Skopje: Franciszek odprawił Mszę św. dla tysięcy Macedończyków

Skopje: Franciszek odprawił Mszę św. dla tysięcy Macedończyków
(fot. PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI)
KAI / kk

Do doświadczenia obfitej miłości Chrystusa w sakramencie ołtarza i w sakramencie naszego brata zachęcił papież Franciszek podczas Mszy św. sprawowanej na Placu Macedońskim w Skopju.

W obecności tysięcy wiernych z Macedonii Północnej i innych krajów papież przestrzegł przed "twardym chlebem" dezinformacji, konformizmu, obojętności, niewrażliwości, uciskiem niecierpliwości i niepokoju, brakiem braterstwa, bycia więźniami dyskredytacji, etykiet, niesławy, świata wirtualnego, przez co zatracono smak rzeczywistości.

W homilii Ojciec Święty nawiązał do ostatniego zdania czytanego dzisiaj fragmentu Ewangelii: "Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie" - powiedział nam właśnie Pan (J 6,35). Zauważył, że świadkowie rozmnożenia chleba odkryli, iż głód chleba ma również inne imiona: głód Boga, głód braterstwa, głód spotkania i wspólnego święta. Wskazał, że dzisiaj wielu ludzi karmi się atrapami, co powoduje w nich niecierpliwość i niepokój, i poczucie głębokiego niedosytu, pragnąc w istocie umocnienia nadziei, obudzenia czułości, uwrażliwienia serca, otwierających drogi przemiany i nawrócenia.

Franciszek przestrzegał: "Przyzwyczailiśmy się do jedzenia twardego chleba dezinformacji i staliśmy się więźniami dyskredytacji, etykiet i niesławy. Uwierzyliśmy, że konformizm zaspokoił nasze pragnienie i doszliśmy do pojenia się obojętnością i niewrażliwością. Karmiliśmy się marzeniami o świetności i wielkości, a skończyliśmy na jedzeniu rozrywki, zamknięcia i samotności. Napakowaliśmy się połączeniami i zatraciliśmy smak braterstwa. Szukaliśmy szybkiego i pewnego rezultatu, a jesteśmy uciskani przez niecierpliwość i niepokój. Będąc więźniami świata wirtualnego, zatraciliśmy gust i smak rzeczywistości".

"Jesteśmy głodni, Panie, by doświadczyć, tak jak ten tłum, rozmnożenia Twojego miłosierdzia, zdolnego przełamać stereotypy i dzielić się, i wspólnie mieć udział we współczuciu Ojca dla każdej osoby, szczególnie dla tych, o których nikt się nie troszczy, którzy są zapomniani lub pogardzani. Powiedzmy to stanowczo i bez lęku, jesteśmy głodni chleba, Panie: chleba Twojego słowa i chleba braterstwa" - powiedział Franciszek.

Papież Franciszek odwiedził Dom Pamięci Matki Teresy. Odmówił tam piękną modlitwę >>

Papież zaznaczył, że Bóg oczekuje od człowieka przede wszystkim pierwszego kroku, ruszenia z miejsca, by podjąć ryzyko i uczynić swoimi Jego gesty i mówić Jego językiem, "językiem chleba, który mówi o czułości, towarzystwie, hojnym poświęceniu się dla innych, miłości konkretnej i namacalnej, ponieważ jest codzienna i realna" - stwierdził Ojciec Święty.

Franciszek podkreślił, że tego głodu chleba, głodu braterstwa, głodu Boga była świadoma św. Teresa z Kalkuty. "Szła do Pana a jednocześnie szła do brata wzgardzonego, niekochanego, samotnego i zapomnianego" - przypomniał. "Zachęcajmy się wzajemnie, abyśmy wstali i doświadczyli obfitości Jego miłości; pozwólmy, by On zaspokoił nasz głód i pragnienie w sakramencie ołtarza i w sakramencie brata" - powiedział papież na zakończenie swej homilii.

