Świdnica: 7-9 października I Kongres Małżeństw

KAI / drr

W dniach 7-9 października Świdnica stanie się miastem ludzi, dla których małżeństwo to najlepsza decyzja życia. Siedem konferencji, osiem konwersatoriów, dwa koncerty, ale także okazja do modlitwy - wszystko po to, żeby odkryć na nowo wartość małżeństwa.

Na zakończenie kongresu, w dniu wyborów parlamentarnych, uczestnicy wystosują apel do nowych parlamentarzystów. Będzie on jednym z pierwszych dokumentów skierowanych do Parlamentu VII kadencji. Jego zasadniczą treścią będzie przypomnienie politykom wagi i znaczenia małżeństwa w budowaniu dobrobytu i pomyślności Polski i zgłoszenie propozycji wspierających polskie małżeństwa.

Prelegentami kongresu będą m.in. o. Ksawery Knotz, Jerzy i Irena Grzybowscy czy ks. Marek Dziewiecki. Pierwszy jest autorem głośnych książek podejmujących zagadnienia seksualności i jej relacji do religijności. Drudzy to założyciele Ruchu Spotkania Małżeńskie, w ramach którego każdego roku kilka tysięcy par małżeńskich w Polsce i w świecie otrzymuje pomoc w sytuacji kryzysu. Natomiast ks. Dziewiecki to znany i ceniony psycholog zajmujący się m.in. komunikacją interpersonalną.

Organizatorem Kongresu jest Duszpasterstwo Rodzin Diecezji Świdnickiej, współorganizatorami Urząd Miasta Świdnica i Powiat Świdnicki.

