Atak Rosji to "raczej miesiące niż lata". Premier wzywa do wzmacniania Europy i NATO

Donald Tusk. Fot. Depositphotos
Polsat News / red

Premier ostrzega przed szybkim scenariuszem zagrożenia ze strony Rosji i apeluje o realne wzmocnienie NATO. W rozmowie z "Financial Times" Donald Tusk podkreśla, że kluczowe dla bezpieczeństwa Europy będzie to, czy Stany Zjednoczone dotrzymają sojuszniczych zobowiązań.

Donald Tusk w rozmowie z "Financial Times" powiedział, że atak Rosji na Europę to nie kwestia lat, ale kilku miesięcy. Premier wezwał Europę do budowania "prawdziwego sojuszu", który będzie w stanie obronić Stary Kontynent. Tusk zastanawia się również, czy w obliczu rosyjskiego ataku sojusz ze Stanami Zjednoczonymi w ramach NATO okaże się skuteczny - czytamy na Polsat News.

Najważniejsze pytanie, które Europa powinna sobie zadać

Tusk w rozmowie wyraził przekonanie, że to, czy USA okażą się wierne postanowieniom sojuszu, jest najważniejszym pytaniem dla Europy.

- Dla całej wschodniej flanki, moich sąsiadów… pytanie brzmi, czy NATO jest nadal organizacją gotową, zarówno politycznie, jak i logistycznie, do reagowania na przykład przeciwko Rosji, gdyby ta próbowała zaatakować - powiedział Tusk, cytowany przez Polsat News.

W przypadku rosyjskich dronów nad Polską członkowie Sojuszu "udawali, że nic się nie stało"

Premier przywołał również ubiegłoroczne zdarzenia związane z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Jak powiedział, członkowie Sojuszu "udawali, że nic się nie stało".

- To naprawdę poważna sprawa. Mam na myśli perspektywę krótkoterminową - raczej miesiące niż lata - powiedział Tusk w kontekście ewentualnego ataku Rosji. - Dla nas niezwykle ważne jest, aby mieć pewność, że wszyscy będą traktować zobowiązania wobec NATO równie poważnie jak Polska - dodał, cytowany przez Polsat News.

Premier dodał, że nie było mu łatwo przekonać innych członków NATO, że naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony nie było zwykłym incydentem.

DEON.PL POLECA

Tusk chciałby mieć pewność, że reakcja sojuszników będzie zdecydowana

- Miałem pewne problemy tej wrześniowej nocy, kiedy doszło do tej dość poważnej prowokacji z użyciem dronów ze strony Rosjan. Nie było mi łatwo przekonać naszych partnerów z NATO, że nie był to przypadkowy incydent, lecz dobrze zaplanowana i przygotowana prowokacja wymierzona przeciwko Polsce - powiedział Tusk i dodał, że chciałby mieć pewność, iż w przypadku rosyjskiego ataku, który w jego ocenie może wydarzyć się za kilka miesięcy, "Rosja będzie wiedzieć, że reakcja będzie twarda i jednoznaczna" - czytamy w Polsat News.

