Witold Jurasz: Ryzyko klasycznej wojny z Rosją jest niskie. Oto lista powodów
W obliczu niepokojących działań Rosji oraz nieprecyzyjnych komunikatów polskich polityków dziennikarz Onetu wyjaśnia, dlaczego pełnoskalowy atak Moskwy na Polskę lub innego członka NATO jest mało prawdopodobny. Ważną rolę odgrywa m.in. sytuacja na froncie w Ukrainie oraz postawa administracji Donalda Trumpa.
Dziennikarz Onetu zauważa, że politycy coraz częściej straszą opinię publiczną wojną, nie tłumaczą jednak, co rzeczywiście grozi Polsce. Wskazuje, że to niebezpieczna gra, a w większym stopniu prowadzi ją obóz rządowy niż Pałac Prezydencki.
Witold Jurasz tłumaczy w Onecie, z jakich powodów nie grozi nam wojna z Rosją w jej klasycznym rozumieniu. Po pierwsze, Moskwa nie ma możliwości przeprowadzenia pełnoskalowego ataku na żadne państwo NATO, ponieważ zdecydowana większość rosyjskiej armii jest zaangażowana w pozycyjną wojnę z Ukrainą. Wycofanie choćby części sił groziłoby kontrofensywą Ukraińców.
Publicysta Onetu wskazuje, że przeciwko tezie o możliwym ataku Rosji na państwo NATO przemawia też amerykańska presja na Ukrainę w ostatnich tygodniach. W obliczu sprzyjającej Putinowi administracji Donalda Trumpa Rosja nie będzie ryzykować ataku.
Wśród kolejnych powodów Witold Jurasz wymienia reakcje polskiej giełdy czy uspokajające głosy przywódców państw NATO, m.in. z Estonii i Finlandii.
Źródło: wiadomosci.onet.pl / red


Skomentuj artykuł