Ksiądz idzie do pracy. Zacznie od sprzątania toalet i stawiania nagrobków
Ks. Rafał Główczyński, znany w sieci jako „Ksiądz z osiedla”, zamienia urlop na ciężką pracę fizyczną. Duchowny ogłosił, że od poniedziałku podejmuje się prostych zajęć, zaczynając od sprzątania mobilnych toalet. Wszystkie zarobione pieniądze przeznaczy na budowę ewangelizacyjnej barki, która ma stać się nowym miejscem spotkań na mapie Warszawy.
Harmonogram pracownika w sutannie robi wrażenie swoją różnorodnością. W poniedziałek o świcie, już o godzinie 5.30, ksiądz Główczyński rozpocznie serwisowanie przenośnych toalet. Kolejne dni przyniosą mu nowe wyzwania: wtorek spędzi na placu budowy, środę w gospodarstwie rolnym, a czwartek w zakładzie produkującym nagrobki. Tydzień zakończy w serwisie motocyklowym.
Od toalet po nagrobki
Duchowny nie ukrywa, że niektóre z wybranych zadań budzą w nim pewien niepokój. Jak przyznał, największe obawy ma przed czyszczeniem toi-toiów. Z kolei praca w usługach cmentarnych wydaje mu się najbardziej interesująca.
Decyzja o podjęciu pracy fizycznej to wynik ogłoszenia, które kapłan zamieścił w swoich mediach społecznościowych. – Powiedziałem, że chętnie podejmę się prostych prac, takich jak sprzątanie, praca na budowie czy praca w polu. Nie wykluczałem też pracy grabarza – mówi ks. Rafał Główczyński w rozmowie z PolsatNews.pl. Odzew pracodawców był na tyle duży, że duchowny zapełnił cały swój urlopowy kalendarz.
Klubokawiarnia bez rachunku
Głównym celem tego nietypowego przedsięwzięcia jest zebranie funduszy na barkę-klubokawiarnię. Ma to być wyjątkowe miejsce na Wiśle, działające jako restauracja bez cennika, alkoholu i telefonów komórkowych. Projekt stanowi kontynuację wcześniejszych działań księdza, który zasłynął organizowaniem bezalkoholowych dyskotek pod Mostem Świętokrzyskim.
Nowy lokal na barce ma działać według sprawdzonych już zasad, które ks. Główczyński wprowadzał w swoich poprzednich inicjatywach. Pierwsza klubokawiarnia „Cyrk Motyli” na Bulwarach Wiślanych funkcjonowała w sezonie letnim 2024 roku. Każdy gość płacił tam za kawę czy lody tyle, ile uznał za stosowne lub na ile mógł sobie pozwolić.
Misja w dawnej agencji towarzyskiej
Kolejny krok w działalności „Księdza z osiedla” nastąpił w październiku 2025 roku. Otworzył on całoroczny lokal przy ul. Żurawiej, wybierając lokalizację po dawnej agencji towarzyskiej. W tym miejscu pracuje młodzież, która zbiera środki na cele ewangelizacyjne i pielgrzymki, w tym na Jubileusz Młodych w Rzymie.
Podobna formuła ma obowiązywać na nowej barce. Młodzi ludzie, obsługując gości, będą gromadzić fundusze na swoje wyprawy i misje. Duchowny chce stworzyć przestrzeń sprzyjającą budowaniu relacji, dlatego kładzie duży nacisk na brak telefonów komórkowych przy stolikach.
Z pracy na pielgrzymkę
Przygoda z pracą fizyczną nie zakończy się na jednym tygodniu. W drugim tygodniu urlopu ks. Główczyński planuje pomagać w domu pomocy społecznej, opiekując się pensjonariuszami. Swoje doświadczenia z każdego z tych miejsc zamierza na bieżąco relacjonować w mediach społecznościowych.
Cały projekt ma dla kapłana wymiar nie tylko finansowy, ale i duchowy. – Mam nadzieję, że poprzez to doświadczenie Pan Jezus wiele mnie nauczy – stwierdził duchowny, cytowany przez PolsatNews.pl. Intensywny czas pracy zakończy się 4 sierpnia, a już następnego dnia ksiądz wyruszy w pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę.
PolsatNews/łs
Skomentuj artykuł