Potężne zmiany w egzaminie na prawo jazdy. Co konkretnie się zmieni?

Zdjęcie ilustracyjne (Fot. depositphotos.com)
RMF FM24/dm

O planowanych zmianach w egzaminie na prawo jazdy w RMF FM mówił minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zmiany ustawy trafią w najbliższych dniach do Wykazu Prac Legislacyjnych i Programowych Rady Ministrów. Resort chce, aby zmiany weszły w życie jeszcze w tym roku.

– Zgadzam się, że muszą nastąpić zmiany w systemie egzaminowania i szkolenia kierowców. Przygotowujemy się do tego, mamy przygotowaną ustawę – powiedział minister Klimczak. – W Europie odchodzi się od tego typu egzaminów na placu manewrowym, większość ekspertów twierdzi, że to jest relikt przeszłości. My przychylamy się do ich zdania. Prowadziliśmy od dłuższego czasu analizy na ten temat.

DEON.PL POLECA




– Największa rewolucja czeka egzaminy na kategorię B. Zostanie zlikwidowany egzamin na placu manewrowym. Tego typu egzamin nie funkcjonuje już w większości krajów europejskich. Chcemy, aby przede wszystkim oceniane były umiejętności kierowców w praktyce, czyli w czasie uczestnictwa w codziennym ruchu drogowym – mówił wiceszef MI.

Dodał, że uczestnicy kursów nadal będą mogli się szkolić na placu manewrowym, zwłaszcza w początkowej fazie szkolenia

Niewykluczone, że nawet o połowę zostanie zmniejszona liczba pytań, które mają odpowiadać aktualnym realiom ruchu drogowego. Obecnie katalog liczy ponad 3,5 tys. pytań.

Resort chce, aby zmiany weszły w życie jeszcze w tym roku.

DEON.PL POLECA


Wg informacji przedstawionych przez resort infrastruktury ok. 40 proc. kandydatów na kierowców nie zdaje egzaminu na placu manewrowym.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Potężne zmiany w egzaminie na prawo jazdy. Co konkretnie się zmieni?
Komentarze (3)
HZ
~Hanys z Namysłowa
30 marca 2026, 20:40
Moi synowie robili prawo jazdy w Niemczech, oczywiście trochę to kosztuje,jednak uczy się czegoś innego, żadne place manewrowe,tylko jazda po mieście,po autostradzie,w dzień,jaki wieczorem w ciemności. Polacy dobrze jeżdżą u nas w Niemczech, będąc w Polsce, po przekroczeniu granicy prowadzimy samochód razem z żoną,ja czynnie, żona biernie obserwując co się dzieje, widzę różnicę.Wszystkiemu winna jest korupcja polskiej policji,polskiej prokuratury,polskich sądów, Polska korupcją stoi,wszyscy biorą,tylko ryby nie,jak mówi porzekadło.Tak w Polsce było,jest i będzie, łapówkarstwo Polacy wysysają z mlekiem matki, która za łapówki też może rodzić potomstwo,lepsze warunki w szpitalu,dla pospólstwa wystarczy izba na SOR,jak dobrze żyć z dala od Polski i przekupnych Polaków.
SR
~Sz Rz
31 marca 2026, 07:04
A potem swoim niemieckim BMW synowie zajmują trzy miejsca parkingowe, bo się nie nauczyli "koperty". Co ma do tego łapówkarstwo? Własna praktyka się odzywa?
HZ
~Hanys z Namysłowa
31 marca 2026, 19:21
Szanowny Panie,po obaleniu komunizmu,dużo Polaków się przekonało ż przykrymi doświadczeniami że w Niemczech policja łapówek nie bierze,a sąd jak wyda wyrok to jest pewny jak w szwajcarskim banku,macie teraz proces tego który zabił samochodem 3 osobową rodzinę,a tego który zabił ludzi w jak sam powiedział,w trumnie na kółkach,już nie wspomnę o Grodzkim, Nowaku,czy innych senatorach mających już wyroki w pierwszej instancji, Polska sprawiedliwością stoi haha ha.