W modlitwie wiernych proszono "Jezusa zmartwychwstałego i żywego", aby wspierał Kościół - swą umiłowaną Oblubienicę, kierowaną przez Ojca Świętego i aby okazał ludzkości swą "wierną i potężną miłość". Druga modlitwa była prośbą o pokój i o udzielenie pomocy Bożej rządzącym, aby szerzyli sprawiedliwość, solidarność i życie wśród wszystkich obywateli. Trzecie wezwanie to prośba o błogosławieństwo dla rodzin, czwarte - o umacnianie wiary w narodzie macedońskim, aby nadal kroczył śladami św. Klemensa Ochrydzkiego, piąte - o prawdziwą jedność i przezwyciężenie wszelkiej złości i gniewu i w szóstej modlitwie proszono za zmarłych, aby "zjednoczeni ze świętymi oczekiwali radośnie życia wiecznego".

Pozdrawiając Ojca Świętego biskup skopijski i eparcha strumiszko-skopijski, Kiro Stojanow podkreślił wyjątkowy charakter wizyty papieża odwiedzającego tę małą wspólnotę katolicką, która żyje w diasporze i która łączy dwie starożytne tradycje liturgiczne: łacińską, rzymską i bizantyjską.

Nawiązując do poświęcenia w Domu Pamięci Matki Teresy, kamienia węgielnego pod budowę sanktuarium w mieście, w którym się urodziła bp Stojanow stwierdził, że jej rodacy pragną się od niej uczyć jak prawdziwie kochać Boga w każdym człowieku, a przede wszystkim w ubogich. Jednocześnie dodał, że w katedrze zostanie też poświęcony kamień węgielny pod sanktuarium św. Pawła. "W szkole Apostoła Narodów chcemy nauczyć się być radosnymi i odważnymi świadkami Miłości Boga, posłuszeństwa Duchowi Świętemu i z sercem otwartym wobec innych, aby być autentycznymi budowniczymi społeczeństwa przenikniętego zaufaniem i sprawiedliwością" - powiedział ordynariusz macedońskich katolików.

Zauważył, że obecna wizyta Franciszka mówi o doświadczeniu Boga, bez którego nie ma życia. "Modlę się do Pana Boga, aby słowa, które zostały zasiane w naszych sercach, przyniosły w każdym sercu, ale także na każdy poziomie i w każdej strukturze owoce życia"- stwierdził bp Kiro Stojanow.

Przed apostolskim błogosławieństwem papież podziękował wszystkim za przygotowanie jego wizyty i wyraził wdzięczność władzom cywilnym kraju, siłom porządkowym i wolontariuszom. "Pan będzie wiedział, jak dać każdemu najlepszą zapłatę" - powiedział.

Na Mszy św. byli nie tylko katolicy, ale i prawosławni oraz muzułmanie. Byli hierarchowie z Grecji, Albanii, Kosowa, Serbii, Czarnogóry, Bośni i Hercegowiny, Słowenii, Słowacji, Niemiec, a nawet Ameryki. Przybyli wierni z Kosowa, Chorwacji, Serbii, Bośni i Hercegowiny.

Po obiedzie z osobami towarzyszącymi Ojcu Świętemu odbędą się spotkania ekumeniczne i międzyreligijne z młodzieżą w Ośrodku Duszpasterskim oraz z kapłanami, ich rodzinami i zakonnikami w katedrze pw. Najświętszego Serca Jezusowego.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Papież Franciszek, Dominique Wolton
27,93 zł
39,90 zł

„Niczego się nie boję…”
Papież Franciszek podsumowuje pięć lat swojego pontyfikatu

Zwolennicy nazywają go prorokiem, zagorzali krytycy – heretykiem. Od momentu objęcia urzędu wprowadza rewolucyjne zmiany w Kurii Rzymskiej. Zadziwia świat, rezygnując z mieszkania...

Skomentuj artykuł

Skopje: Franciszek odprawił Mszę św. dla tysięcy Macedończyków
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.