Tomasz Sekielski o depresji: choroba przyszła wtedy, gdy przestałem się jej spodziewać

Tomasz Sekielski. Fot. YouTube / Dzień Dobry TVN
Medonet.pl / red.

Tomasz Sekielski, znany dziennikarz śledczy, opowiedział o swoich doświadczeniach z depresją. W rozmowie z Medonetem podkreślił, jak trudne jest rozpoznanie choroby i jak ważne są wsparcie bliskich oraz profesjonalna pomoc. – Wydawało mi się, że jestem odporny, silny. Że skoro potrafię towarzyszyć mojej żonie w tej chorobie, to mnie to nie ruszy. I myślę, że właśnie, kiedy Ania zaczęła czuć się lepiej i trochę odpuściłem czuwanie nad nią – wtedy ta choroba ruszyła u mnie – mówi Tomasz Sekielski.

Sekielski: wszystko zaczynało być problemem

Sekielski przyznał w rozmowie z Medonetem, że pierwsze objawy depresji pojawiły się u niego, gdy jego żona zaczęła wracać do zdrowia po długiej walce z tą samą chorobą. Początkowo tłumaczył sobie spadek energii upływem czasu i naturalnym procesem starzenia, ale z czasem zauważył, że codzienne czynności stają się coraz większym wyzwaniem. Dziennikarz zwrócił uwagę, że początkowo próbował sam sobie radzić, jednak doświadczenie zdobyte podczas wspierania żony pozwoliło mu szybciej rozpoznać symptomy.

DEON.PL POLECA


W pewnym momencie Sekielski zrozumiał, że nie poradzi sobie bez specjalistycznej pomocy. – Wszystko zaczynało być problemem, każda czynność wymagała wysiłku – przyznał w rozmowie z dziennikarką Medonetu, opisując, jak depresja stopniowo odbierała mu radość życia i poczucie sensu. Pomimo wdrożenia leczenia i terapii przechodził przez okresy poprawy przeplatane nawrotami kryzysu, a w najtrudniejszych chwilach pojawiły się myśli samobójcze. Jak podkreślił, kluczową motywacją do walki z chorobą była odpowiedzialność za rodzinę i dzieci.

Depresja w życiu Sekielskiego. Wpływ pracy na zdrowie psychiczne

Sekielski przyznał, że praca w mediach śledczych, szczególnie przy tematach związanych z przestępstwami i tragediami, odcisnęła piętno na jego psychice. W rozmowie z Medonetem opowiadał, że przez lata gromadził w sobie trudne emocje i doświadczenia, których nie potrafił przepracować. Dodał, że nikt nie przygotowuje dziennikarzy do radzenia sobie z widokiem przemocy czy śmierci, a brak odpowiednich mechanizmów obronnych sprawił, że te przeżycia długo w nim pozostawały.

Z czasem u Sekielskiego zdiagnozowano nie tylko depresję, ale także zaburzenia lękowe i PTSD. W rozmowie podkreślił, że każdy człowiek inaczej reaguje na traumatyczne wydarzenia, a odporność psychiczna jest kwestią indywidualną. Dodał, że poczucie winy często towarzyszy osobom chorym, choć depresja nie jest wynikiem słabości czy zaniedbania.

Depresja u mężczyzn to duży problem

Sekielski zwrócił uwagę, że mężczyźni rzadko dzielą się swoimi problemami psychicznymi, co wynika z wychowania w duchu "macho" i przekonania, że okazywanie słabości jest nieakceptowalne. Tłumaczył, że przez długi czas starał się ukrywać chorobę przed otoczeniem i funkcjonować normalnie, jednak w końcu musiał przyznać się do problemu. Dziennikarz podkreślił, że depresja izoluje człowieka, a wsparcie bliskich, choć ważne, nie zawsze wystarcza, gdy chory nie jest gotowy przyjąć pomocy.

DEON.PL POLECA


– Wiem, że to może brzmieć dziwnie, ale w pewnym momencie, kiedy widzisz, że nie dajesz sobie rady, ten mrok wydaje się bezpiecznym miejscem. Jakbyś mógł się nim otulić, położyć się do łóżka i już nie musieć wstawać, nie musieć nic robić. I wiesz, w pewnym momencie, kiedy życie straciło kolory, wiedziałem już, że muszę zacząć szukać pomocy – mówił Medonetowi o swoich odczuciach w najtrudniejszych momentach.

Powrót do życia. Jak wyglądało leczenie i wsparcie?

Dziennikarz opisał, że przełom w leczeniu nastąpił niespodziewanie. Farmakoterapia i psychoterapia pozwoliły mu wrócić do codziennego funkcjonowania, choć przez długi czas pozostawał w neutralnym stanie, bez większych emocji.

– Dzisiaj obiecałem sobie, że nie będę zbyt emocjonalny, że nie będzie mi drżał głos. Ale naprawdę ta choroba nauczyła mnie cieszenia się drobnymi rzeczami. Znowu gotuję – dużo i z przyjemnością, często dla innych. To oznacza kolejną okazję do celebrowania wspólnie spędzonego czasu – przyznał Sekielski.

Cały wywiad z Tomaszem Sekielskim przeczytasz na Medonet.pl: Tomasz Sekielski: zauważyłem spadek sił witalnych. To był pierwszy objaw depresji

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Tomasz Sekielski o depresji: choroba przyszła wtedy, gdy przestałem się jej spodziewać
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.