DEON.PL POLECA

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Świdnica: 7-9 października I Kongres Małżeństw
Komentarze (16)
P
plan
30 października 2011, 15:07
<a href="http://www.opoka.org.pl/biblioteka/Z/ZR/md_kongres102011.html">http://www.opoka.org.pl/biblioteka/Z/ZR/md_kongres102011.html</a>
KM
Kongres Małżeństw
30 października 2011, 14:11
<a href="http://rodzina.wiara.pl/wyszukaj/tag/ed0b.KONGRES-MALZENSTW">http://rodzina.wiara.pl/wyszukaj/tag/ed0b.KONGRES-MALZENSTW</a>
L
logicznie
16 października 2011, 15:23
Cóż, bardziej przekonywujące jest stanowisko  prawosławnych czy luteran, a oni interpretują słowa Jezusa jako przyzwolenie na rozwód w wypadku nierządu rozumianego jako zdrada małżeńska. Odnosząc się do tekstu podanego w linku: adonai.pl/narzeczenstwo/?id=23 to znowu tam jest napisane, że za zdradę groziło ukamienowanie, a więc jeszcze surowsza kara niż rozwód. W obecnych czasach trudno stosowac karę śmierci, ale rozwód jest jak najbardziej uzasadniony i adekwatny do czynu, który niszczy małżeństwo.
D&
do "logiczne"
15 października 2011, 21:24
To logiczne, że tylko ten skrzywdzony może starać się o rozwód w prawosławiu. wynika to wprost ze słów Jezusa, że oddalić małżonka na wypadek nierządu (czyli zdrady). może ta strona, która została tym faktem pokrzywdzona, a nie krzywdziciel. I o ile się orientuję, to tylko strona pokrzywdzona może w prawosławiu wziąć ponowny ślub kościelny Nie, nie, to chodzi o coś innego. Całość tutaj: <a href="http://adonai.pl/narzeczenstwo/?id=23">http://adonai.pl/narzeczenstwo/?id=23</a> Niestety, część dzisiejszych chrześcijan pragnęłaby odczytać te słowa inaczej. Niektórym chciałoby się wierzyć, że Jezus przyzwala na rozwód "w wypadku nierządu", rozumianego dziś jako zdrada małżeńska. Wydaje się to logiczne, ale niestety stoi w sprzeczności z kontekstem kulturowo-religijnym, w jakim te słowa zostały wypowiedziane.
L
logiczne
15 października 2011, 21:07
To logiczne, że tylko ten skrzywdzony może starać się o rozwód w prawosławiu. wynika to wprost ze słów Jezusa, że oddalić małżonka na wypadek nierządu (czyli zdrady). może ta strona, która  została tym faktem pokrzywdzona,  a nie krzywdziciel. I o ile się orientuję, to tylko strona pokrzywdzona może w prawosławiu wziąć ponowny ślub kościelny
J
ja
14 października 2011, 18:59
Podobnie jak u prawosławnych jest u luteran. W przypadku całkowitego rozpadu małżeństwa, np. gdy jeden z małżonków jest już w innym związku i ma tam dzieci, małżonek, który został opuszczony może zawrzeć drugie małżeństwo.
ST
skąd te rozbieżności
14 października 2011, 18:29
W tym samym źródle co podała Błękitne Niebo jest jeszcze taki fragment: "...Powołując się na autorytet tekstu Ewangelii Mateusza 19,9, gdzie Pan nasz stwierdza: „Każdy, kto rozwodzi się z żoną z wyjątkiem przypadku rozpusty, a żeni się z inną, cudzołoży”, Kościół prawosławny dopuszcza możliwość rozwodu i powtórnego małżeństwa. Skoro Chrystus, zgodnie z relacją Mateusza, dopuścił wyjątek od Swego ogólnego orzeczenia o nierozerwalności małżeństwa, Kościół prawosławny również gotów jest dopuszczać odstępstwa od tej zasady..." Najciekawsze jest to, że w sprawie rozwodów Kościół Prawosławny powołuje się na ten sam fragment Ewangelii co i Kościół Katolicki, ale tam gdzie prawosławni widzą przyczynę dopuszczającą rozwód, katolicy widzą.... zakaz rozwodów.
I
inka
14 października 2011, 14:55
Święta racja - same apele nie pomogą, jeśli Kościół będzie mówił co innego i robił co innego; można dostać rozdwojenia jaźni jak się czyta o zwiazkach niesakramentalnych i zaleceniach duszpasterzy, by się nie rozstawały, gdy mają dzieci pozamałżeńskie.
R
różnica
13 października 2011, 18:18
Jeszcze przydałoby się żeby Kościół realnie włączył się w dzieło ratowania małżeństw sakramentalnych i zaniechał faktycznego wspierania związków cywilnych, czyli niesakramentalnych. Same apele do polityków nie pomogą. Zmiany trzeba zacząć od własnego podwórka.
BR
bez różnicy
8 października 2011, 11:13
No tak, nie ma różnicy, i sakramentalni i niesakramentali to tacy sami ludzie i mają prawo do miłości, szczęścia, rodziny, dzieci, rekolekcji.  Bóg kocha jednych i drugich tak samo, a więc o co tyle hałasu? Szczególnie niesakramentalni zyskają na udziale w kongresie, bo się nauczą jak żyć, by się im kolejny związek małżeński nie rozpadł. Kościół nic na tym nie straci, a przeciwnie zyska wdzięczność zyjących w związkach cywilnych, że traktuje ich tak samo jak tych przysięgających przed ołtarzem.
DW
dla wszystkich
8 października 2011, 10:41
To ja już zgłupiałem. Dla kogo ten kongres? Dla małżeństw sakramentlanych czy niesakramentalnych? A może nie ma już różnicy między nimi? Myślę, że wiesz, że dla sakramentalnych i wiesz, że jest różnica. Skoro organizatorem jest diecezja, to słowo małżeństwo jest używane bez żadnych dodatkowych określeń, to można mieć raczej pewność, że chodzi o sakrament. A nawet jeśli skorzysta z niego jakaś para niesakramentalna, to co? Kościół coś straci? Organizatorzy powiedzieli, że dla małżeństw sakramentalnych oraz niesakramentanych. Nie ma różnicy.
P
PROGRAM:
7 października 2011, 09:46
Program: PIĄTEK 7 października 19.00 – Rozpoczęcie – bp Ignacy Dec 19.30 – o. Ksawery Knotz „Seks – na dobry początek, porozmawiajmy o tym” – pytania 20.30 – Koncert zespołu Wołosi & Lasowianie SOBOTA 8 października 9.00 – o. Mirosław Pilśniak; Warto się uczyć! – metoda komunikacji małżeńskiej 10.00 Monika Gajda – Mężu pamiętaj! Żono nie zapominaj! – o języku miłości 11.00 Grzybowscy Irena i Jerzy 13.00 Obiad 14.15 Zwiedzanie miasta 16.00 Spotkania autorskie, panel dyskusyjny, praca w grupach tematycznych 18.30 Kolacja 19.30 Spektakl 21.00 Apel Jasnogórski – bp Adam Bałabuch NIEDZIELA 9 października 9.00 Mieczysław Guzewicz 10.00 Ks. Marek Dziewiecki 12.30 Msza św. – bp Ignacy Dec 14.00 Obiad – powrót do domów
NJ
nauczanie JP II
7 października 2011, 09:32
„Jeśli bowiem z jednej strony jest w świecie obecna ewangelia i ewangelizacja, to z drugiej strony jest także w nim obecna potężna anty-ewangelizacja, która ma też swoje środki i swoje programy i z całą determinacją przeciwstawia się ewangelii i ewangelizacji” ( „Przekroczyć próg nadziei” JAN PAWEŁ II).
G
głupi
7 października 2011, 08:41
To ja już zgłupiałem. Dla kogo ten kongres? Dla małżeństw sakramentlanych czy niesakramentalnych? A może nie ma już różnicy między nimi?
NT
niestety tak od wielu lat
7 października 2011, 08:15
Pan Jerzy Grzybowski jest założycielem ruchu spotkań małżeńskich i pozamałżeńskich. Przecież on organizuje również rekolekcje dla konkubinatów. Czy Kościół też sprzyja takim działaniom? Kościół sprzyja takim działaniom. A luka pomiędzy tymi dwoma nadal trwa.
P
pytajnik
7 października 2011, 07:29
Pan Jerzy Grzybowski jest założycielem ruchu spotkań małżeńskich i pozamałżeńskich. Przecież on organizuje również rekolekcje dla konkubinatów. Czy Kościół też sprzyja takim działaniom?