Spotkanie z Newtonem w Domu Kopernika

Warto również wspomnieć o czymś nieco innym niż naukowe zainteresowania i pasje Izaaka Newtona (fot. digitalFRANCE / flickr.com)
PAP - Nauka w Polsce / slo

Wystawę poświęconą Izaakowi Newtonowi - uczonemu, który zapisał się w dziejach kultury i cywilizacji nie tyle jako astronom - obserwator nieba i ciał niebieskich, ale bardziej jako fizyk - teoretyk, wręcz genialny filozof nauki - można oglądać w Domu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ekspozycja potrwa do 1 stycznia 2011 r.

Ekspozycja "Spadkobiercy nauki Kopernika - Izaak Newton (1643 - 1721)" jest trzecią z cyklu, którego celem jest prezentacja słynnych postaci nauki twórczo rozwijających myśl Mikołaja Kopernika. W poprzednich prezentowano sylwetki Jana Keplera i Galileusza.

- Jeśli rozpatrujemy dzieje rozwoju nauki i kultury przy pomocy koncepcji rewolucji naukowej, to niewątpliwie dzieło Newtona pretenduje do rangi kolejnego "przyspieszenia" i przełomu po przewrocie kopernikańskim - przekonuje kurator wystawy Michał Kłosiński.

Jak dodaje, potencjał filozoficzny dokonań naukowych Newtona był i jest ogromny. Jako pierwszy wykazał, że te same prawa rządzą ruchem ciał na Ziemi jak i ruchem ciał niebieskich. Pozwoliło to już z całą pewnością traktować system heliocentryczny jako udowodnioną teorię opisu naszego układu planetarnego. - Co więcej - dodaje Kłosiński - Newton podał matematyczne uzasadnienie dla praw Keplera i rozszerzył je udowadniając, że orbity są nie tylko eliptyczne, ale mogą być też hiperboliczne i paraboliczne.

Najsłynniejszym odkryciem Newtona pozostaje do dziś teoria grawitacji. Jak przypomina Kłosiński, dostarcza ona zasadniczego argumentu zrozumieniu funkcjonowania systemu planetarnego. "Dopiero 400 lat później człowiek, próbując zmierzyć się z opisem wszechświata obejmującego większą jego część niż nasz układ planetarny, zaproponuje relatywistyczną teorię względności" - dodaje.

Newton zajmował się również optyką. Głosił wyjątkowo odważną na swoje czasy teorię, że światło ma naturę korpuskularną, czyli że składa się z cząstek. - Dziś wiemy, że natura światła jest korpuskularno-falowa, ale odkrycie Newtona było przełomowe. Był pierwszym, który zdał sobie sprawę, że widmo barw obserwowane podczas padania białego światła na pryzmat jest cechą padającego światła, a nie pryzmatu, jak głosił 400 lat wcześniej Roger Bacon - zaznacza Kłosiński.

Niezależnie od Gottfrieda Wilhelma Leibniza Newton prowadził badania nad rachunkiem różniczkowym i całkowym. Jako pierwszy Newton opisał matematycznie zjawisko pływów morskich. Sformułował twierdzenie o dwumianie i zasady zachowania pędu oraz momentu pędu. Zajmował się też pomiarami prędkości dźwięku w powietrzu i ogłosił teorię pochodzenia gwiazd.

Jak przypomina kurator wystawy, uczony nigdy nie opuszczał Wysp Brytyjskich. Praktycznie jego życie rozegrało się w trzech miejscach - w rodzinnym hrabstwie Lincolnshire - na Uniwersytecie Cambridge i słynnym Trinity College oraz w Londynie, gdzie obok intensywnej aktywności w Royal Society (Towarzystwie Królewskim) piastował zaszczytne stanowisko kuratora Mennicy Królewskiej.

- Warto również wspomnieć o czymś nieco innym niż naukowe zainteresowania i pasje Izaaka Newtona, czyli o inspirujących rozważaniach eschatologicznych u końca życia uczonego. Newton stał się mistykiem, czytelnikiem i interpretatorem Pisma Świętego, a przede wszystkim Apokalipsy św. Jana - opowiada kurator wystawy. Jak dodaje, na podstawie własnej analizy Biblii, Izaak Newton obliczył datę końca świata na 2060 rok.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Spotkanie z Newtonem w Domu Kopernika
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.