Wezwał ich, by byli blisko ludzi, pełni miłosierdzia

(fot. Grzegorz Gałązka / galazka.deon.pl)
KAI / slo

Ojciec Święty podziękował biskupom austriackim za wszystko, co dzieje się w tamtejszym Kościele i wezwał ich, by byli blisko ludzi i pełni miłosierdzia - podała 30 stycznia austriacka agencja katolicka Kathpress.

Papież Franciszek przyjął dzisiaj na 15-minutowej audiencji grupę hierarchów z tego kraju w ramach wizyty "ad limina Apostolorum".

Kard. Christoph Schönborn z Wiednia i abp Franz Lackner z Salzburga powiedzieli agencji, że spotkanie to odbyło się w serdecznej atmosferze. Metropolita wiedeński podziękował Franciszkowi za jego świadectwo, które poruszyło wielu ludzi, także tych, którzy niewiele mają do czynienia z Kościołem. Natomiast Ojciec Święty szczególnie prosił biskupów, by pamiętali o modlitwie, mimo że mają sporo pracy.

- Modlitwa jest waszym pierwszym zadaniem - powiedział papież.

DEON.PL POLECA

Na zakończenie audiencji każdy z biskupów otrzymał pektorał i różaniec.

Dzisiejsze spotkanie z Ojcem Świętym było punktem kulminacyjnym pięciodniowej wizyty austriackich biskupów w Stolicy Apostolskiej.

Zmiany zachodzące we współczesnym społeczeństwie stawiają także nowe wyzwania przed duszpasterstwem rodzin. Kościół musi się z nimi zmierzyć, nie przestając głosić Dobrej Nowiny o rodzinie. Wskazał na to, przy okazji wizyty ad limina biskupów z Austrii, biskup tamtejszej diecezji Sankt Pölten - Klaus Küng. Podkreślił, że świat potrzebuje pozytywnego przekazu na temat życia, małżeństwa i rodziny.

- Duszpasterstwo rodzin jest coraz trudniejsze także z powodu słabnięcia wiary - powiedział Radiu Watykańskiemu austriacki hierarcha. - 95 proc. z osób przygotowujących się do sakramentu małżeństwa to u nas ludzie, którzy od lat żyją w wolnych związkach i często mają już dzieci. Można powiedzieć, że są oni ochrzczeni, ale nie zewangelizowani.

- Jednocześnie widzę, że istnieje wiele młodych małżeństw, które naprawdę podejmują wysiłek prawdziwego życia chrześcijańskiego. To daje nadzieję - stwierdził bp Küng. Za interesujący uznał fakt, że wśród młodych ludzi rośnie pragnienie posiadania tradycyjnej rodziny, dodając zarazem, że on sam nie lubi tego określenia. - Innymi słowy, szukają oni kogoś, z kim chcą spędzić całe życie. Ważne jest tu pozytywne świadectwo innych rodzin, świadectwo pokazujące, że to, czego uczy Chrystus, możliwe jest do wprowadzenia w życie - podkreślił hierarcha.

Warto dodać, że o problemach współczesnego duszpasterstwa z biskupami Austrii mówił 30 stycznia papież Franciszek podczas audiencji dla wszystkich 14 członków episkopatu tego kraju. Przekazał im także swoje przesłanie będące pokłosiem ich kilkudniowej wizyty w Watykanie.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Wezwał ich, by byli blisko ludzi, pełni miłosierdzia
Komentarze (2)
M
Marianna
30 stycznia 2014, 21:08
"Ojciec Święty podziękował biskupom austriackim za wszystko, co dzieje się w tamtejszym Kościele" Chyba dziękował im za to, że jeszcze nie wszystko zniszczyli. Za obecnego pontyfikatu więcej Austriaków odchodzi z Kościoła niż za Benedykta XVI. A przecież austriacki katolicyzm zrobił dosłownie wszystko byle się przypodobać "wiernym": zero spowiedzi (zamiast tego - zbiorowe rozgrzeszenia), żadnych pokut czy postów, tańce i śpiewy na mszy, często w połączeniu z grillem. Żyć nie umierać. Wszystko dzieje się z poparciem episkopatu. Czasem tylko trafią się jednostki, jak kard. Groer czy niedawno zmarły bp Krenn, które nie godzą się na konformizm wobec świata. Wtedy stają się obiektem zjadliwej akcji medialnej - wystarczy przypomnieć fałszywe oskarżenia wobec kard. Groer, które zmusiły go do rezygnacji. Nie spodobał się on "postępowym katolikom", bo w przeciwieństwie do swojego permisywnego, popierającego aborcję kard. Koeniga, nie zawachał się przypomnieć Austriakom o nauczaniu moralnym Kościoła.
jazmig jazmig
30 stycznia 2014, 18:25
 95 proc. z osób przygotowujących się do sakramentu małżeństwa to u nas ludzie, którzy od lat żyją w wolnych związkach i często mają już dzieci. Można powiedzieć, że są oni ochrzczeni, ale nie zewangelizowani. Za co im dziękuje Franciszek?