Skandal wokół Bazyliki Matki Bożej z Guadalupe. Pojawiły się zarzuty o powiązania z przestępczością zorganizowaną
Jedno z najważniejszych sanktuariów katolickich na świecie znalazło się w centrum poważnego sporu. Kapituła kanoników Bazyliki Matki Bożej z Guadalupe oskarżyła rektora świątyni o liczne nieprawidłowości, w tym o kontakty z osobami powiązanymi ze zorganizowaną przestępczością. Mimo wcześniejszego odwołania duchownego, kardynał Carlos Aguiar Retes zdecydował o jego przywróceniu na stanowisko, co wywołało kolejne kontrowersje.
Bazylika Matki Bożej z Guadalupe w Meksyku każdego roku przyciąga ponad 20 milionów pielgrzymów. Sanktuarium jest nie tylko jednym z najważniejszych miejsc kultu maryjnego na świecie, ale także instytucją zarządzającą znacznymi środkami finansowymi pochodzącymi z ofiar i darowizn wiernych.
W ostatnich miesiącach świątynia znalazła się jednak w centrum głośnego konfliktu dotyczącego jej zarządzania.
Poważne zarzuty wobec rektora sanktuarium
We wrześniu 2025 roku kapituła kanoników bazyliki skierowała formalną skargę dotyczącą działalności rektora, ks. Efraína Hernándeza Díaza. W dokumencie przedstawiono szereg zarzutów związanych z funkcjonowaniem sanktuarium oraz gospodarowaniem jego majątkiem.
Wśród najpoważniejszych oskarżeń znalazły się:
- nieprawidłowości w zarządzaniu finansami i majątkiem bazyliki,
- usunięcie dokumentacji finansowej i administracyjnej,
- zawieranie umów z podmiotami budzącymi wątpliwości podatkowe,
- domniemane kontakty z osobami powiązanymi ze zorganizowaną przestępczością,
- przypadki zastraszania, nękania oraz gróźb kierowanych wobec części duchownych.
Autorzy skargi argumentowali, że sytuacja może doprowadzić do poważnego kryzysu wizerunkowego zarówno dla samego sanktuarium, jak i dla Kościoła w Meksyku.
Kardynał odwołał rektora i zlecił śledztwo
W reakcji na zgłoszone zastrzeżenia kardynał Carlos Aguiar Retes podjął jesienią ubiegłego roku decyzję o odwołaniu ks. Hernándeza z funkcji rektora. Równocześnie rozpoczęto kanoniczne postępowanie wyjaśniające.
Do zbadania sytuacji finansowej sanktuarium zaangażowano również firmę audytorską Deloitte, która miała przeprowadzić szczegółową kontrolę działalności bazyliki.
Niespodziewany powrót na stanowisko
Kontrowersje odżyły pod koniec maja tego roku. Podczas zamkniętego spotkania z członkami kapituły kardynał Aguiar poinformował, że zarówno audyt finansowy, jak i dochodzenie kanoniczne nie wykazały nieprawidłowości uzasadniających dalsze odsunięcie duchownego od pełnionej funkcji. W rezultacie ks. Hernández Díaz został przywrócony na stanowisko rektora bazyliki.
Według doniesień mediów decyzja została ogłoszona ustnie podczas spotkania. Do końca maja nie opublikowano jednak oficjalnego raportu z audytu ani dokumentów szczegółowo uzasadniających przywrócenie duchownego do pełnienia obowiązków.
Kolejne pytania i napięcia wewnątrz sanktuarium
Sprawa wywołała dalsze napięcia wśród duchownych związanych z bazyliką. Według relacji części kanoników po powrocie rektora na terenie sanktuarium pojawili się prywatni ochroniarze, co spotkało się z krytyką części środowiska kościelnego.
Jednocześnie w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się kolejne komentarze oraz spekulacje dotyczące zarządzania finansami sanktuarium. Niektóre media i komentatorzy formułowali bardzo daleko idące oskarżenia, jednak część z nich nie została dotąd potwierdzona przez niezależne źródła.
Sam portal LifeSiteNews podkreślił, że nie zweryfikował wszystkich pojawiających się publicznie zarzutów.
Archidiecezja nie opublikowała raportów
Do końca maja Archidiecezja Meksykańska nie przedstawiła publicznie pełnych wyników audytu Deloitte ani oficjalnego dekretu dotyczącego przywrócenia rektora. Dziennikarze zwrócili się również do kard. Aguiara z prośbą o komentarz i wyjaśnienie okoliczności podjętej decyzji. Na moment publikacji artykułu odpowiedź nie została jeszcze udzielona. Wobec braku pełnej dokumentacji sprawa pozostaje przedmiotem dyskusji zarówno w środowiskach kościelnych, jak i medialnych.
Skomentuj artykuł