Skandal w poznańskiej parafii. Satanistyczne znaki i groźby

Fot. Facebook/Parafia pw. Najświętszej Bogarodzicy Maryi w Poznaniu
o2.pl/Onet/Interia/Facebook/łs

„Ten kościół spłonie” – te mrożące krew w żyłach słowa, wypisane czarnym sprejem na ścianie poznańskiej świątyni, powitały wiernych udających się na poranną modlitwę. Obok nienawistnego napisu pojawiły się symbole satanistyczne, które zbezcześciły nie tylko elewację budynku, ale i figury Chrystusa oraz Maryi. To brutalne uderzenie w sacrum i poczucie bezpieczeństwa lokalnej wspólnoty stało się faktem w nocy z środy na czwartek.

Dramatyczne odkrycie nastąpiło w czwartkowy poranek, tuż przed pierwszym nabożeństwem w parafii pw. Najświętszej Bogarodzicy Maryi w Poznaniu. Kościelny, przygotowujący świątynię do przyjęcia wiernych, zauważył, że drzwi wejściowe oraz mury zostały zdewastowane przez nieznanych sprawców. Na wejściu do kościoła widniały wymalowane pentagramy, odwrócone krzyże oraz symbol „trzech szóstek”.

DEON.PL POLECA

 

 

Zło wymierzone w Kościół

Skala aktu wandalizmu wykracza poza zwykłe uszkodzenie mienia. Agresja napastników dotknęła bezpośrednio obiektów kultu religijnego – odwrócony krzyż został namalowany na figurze Jezusa oraz na cokole pomnika Maryi znajdującego się przy świątyni. Proboszcz parafii, ks. dr Dariusz Madejczyk, w rozmowie z mediami podkreślił, że nie był to przypadkowy incydent. Jego zdaniem sprawcy to ludzie, którzy myślą w kategoriach nienawiści, a ich działania są celową manifestacją wymierzoną w Kościół.

Sprawą natychmiast zajęła się poznańska policja. Podkom. Łukasz Paterski z Komendy Miejskiej Policji poinformował, że na miejscu przeprowadzono szczegółowe oględziny i zabezpieczono dokumentację fotograficzną. Funkcjonariusze analizują obecnie nagrania z okolicznego monitoringu, sprawdzając, czy kamery zarejestrowały wizerunki osób odpowiedzialnych za ten czyn. Służby zaznaczają, że oprócz wandalizmu, sprawcy mogą odpowiedzieć za obrazę uczuć religijnych, co nadaje incydentowi znacznie poważniejszy wymiar prawny.

Chrześcijańską odpowiedzią na zło jest modlitwa

Mimo ogromnego bólu, jaki wywołała profanacja, odpowiedź duszpasterza i wspólnoty parafialnej niesie ze sobą przesłanie pokoju. Ks. Madejczyk za pośrednictwem mediów społecznościowych opublikował zdjęcia zniszczeń, prosząc jednocześnie o duchowe wsparcie. „Niech nas jednak te obrazy pobudzają do modlitwy o mądrość, nawrócenie i zwykłą miłość bliźniego dla nich” – napisał kapłan w poruszającym apelu. Duchowny przyznał szczerze, że choć trudno spodziewać się szybkiego wykrycia sprawców, to chrześcijańską odpowiedzią na zło musi być modlitwa.

Wydarzenia w Poznaniu ukazują bolesne zderzenie agresywnej ideologii z przestrzenią wiary. Napis zapowiadający pożar kościoła to nie tylko akt chuligański, ale bezpośrednia groźba, która uderza w fundamenty współistnienia społecznego. To sytuacja, w której zniszczona elewacja staje się symbolem głębszego pęknięcia, a wymalowane symbole satanistyczne próbą zastraszenia ludzi wierzących. W tym kontekście wezwanie proboszcza do modlitwy za sprawców staje się radykalnym świadectwem Ewangelii, która na nienawiść odpowiada miłością bliźniego.

Zniszczone mury można odmalować, a ślady czarnego spreju usunąć z pomników. Znacznie trudniej będzie jednak zmazać poczucie niepokoju, jakie pozostawiła po sobie ta noc. „Od nienawiści chroń nas Boże!” – te słowa, kończące parafialny komunikat, wybrzmiewają dziś szczególnie mocno, stając się apelem o wzajemny szacunek i opamiętanie w świecie, w którym sacrum coraz częściej staje się celem ataku.

o2.pl/Onet/Interia/Facebook/łs

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Skandal w poznańskiej parafii. Satanistyczne znaki i groźby
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.