Dezynfekcja rąk zabija nie tylko wirusy i bakterie

Dezynfekcja rąk zabija nie tylko wirusy i bakterie
Zdj.: jayzynism/depositphotos.com
popsci.com/tkb

Odkąd świat wszedł w pandemiczną rzeczywistość wszystkie zalecenia skupiały się głównie na częstej dezynfekcji rąk. Potężny środek do walki z bakteriami i wirusami, jakim jest alkohol wraz z innymi związkami zawartymi w płynach do dezynfekcji, zabija niestety także nasze delikatne mikrobiomy, których nie powinniśmy się pozbywać - informuje portal popsci.com.

XXI przyniósł nauce nową wiedzę na temat drobnoustrojów, odkryliśmy bowiem, że oprócz tych złych, które mogą nam zaszkodzić, nasze ciało roi się od dobrych bakterii, które pomagają nam m.in. trawić żywność, zapobiegać chorobom a nawet infekcjom. Niestety, środki antybakteryjne nie odróżniają złego drobnoustroju od dobrego. Naukowcy z University od California w Davis wobec tej wiedzy zadali sobie pytanie, czy aby na pewno powinniśmy nadal używać środków do dezynfekcji rąk, aby uniknąć chorób?

DEON.PL POLECA



W świetle ostatnich wydarzeń - a mianowicie obecności SARS-CoV-2, który powoduje chorobę układu oddechowego COVID-19 - wytyczne dotyczące stosowania środków do dezynfekcji rąk są znacznie jaśniejsze: tak długo, jak wirus rozprzestrzenia się na całym świecie, często powinniśmy stosować środek do dezynfekcji rąk. Najlepiej zaś takich, które zawierają co najmniej 60 procent alkoholu. Korzyści ze stosowania takich środków do dezynfekcji, w celu zapobiegania COVID-19, znacznie przewyższają potencjalne ryzyko dla mikrobiomu naszej skóry, delikatnej równowagi bakterii, wirusów i grzybów, które codziennie żyją na naszej skórze.

„Jednym z aspektów środków do dezynfekcji rąk, który jest zwykle pomijany, jest to, że mogą wpływać na mikrobiomy organizmu na kilka sposobów, a niektóre z tych sposobów mogą być złe. Chociaż zabijają potencjalnie niebezpieczne drobnoustroje, zmieniają również społeczności pożytecznych bakterii na skórze”. - mówi Jonathan Eisen, mikrobiolog z University of California w Davis. 

Zastanów się, czego ostatnio dotykały twoje ręce? Jeśli właśnie spędziłeś czas w szpitalu, gabinecie lekarskim lub w metrze obok kogoś, kto kaszle i kicha, powinieneś niezwłocznie sięgnąć po płyn do dezynfekcji. Ale jeśli spędzasz swój normalny dzień bez dotykania zbyt wielu rzeczy, prawdopodobnie nie musisz się dezynfekować. Jest to szczególnie ważne, jeśli masz możliwość używania zwykłego starego mydła. Jedno z badań z 2009 roku wykazało, że typowe mydło, gdy jest odpowiednio szorowane, jest równie dobre w zabijaniu potencjalnie zakaźnych bakterii i wirusów.

„Polecam, aby ludzie używali środków do dezynfekcji rąk ostrożnie i tylko wtedy, gdy są naprawdę potrzebne”, mówi Eisen.

Jest jeszcze wiele do zrobienia, aby lepiej zrozumieć mikrobiom skóry, zwłaszcza drobnoustroje znajdujące się na ludzkich dłoniach. Chociaż wiemy dużo o tym, jakie typy bakterii zwykle na nas żyją, mniej wiemy o specyficznej funkcji każdego z nich. Jeśli dowiemy się, w jaki sposób niektóre drobnoustroje utrzymują nas w zdrowiu, możemy mieć lepszą odpowiedź na pytanie, jak często i w jakich sytuacjach najlepiej jest używać środków do dezynfekcji rąk.

Źródło: popsci.com/tkb

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Abp Wojciech Polak, Marek Zając

Bez kompromisów i skrępowania. Po ludzku

Czy Kościół powinien mieszać się do polityki? Czy Polska powinna przyjmować uchodźców? W jaki sposób mierzyć się z problemem pedofilii wśród księży? Co Kościół ma do powiedzenia kobietom, które...

Skomentuj artykuł

Dezynfekcja rąk zabija nie tylko wirusy i bakterie
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.