Francophonic Festival w Klubie Stodoła

Poney Express to jedna z gwiazd festiwalu (fot. myspace.com)
wab

W dniach od 18 do 25 marca 2011 roku w warszawskim Klubie Stodoła odbędzie się 5. edycja Francophonic Festival. 18 marca wystąpi Monika Brodka, Oh La La! i Poney Express, natomiast 19 marca usłyszeć będzie można Melissa Laveaux, Pako Sarr oraz Feloche.

Francophonic Festival od samego początku kontynuuje ideę współpracy z polskimi artystami zainteresowanymi światem frankofońskim. Tym razem polskim akcentem jest Monika Brodka, która odniosła w 2010 r. znaczny sukces artystyczny i komercyjny. Jej album Granda to muzyczny eklektyzm i niebanalne teksty, podszyta punkową energią symfonia dźwięków oraz słów. Brodka bawi się własnym głosem, pozwala mu płynąć w nowych kierunkach, czerpie także z tradycji folkowej, ale robi to w nowoczesny sposób, nadając całości klubowy sznyt. Na płycie Granda został umieszczony autorski utwór w języku francuskim.

Oh La La! to zespół jednej z najlepszych wokalistek francuskiego rocka, Natashy Lejeune. Jest to klasyczny kwartet rockowy przypominający trochę francuskiego Franza Ferdinanda z dziewczyną na czele. Czas poszukiwań artystycznych zakończył się wydaniem we Francji pierwszej płyty zespołu nakładem wytwórni PIAS. Oh La La! przekształcił się w trio: Natasha na basie i wokalu, Benjamin Lebeau (The Film, The Shoes) na gitarze i maszynach plus perkusista. Muzyka, którą serwuje nam Natasha, zachwyca nie tylko fanów czystej rock’n’ rollowej energii spod znaku Iggiego Popa, ale i wielbicieli elektronicznych brzmień.

Muzyka prezentowana przez Poney Express można określić jako indie-pop. Jest to francuska odpowiedź na muzykę The XX, będąc jednak stanowczo mniej depresyjną mieszanką. Poetyckie teksty w języku francuskim dodają uroku lekko psychodelicznym, sennym lecz nasyconym energią rockową, utworom.

Pako Sarr zaczął karierę muzyczną w rodzimym Senegalu jako perkusista reggae i popularyzator jamajskich rytmów. Później wyjechał do Francji, gdzie komponował i ćwiczył talent wokalny. Projektem Nomad Soul rozpoczął cykl koncertów we Francji i Afryce, ale też szybko został doceniony przez polskich artystów. Piosenki Paco są wynikiem jego osobistej drogi od Dakaru poprzez Paryż, Marsylię, aż do Warszawy, w której znalazł życiową przystań. Emanują pozytywną energią.

Melissa Laveaux, Kanadyjka o korzeniach haitańskich, okrzyknięta muzyczną siostrą Tracy Chapman i Ayo. Artystka nie tylko śpiewa, ale także gra na gitarze, często sobie akompaniując na koncertach. Jej pierwsza płyta wydana w prestiżowej wytwórni paryskiej Noformat (Gonzales, Mamani Keita, Ballake Sissoko/Vincent Segal) zatytułowana Camphor and Copper to zbiór akustycznych piosenek w języku angielskim, francuskim i kreolskim haitańskim. Wychowana w Kanadzie Melissa jest symbolem nowoczesnej frankofonii i syntezy w świecie rozpadu. Nie wybiera między językiem francuskim czy angielskim, ale tworzy z powodzeniem w obu.

Feloche z Francji przeniósł się do Luizjany. Tam w muzyce cajun odnalazł ślady francuskich imigrantów i wymyślił nową formę muzyki korzennej. Połączył muzykę cajun i bliską jej zydeco z elementami rocka, funku, dubu. Zaczerpnął również inspirację z romantycznej muzyki rosyjskiej, bałkańskiej i cygańskiej. Instrumentarium charakterystyczne dla muzyki cajun to przede wszystkim skrzypce i akordeon, lub tak jak w przypadku Feloche – mandolina. Feloche został okrzyknięty przez krytyków jednym z najciekawszych debiutów francuskiej sceny muzycznej 2010 r. Można śmiało powiedzieć, że artysta przenosi muzykę z okolic Nowego Orleanu w XXI w.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Francophonic Festival w Klubie Stodoła
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.