Nie żyje aktor, który grał policjanta w „U Pana Boga…”. Andrzej Beya-Zaborski miał 75 lat
Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski, aktor znany m.in. z kultowej serii "U Pana Boga…". Artysta, który przez lata był związany z Białostockim Teatrem Lalek i kształcił kolejne pokolenia aktorów, zmarł 11 sierpnia po długiej chorobie. Miał 75 lat.
11 sierpnia zmarł Andrzej Beya-Zaborski, aktor Białostockiego Teatru Lalek i odtwórca roli policjanta w kultowych komediach Jacka Bromskiego "U Pana Boga…" - czytamy we wpisie opublikowanym na Facebooku przez Województwo Podlaskie i marszałka Łukasza Prokoryma. Aktor od dawna zmagał się z chorobą.
Chociaż widzom znany był z takich produkcji jak "Wesele", "Drogówka", "Ojciec Mateusz" i "Pitbull", swoją najbardziej kultową rolę zagrał w serii "U Pana Boga…", wcielając się w postać dobrodusznego i bogobojnego policjanta z Królowego Mostu.
Urodzony 7 marca 1951 roku Andrzej Beya-Zaborski przez lata łączył pracę artystyczną z działalnością dydaktyczną. Był wykładowcą Wydziału Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku, gdzie dzielił się swoim doświadczeniem i przygotowywał kolejne pokolenia młodych lalkarzy do pracy w zawodzie - informuje Polsat News.
Źródło: Województwo Podlaskie i Marszałek Łukasz Prokorym / Facebook / Polsat News / red
Skomentuj artykuł