Źródło: Polsat News / red

DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Atak Rosji to "raczej miesiące niż lata". Premier wzywa do wzmacniania Europy i NATO
Komentarze (9)
MK
~Marian Kiepski
26 kwietnia 2026, 20:11
Sporo komentujących na deonie jest "uśmiechniętych"...
HZ
~Hanys z Namysłowa
25 kwietnia 2026, 12:02
Szkoda że jeszcze nie powiedział o której godzinie Putin napadnie na Polskę,tak zakpił Leszek Miller z dziennikarki.Polacy to naprawdę dziwny naród, uwierzą we wszystko.
E(
~Ekonomista (po prostu ekonomista)
25 kwietnia 2026, 08:41
Może Donałd nie wpisał wojny z Rosją do swoich 100 konkretów na 100 dni i dlatego nikt mu nie chce uwierzyć. A możev te konkrety, jak i wszystkie obietnice Donałda są podobne do tych od jego pierwowzoru, który obiecał każdemu po 100 milionów. Bardzo zastanawiające
MK
~Marian Kiepski
24 kwietnia 2026, 22:17
Nikt normalny nie wierzy w słowa tuska (100 kłamstw na 100 dni).
HZ
~Hanys z Namysłowa
24 kwietnia 2026, 13:42
Polska gospodarka w dużym stopniu zależna od Niemiec też zaczyna się chwiać jak galareta,już rząd nie może zapewnić podstawowej opieki zdrowotnej, Tusk oferuje Polakom śmierć z uśmiechem na twarzy.Widzialem stan polskich szpitali po wylewie mojej mamy, oglądałem tą "opiekę" medyczną, rozmawiałem z personelem, wszędzie były wielkie tablice reklamujące fundacje,w każdym szpitalu, łóżka Owsiaka,obraz nędzy i rozpaczy,obraz korupcji i złodziejstwa,samo wyżywienie to już na sam widok miałem odruchy wymiotne,u nas w Niemczech jedzenie jest też lekarstwem, byłem zaskoczony odwiedzając chorego kolegę któremu serwowano na receptę piwo.Bylem zaskoczony jak pielęgniarka zaprowadziła mnie do automatu z kawą,po jej instrukcji mogłem pić kawę według wyboru,i co ciekawe za darmo.Jeszcze mamy inny świat w RFN, jakże inny niż u sąsiada zza Nysy Łużyckiej i Odry,jedno mnie dziwi, lekarze nie zarabiają u nas po 400 tysięcy miesięcznie,są skromniejsze, mimo że lepsi.
HZ
~Hanys z Namysłowa
24 kwietnia 2026, 13:26
A dziś gospodarka Niemiec się wali,po rządach dyletantów po dowództwem Merkel, otaczała się dyletantami,polskim Tuskiem, obserwowałem to na żywo żyjąc w Niemczech,na moje uwagi, byłem posądzany o głupotę i nieznajomość polityki.Merkel otaczała się niemieckimi miernotami pokroju Tuska, na końcu jak obraz katastrofy stał się widoczny, trzęsła się jak galareta, żenujące było jak nie mogła wysłuchać hymnu własnego Vaterlandu na stojąco.Zostawila po sobie zbiór hołoty i idiotów, jeszcze próbowali, potem wyciągali z lamusa Merza, następnego kombinatora, dyletanta,ten nie zna się na niczym.Ludwig Erhard był słabym politykiem,ale był geniuszem ekonomicznym i gospodarczym.Dlatego ciągle były kłótnie z Adenauerem, konieczne chciał być kanclerzem,i został na krótko,od Adenauera usłyszał,odemnie nie oczekuj żadnych rad.Skonczyl szybko,ale została po nim silna do dziś RFN.To zasługa Erharda,a Adenauera to EWG i odbudowa zaufanie do Niemiec po latach wojny i zbrodni.
HZ
~Hanys z Namysłowa
24 kwietnia 2026, 13:05
Polska się wali pod rządami uśmiechniętych Polaków,trzeba to czymś przykryć,najlepszym towarem jest Putin.Trzeba naiwnemu narodowi to powiedzieć narodowi cwaniaków, kombinatorów,narodowi elit PZPRowskich, trzeba odwrócić uwagę od byle jakich rządów,od rządów dyletantów i idiotów.Glupcy i naiwni myśleli że Ukrainę będzie można przyjąć do Unii i NATO,a Putin będzie patrzał na to jak durni Polacy.Putin nie da się w kaszę dmuchać, pokazał to będąc jeszcze oficerem KGB w Dreźnie,kiedy tłum NRD owskich obywateli chciało szturmować siedzibę KGB, wyszedł Putin sam, powiedział ani kroku dalej, wyjął pistolet zagroził że go użyje.Tlum się wycofał.Najgorsza rzeczą jest lekceważenie przeciwnika.Przekonali się o tym następcy Stalina, który powiedział: a ileż to dywizji ma papież,wielu lekcewazylo papieża, aż przyszedł jeden ze wschodu.Wystarczylo powiedzieć: niech stapi Duchu Święty i odnowi oblicze ziemi tej ziemi.Kamyczek wywołał lawinę której nikt nie zatrzymał.
KM
~Kamil Mazur
24 kwietnia 2026, 12:42
Nie bedziesz tusku obłudniku nas straszyć! SAM IDŹ WALCZYĆ!!
JS
~Jakub Szymczyk
24 kwietnia 2026, 12:34
POlacy pasowo protestowali przeciwko ochronie życia w 2020, 3 lata później wybrali sobie bandycką centrolewicową władzę, spada % praktykujących, dochodzi od publicznych profanacji. To coś w rodzaju narodowej apostazji. Jak ktoś chce wiedzieć jak to się kończy, to proszę otworzyć Stary Testament...