcesz być zdrowy?".

Forma modlitwy widoczna na filmie jest, moim zdaniem, jakąś odmianą manipulacji bo nie wiemy ani, czy ten człowiek jest zniewolony, ani też czy ów chory (będąc w ataku epilepsji) życzyłby sobie takiej modlitwy. Zawsze najpierw winniśmy szukać naturalnej przyczyny w przypadku takich zachowań, a nie polegać na swoim, niejednokrotnie błędnym, rozeznaniu".

***

W majowym numerze "Czytaj Dalej. Magazyn DEON.pl" Karol Kleczka i Szymon Żyśko rozmawiali z Radosławem Brońkiem OP m.in. o posłudze charyzmatycznej, kryteriach jej rozeznawania i posłuszeństwie. Zachęcamy gorąco do przeczytania tej rozmowy, w której znajdziecie odpowiedzi również na pytania związane z sytuacją do jakiej doszło w Legionowie.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Radosław Broniek OP o filmie z wypędzania "demona epilepsji": taka forma modlitwy jest manipulacją
Komentarze (4)
1 września 2018, 23:29
Wyciąłem fragment z tzw. "uwalniania", przez Cerońskiego i jego wyznawców, na którym jasno widać, że ten psychopata znęca się psychicznie a prawdopodobnie i fizycznie na kobietą rzekomo uwalnianą ? Kobieta owa, na filmiku była półptrzytomna a twarz miała purpurową, skutkiem czego prawie straciła przytomność, bo ten psychopata, prawdopodobnie naciskał jej na tętnice szyjne, powodująć nieprawidłowe krążenie mózgowe, przy tym wydzierał się do niej na całe gardło. To przykład skrajnego sadyzmu, tego psychopaty, który jest aż tak niebezpieczny w swoich działaniach. [url]https://www.youtube.com/watch?v=CI2mJCO6_0Y&t=455s[/url] aby zobaczyć istotę owego trzeba przejść do 5 min. filmiku
1 września 2018, 13:21
Jeszcze jeden dowód na psychomanipulację głęboką stosowaną przez "kościół mocy" i jego wyznawców a zwłaszcza A.C. [url]https://youtu.be/PmLwnuwuNyA[/url]
1 września 2018, 13:19
<a href="https://youtu.be/eYuE5NvoRd4">https://youtu.be/eYuE5NvoRd4  Powyżej dowód na owe "pranie mózgu" w kościele mocy, ale to i tak jest delikatny przykładzik, bo Ceroński, w swojej destrukcji postępuje o wiele gorzej.</a>
1 września 2018, 12:55
Ta kobieta jest z sekty "kościół mocy" i ma wyprany mózg, przez psychpatycznego jego guru - Artura C. Wogóle Ceroński i jego sekta są tak destrukcyjni, że robią szkody ludziom - psychiczne, duchowe i fizyczne i to tego psychopatę należy odizolować a Sandra jest tylko ofiarą psychomanipuluacji głębokiej.