„Szokujące i niedopuszczalne”. Kard. Dziwisz pisze do papieża po słowach Trumpa
Szokujący i niedopuszczalny atak Donalda Trumpa. Tak kard. Dziwisz określił działania prezydenta Stanów Zjednoczonych wymierzone w papieża Leona XIV. W swoim liście do papieża kardynał zapewnił o swoim posłuszeństwie papieżowi i wierności polskich katolików.
List, datowany na 14 kwietnia 2026 roku, został opublikowany na stronie archidiecezji krakowskiej. Publikujemy oficjalne polskie tłumaczenie.
List kard. Dziwisza do papieża Leona XIV
Umiłowany Ojcze Święty,
z głębokim żalem dowiedziałem się z doniesień prasowych, jak w sposób zdumiewający i niedopuszczalny Prezydent Stanów Zjednoczonych pozwolił sobie zaatakować Waszą Osobę oraz Waszą posługę Piotrową, raniąc moralnie nie tylko Waszą Świątobliwość, lecz także wszystkich katolików wiernych Następcy św. Piotra.
Przekazuję wyrazy bliskości i solidarności, jakie płyną od Kościoła w Polsce, który zawsze pozostaje wierny Ojcu Świętemu. Niech miłość i modlitwa będą dla Waszej Świątobliwości wsparciem w pełnieniu misji Wikariusza Chrystusa, powierzonej przez Ducha Świętego.
Ojcze Święty, wszyscy pozostajemy wierni Waszej Świątobliwości, z oddaniem i posłuszeństwem wspierając wszelkie wysiłki, jakie podejmuje Wasza Świątobliwość, aby nieść pokój i głosić orędzie Chrystusa wszystkim ludziom na świecie na wzór „błogosławionych, którzy wprowadzają pokój”. W tych dniach, podczas podróży apostolskiej do Afryki, towarzyszymy modlitwą, aby Wasza Świątobliwość mogła nieść przesłanie nadziei i pokoju wszystkim narodom, które nawiedza.
Powierzając wszystkie intencje, które Wasza Świątobliwość nosi w sercu, św. Janowi Pawłowi II, który wielokrotnie upominał przywódców narodów, by byli budowniczymi pokoju, oraz przypominał tym, którzy pokój naruszają, że wkrótce będą musieli zdać z tego sprawę przed Bogiem, pozostaję z należną czcią i oddaniem.
W Chrystusie Zmartwychwstałym,
Stanisław kard. Dziwisz
Źródło: diecezja.pl / mł
Skomentuj artykuł